problem z laktatorem a powrót do pracy

12.03.07, 13:38
Witam, mój synek ma 8 miesięcy a ja za 2 tygodnie wracam do pracy. Mleko
zaczęłam odciągać w listopadzie laktatorem ręcznym aventu. Codziennie po nocy
potrafiłam ściągnąć do 200 mL z jednej piersi i mroziłam. Od tego czasu do
dnia dzisiajszego dużo z tego mleka już zużyłam z różnych okazji. Miesiąc
temu uznałam, że znów muszę zbierać zapasy na kwiecień jak wróce do pracy. I
pojawił się problem, laktator jest sprawny a nie potrafię nim ściągnąć mleka
więcej niż 80 z obu piersi. Po prostu mimo pompowania nie czuję mrowienia,
tak jakby mleko wypływało tylko z najbliższych kanalików, jakby laktator nie
miał więcej siły ssania. Synek nie ma problemu z ssaniem, parę razy zassie i
czuję mrowienie i mleko leci z drugiej piersi też. Wtedy bez problemu mogę
ściągać laktatorem z drugiej piersi jak mały pije.Lecz w pracy nie będę mieć
synka i boję się, że nie ściągnę mleka na nastepny dzień. Nie chcę kończyć
karmienia moim mlekiem, mały jest alergikiem, a poza tym z powodu
oszczędności. Moje pytanie brzmi: Czy ktoś też tak miał, że laktator po tak
długim czasie przestał się sprawdzać? Czy lepiej kupić drogi elektryczny,
mając nadzieję, że wtedy skutecznie będzie ściągał? Jeśli tak to jaki jest
najmocniejszy? Proszę o pomoc panią Monikę też. Dodam, że pokarmu mam dużo,
bo mały poza piersią je obiadek tylko raz dziennie i bardzo dobrze przybiera.
Ściągając pokarm staram się nie stresować tylko odprężyć, ale to nie pomaga.
Pozdrawiam
    • fiamma75 Re: problem z laktatorem a powrót do pracy 12.03.07, 14:32
      U mnie też tak było. Gdy laktacja się unormowała pojawił się problem ze
      ściąganiem laktatorem - myślę, że u mnie jest to zaburzony odruch okstocynowy.
      Wrocilam do pracy 3 msce temu (na szczescie mialam zamrozone 4,5 l) i tak z
      tygodnia na tydzien ściągam coraz mniej. Na początku było to 100 ml z obu
      piersi a teraz jest już 20-30 ml (jak więcej to dobry dzień). Też mam dużo
      pokarmu, mała najada się bez żadnego problemu. Właśnie wykańczam ostatnie
      zapasy mleka, dalej będę odciągać, żeby uzbierać choć pół porcji z 3 dni. Na
      szczęście moja córeczka je już dużo innych rzeczy, gorzej z piciem :-(
    • monika_staszewska Re: problem z laktatorem a powrót do pracy 14.03.07, 17:13
      A może spróbuje Pani odciągać ręką. Albo w ogóle dać sobie spokój z
      odciąganiem. Wszak Młodzieniec może jeść w czasie Pani nieobecności owoce,
      warzywa, kaszki/kleiki bezmleczne przygotowane na wodzie. A mleko będzie pił z
      piersi jak Pani będzie w domu - jeśli uda mu się minimum cztery razy w ciągu
      doby, o odciąganiu zupełnie spokojnie można zapomnieć.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • aska80 Re: problem z laktatorem a powrót do pracy 14.03.07, 21:25
        dziekuję serdecznie za radę, ale problem tkwi w tym, że mały jest alergikiem i
        dopiero wprowadzamy mu stałe pokarmy, więc jego głównym pożywieniem jest mleko,
        które uwielbia. Inną kwestią jest moja praca na zmiany - kiedy będę wracać z 2
        zmiany o 21.30 to mały juz spi, więc na wieczór musi dostać mleko. Więc jakoś
        muszę ściągać. Słyszałam o tabletkach oksytocyny pod jezyk. Czy to by pomogło
        przy wypływie pokarmu? Proszę o rady. czy ktoś brał te tabletki? Pozdrawiam
        • monika_staszewska Re: problem z laktatorem a powrót do pracy 16.03.07, 12:43
          To może jednak proszę spróbować poodciągać ręką. I może przed odciąganiem wziąć
          cos na uspokojenie choćby łychę Melisalu lub tabletkę ziołowa uspokajającą
          (Herbapolu lub Labofarmu).
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
Pełna wersja