przestać karmić 22 miesięczne bliżniaczki...

28.03.07, 22:33
jak to zrobić?Smarowanie piersi nie pomaga!Jestem już zmęczona od prawie dwóch lat nie przespałam nocy.O żadnym wyjściu nie moze być mowy bo cyc.Z jedzeniem pokarmów stałych też nie jest ciekawie bo po co skoro w razie nioejedzenia jest cyc,a ja mam dość.Proszę o szybkie sposoby odstawienia od cycka najlepiej bezstresowe dla mnie i dzieci zwłaszcz,że jest ich dwie.
    • anaj75 Re: przestać karmić 22 miesięczne bliżniaczki... 29.03.07, 16:07
      Jeżeli dziewczyny same nie chcą zrezygnować, to raczej bez protestów się nie
      obejdzie.
      Możesz to zrobic od teraz i poprostu pozwolić na opłakanie straty (łatwiej
      jest, gdy dzieci maja w tym czasie atrakcyjne zajęcia, coraz więcej czasu
      dzieci spędzają na dworze itp.). Albo też stopniowo przygotowywać je do tego,
      mówiąc, że niedługo zakończycie karmienie, bo jesteś zmęczona, mleczko się
      kończy, one już są duze i coraz mniej potrzebują Twojego pokarmu.
      Wydaje mi się, że cudownej metody na odstawienie nie ma ale czasem okazuje się,
      że dzieci lepiej to znoszą niz się spodziewałyśmy.
    • wioleta07 Re: przestać karmić 22 miesięczne bliżniaczki... 31.03.07, 17:18
      ja MACKA ODSTAWILAM 10 DNI TEMU,A TAK NAPRAWDE TO ON SAM TEGO WIECZORU
      ZREYGNOWAL,WIEC SZYBKO PODLAPALA TA CHWILOWA SLABOSC OWINELAM PIERSI BANDAZEM
      ELASTYCZYNYM I POTEM TYLKO MU JUZ TLUKACZYLAM ZE CYCY JEST CHORE I MA
      KUKU,UDAKO SIE.MALY ZA MIESIAC KONCZY DWA LATA,WCZESNIEJ JAK MIAL 18 MIESIECY
      PROBOWALAM GO ODSTAWIC ALE PLAKAL DO 3 NAD RANEM,NA PROZBE MEZA ZREZYGNOWALAM Z
      TEJ PROBY,PRZYSZEDL CZAS ZE MALY SAM DOJRZAL DO TEGO ZEBY NIE SSAC,I CHOC
      CZASAMI JESZCZE ZAGLADA ZA BLUZKE I BUDZI SIE W NOCY,TO TYLKO ZEBY TROCHE
      POROZPACZAC NAD UTRACONYM SMAKOLYKIEM.MOZE I U TWOICH DZIEWCZYNEK NADEJDZIE TEN
      MOMENT ZE NA CHWILE ZAPOMNA,TRZEBA TYLKO WYCZUC TA CHWILE I WYKORZYSTAC,ZYCZE
      POWODZENIA
      • anaj75 Re: przestać karmić 22 miesięczne bliżniaczki... 01.04.07, 10:33
        Tez jestem zwolenniczką czekania na odpowiedni moment, kiedy dziecko jest
        skłonne juz samo zrezygnować. Gdy próbowałam odstawic synka w wieku 24
        miesięcy, było to porażką, a 5 miesięcy później zrezygnował niemal sam, z moją
        niewielka zachętą i to mimo tego, że nadal karmiłam jego młodszego 7 -
        miesięcznego brata. Wiem jednak, ze nie zawsze starcza mamie cierpliwości na
        dalsze karmienie.
    • lalusia2 Re: przestać karmić 22 miesięczne bliżniaczki... 09.04.07, 20:55
      Karmiłam dwa i pół roku. Wszystko było fajnie do czasu jak wróciłam do pracy.
      Rano przed wyjściem cycuś, po powrocie jadłam obiad i karmiłam Maję, na
      dobranoc cycuś. Gdy musiałam wyjechać na szkolenie odstawiłam na 3 dni córcie
      do mamy. W ciągu dnia było ok, wieczorem tęskniła do cucusia. Po powrocie
      posmarowałam fioletem cycusie i powiedziałam, że nie ma mleczka bo cycusie
      chore. Przez jakiś czas sprawdzała czy już zdrowe. Tęskniła ale z czasem się
      pogodziła. Butelki nigdy nie piła bo ma skazę białkową. Nalepiej jak ktoś by Ci
      pomógł i mogł się troszkę pomęczyć jak Ty "znikniesz" w czasie karmienia lub
      zasypiania.
      Ela
      • fergie1975 Re: przestać karmić 22 miesięczne bliżniaczki... 09.04.07, 22:45
        Nie znam się, bo jeszcze tego nie przerabiałam, natomiast często na forum tym i
        innym czytałam, że *zniknięcie* nie jest dobre, nie dość że nie ma mamy to
        jeszcze nie ma i piersi. To jest duży stres i cierpienie. A chodzi o to żeby
        rozstanie przebiegło jak najbardziej naturalnie.
        Natomiast przy tak dużych dzieciach jak najbardziej działa że "cycusie są
        chore".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja