nnasturcja
14.02.07, 20:03
za miesiąc wracam do pracy (do 9 godzin poza domem)gdy córcia bedzie miala
już 6 miesiecy. Własnie zaczęłam "naukę" jedzenia, bo dotychczas karmiłam i
nadal karmię wyłącznie piersią. Mam nadzieję, że się uda. Martwi mnie tylko
jedna rzecz. Ja nie mam zapasów mleka w lodówce !!!!!!!!!!! tak jak inne
panie, które zbierają je na kilka miesięcy przed powrotem. Martwi mnie to bo
jak zaczęłam ściągać mleko to mi ledwo parę kropel poleciało i nie mam co
marzyć o 150 ml. Co więc jak dziecko bedzie chciało pić? Czy soczki, woda,
herbatki calkowicie wystarczą, rozumiem, że kaszka może być na wodzie (jest
niezła, sama taką lubię :)