julia78
22.02.07, 16:28
Może tu ktoś mi coś podpowie.
Mój mały skkończył dziś 3 miesiące i 11 dni. Bylismy na szczepieniu w
przychodni i okazało się, że przez 6 tyg. przytył tylko 490gram. Wagę
urodzeniowa miał 3200, potem spadł do 3090, w wieku równo 2 miesięcy ważył
5200, a teraz po kolejnych 6 tyg. tylko 5690.
Przez pierwsze 2,5 miesiąca karmienia były koszmarem i musiałam podawać butekę
-zjadał od 300-400ml. sztucznego na dobę, ale ja jestem uparta i bardzo
chciałam karmic piersią, bo wiem, że to najzdrowiej dla maluszka. W końcu
udało mi się - od około 3 tyg. mały jest praktycznie tylko na piersi. I teraz
mam dylemat-dawać sztuczne mleko czy nie. Przyrosty wagi są poniżej normy, ale
mały zachowuje się świetnie. Przez 2,5 miesiąca była marudny i ciągle płakał a
odkąd karmie go coraz więcej piersią uspokoił się. Rozwija sie dobrze, jest
pogodny, śmieje się, gaworzy, wyciąga rączki do zabawek. Wygląda też dobrze -
nie jest chudziutki lecz taki w sam raz-ma nzwet wałeczki na nóżkach ale
przyzwoite ;-)I co teraz? Powinnam dokarmiać czy nie? Dodam jeszcze, że od
pewnego czasu przesypia noce - tzn. jak zasnie koło 22 to potrafi spać do
około 6-7. Szkoda mi go budzić, bo nie jest wcale łatwo go uspić.
Mały jest też pod opieka neurologa i rehabilitanta - ma stwierdzone zaburzenia
ośrodkowej koordynacji nerwowej-będzie rehabilitowany. Nie chciałabym mu
zaszkodzic i sama juz nie wiem co robić.