aska80
12.03.07, 13:38
Witam, mój synek ma 8 miesięcy a ja za 2 tygodnie wracam do pracy. Mleko
zaczęłam odciągać w listopadzie laktatorem ręcznym aventu. Codziennie po nocy
potrafiłam ściągnąć do 200 mL z jednej piersi i mroziłam. Od tego czasu do
dnia dzisiajszego dużo z tego mleka już zużyłam z różnych okazji. Miesiąc
temu uznałam, że znów muszę zbierać zapasy na kwiecień jak wróce do pracy. I
pojawił się problem, laktator jest sprawny a nie potrafię nim ściągnąć mleka
więcej niż 80 z obu piersi. Po prostu mimo pompowania nie czuję mrowienia,
tak jakby mleko wypływało tylko z najbliższych kanalików, jakby laktator nie
miał więcej siły ssania. Synek nie ma problemu z ssaniem, parę razy zassie i
czuję mrowienie i mleko leci z drugiej piersi też. Wtedy bez problemu mogę
ściągać laktatorem z drugiej piersi jak mały pije.Lecz w pracy nie będę mieć
synka i boję się, że nie ściągnę mleka na nastepny dzień. Nie chcę kończyć
karmienia moim mlekiem, mały jest alergikiem, a poza tym z powodu
oszczędności. Moje pytanie brzmi: Czy ktoś też tak miał, że laktator po tak
długim czasie przestał się sprawdzać? Czy lepiej kupić drogi elektryczny,
mając nadzieję, że wtedy skutecznie będzie ściągał? Jeśli tak to jaki jest
najmocniejszy? Proszę o pomoc panią Monikę też. Dodam, że pokarmu mam dużo,
bo mały poza piersią je obiadek tylko raz dziennie i bardzo dobrze przybiera.
Ściągając pokarm staram się nie stresować tylko odprężyć, ale to nie pomaga.
Pozdrawiam