wracam do pracy, a córka nie chce nic poza mlekiem

05.03.07, 14:58
moim mlekiem.

Emilka ma 5 i pół miesiąca. Za tydzień wracam do pracy. Mam zamiar sciągac
mleko, ale nie nasciagam jej tyle, zeby starczylo na wszystkie posilki.
Zreszta w koncu czas na posilki bezmleczne.

Na słoiczkowe jedzenie reaguje takim obrzydzeniem, ze az mi wstyd, ze
osmielam sie jej to dawac. Zaciska usteczka i patrzy na mnie z wyrzutem. A
jak dostaje cos co jej mniej smakuje, to sie cała wzdraga z obrzydzenie i ma
odruch wymiotny:-( Próbowałam z roznymi smakami i nic..
Jestem dosc zalamana- co ja mam zrobic??
    • agamamaani Re: wracam do pracy, a córka nie chce nic poza ml 05.03.07, 15:58
      miałam ten sam problem tydzień temu.. Franek skończył 6 miesięcy i dzień później
      ja poszłam do pracy.. Franek nie chciał jeśc słoików tylko moje mleko i tylko z
      piersi.. na butelkę patrzyl z obrzydzeniem.. pierwszy dzień mojej pracy był
      cięzki dla niego a następnego dnia jakby sam zrozumiał, ze musi jeść ze słoików
      albo będize głodny.. i je pięknie :)
      • cathy1976 Re: wracam do pracy, a córka nie chce nic poza ml 05.03.07, 21:38
        moze Emilka tez zacznie jesc te słoiczki? na razie nakupilam ich cale mnóstwo i
        bede probowac karmic ja nimi;

        Ja musze uporządkowac sprawy karmieniowe, bo zrobil sie w nich bałagan
        straszliwy.. Emilka, ktora od ukonczenia swojego 4 tygodnia przesypiała całe
        noce, od 3 tygodni budzi sie nawet 2 razy w nocy na karmienie.

        Pani Moniko- mam pytanie: wymyslilam sobie schemat zywieniowy i nie wiem czy on
        jest prawidłowy, czy mogłaby Pani go skorygowac i odpowiedziec na pytania?
        godziny oczywiscie sa orientacyjne i moga sie troche zmieniac;

        6.30- karmie piersią
        10.00- moje mleko sciagniete w pracy poprzedniego dnia
        13.00- jedzenie ze słoiczka
        16.00- jedzenie ze słoiczka
        19.00- karmie piersią
        22.00- podaje mleko modyfikowane

        i teraz pytania:
        1. co zrobic jesli Emilka nie zechce jesc słoiczków? co podawac w zamian;
        2. jakie mleko modyfikowane podawac na noc? chodzi mi o to, zeby córeczka
        przesypiala całe noce i żeby wieczorem mieć troche luzu- móc czasem wyjść
        gdzies albo wypić lampke wina; czy NAN2 z dodatkiem kleiku ryzowego? czy jakas
        inna mieszanke?
        3. ile Emka powinna dostawac posiłkow mlecznych (ma 5,5 miesiaca) i jak to sie
        bedzie zmieniało w nastepnych miesiacach?
        4. czy piersi na pewno zaakceptuja taki nowy 'plan'? mam caly czas lęki, ze
        strace mleko definitywnie ;-(
        5. czemu na noc podaje sie mleczny posilek a nie na przyklad cos ze słoiczka?

        dodam jeszcze, ze Emilka jest bardzo nieregularnym dzieckiem i miewalam z nia
        rozne problemy z karmieniem piersią, przybiera raczej slabo- na granicy normy;

        z gory dziekuje- mam starszny mętlik w głowie..
        • monika_staszewska Re: wracam do pracy, a córka nie chce nic poza ml 07.03.07, 20:23
          1. Spróbowałabym podać warzywa, owoce, "kaszki" samodzielnie przygotowane.
          2. Emilka może pić mleko początkowe lub następne. Oczywiście może Pani dodać
          kleik ryżowy, ale nie obiecuję, że to wydłuży przerwę nocna, bo po pierwsze
          pobudki mogą być związane z chęcią pobycia ze znikającą w dzień mamą. A po
          drugie ona może chcieć jeść nocne, nieco inne niż dzienne mleko i wtedy żadne
          kaszkowe oszustwa na nic się zdadzą.
          3. Posiłków mlecznych teraz powinno być minimum 4-5, w kolejnych miesiącach
          stopniowo można zejść do 3-4, a pod koniec roku trzy powinny wystarczać (choć
          jeśli dziewczę będzie chciało ssać pierś to może być ich więcej oczywiście).
          4. Piersi szybciej czy wolniej ale zwykle nie mając innego wyjścia akceptują
          wszelkie zmiany. Szczęśliwie nasze lęki im w tym nie przeszkadzają.
          5. Na noc może Pani podać warzywa ze słoiczka czy kaszkę z owocami i do popicia
          podać pierś lub mleko modyfikowane. Nie jest tak, że nie można podać innego
          posiłku, ale zważywszy na to ile ma być karmień mlecznych zwykle wieczorem
          mleko pojawiać się powinno, bo w dzień nie zawsze uda się "normę" wyrobić.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
    • kaeira Re: wracam do pracy, a córka nie chce nic poza ml 06.03.07, 18:00
      A dlaczego koniecznie słoiczki? Ostatnio osobiście sprobowałam po raz pierwszy
      trochę słoiczka indyczo-warzywnego i z trudem powstrzymalam odruch wymiotny. Nie
      przesadzam. Może dziecku też nie smakuje? (Wiem, że niektóre jedzą ze smakiem,
      no ale to jest kwestia gustu.)
      Mam zamiar zacząć proby pokarmowe za ok. miesiąc i na pewno od słoiczka.
      Zaczniemy od warzyw (marchewka, kartofel, pietruszka itp) i owoców (jabłko,
      banan, gruszka). A jak to nie zasmakuje, będziemy się dalej martwic.
      • kadewu1 Re: wracam do pracy, a córka nie chce nic poza ml 06.03.07, 18:33
        Moje dziecko zostało a niania mając już 7 miesięcy (ale było prawie wyłacznie
        na mleku - alergik) i przez 9 godzin nie chciało jeść ściągniętego mleka, choć
        świetnie potrafiło pić z butelki... NAtomiast na drugi dzień już zmądrzało i
        zjadło wszystko. JAk troszkę zgłodnieje, na pewno polubi i mleko z butelki, i
        słoiczkowe nowości.
        KmJ
Pełna wersja