P. Moniko, ssie 4 - 6 min, potem nie chce i placze

16.04.07, 15:14
Od kilku dni mam problem z karmieniem - mały (8 tygodni) je co 2 godziny
(czasem czesciej), domaga sie tego jedzenia, po czym ssie 4 - 6 minut. Wyrywa
sie do odbijania, rzeczywiscie mu sie odbija, po czym juz nie chce do piersi
wrocic - krzywi sie, wije, kweka, placze. dodatkowy problem to to, ze prawie
po kazdym odbiciu mu sie ulewa. Nieraz od razu bezposrednio po, innym razem
kiedy juz lezy po pionizowaniu w lozeczku. Czy to mozliwe zeby dziecko
najadalo sie w trakcie tak krotkiego ssania? W nocy jest podobnie, tyle ze
budzi sie jeszcze czesciej - nawet co godzine. Przedtem byl wielkim
zarloczkiem, nie wiem co mu sie stalo. Do tego od
2 dni jest marudny, prawie wcale w dzien nie spi (zasypia po czym budzi sie po
10-15 min, w nocy spi niespokojnie, macha lapkami, steka).
    • pitu_finka Re: P. Moniko, ssie 4 - 6 min, potem nie chce i p 16.04.07, 15:41
      Wszystko zalezy od tego jak przybiera. Niektore dzieci najadaja sie w tak
      krotkim czasie i dlatego jedyny sposob zeby sprawdzic czy dziecko dobrze je to
      kontrola przyrostow masy ciala. A jesli chodzi o niespokojne ssanie to niestety
      nie umiem Ci pomoc:-(
    • cadorna Re: P. Moniko, ssie 4 - 6 min, potem nie chce i p 16.04.07, 18:06
      minka2403 napisała:

      > Od kilku dni mam problem z karmieniem - mały (8 tygodni) je co 2 godziny
      > (czasem czesciej), domaga sie tego jedzenia, po czym ssie 4 - 6 minut. Wyrywa
      > sie do odbijania, rzeczywiscie mu sie odbija, po czym juz nie chce do piersi
      > wrocic - krzywi sie, wije, kweka, placze. dodatkowy problem to to, ze prawie
      > po kazdym odbiciu mu sie ulewa. Nieraz od razu bezposrednio po, innym razem
      > kiedy juz lezy po pionizowaniu w lozeczku.

      hyh.. mam to samo
      tyle, że moja córa ssie przez jakieś 10 minut
      ale ja kombinuję - odbiję ją, potrzymam trochę na ramieniu, poprzytulam i
      ciach ! - do drugiego cycka
      tyle, że ja jestem przekonana, że mała się najada - bo jednak na wadze
      przybiera ładnie. Ale prawda jest taka, że ona jest baaardzo zachłanna i
      żarłoczna. I jak jest głodna to nie odpuści !
      Nocą podjada z jednej piersi i już jej nie jestm w stanie wybudzić do drugiej -
      ale to mnie bardziej martwi ze względu na utrzymanie laktacji. Zresztą w nocy
      ona śpi bardzo dużo

      Ja kupiłam wagę niemowlęcą - może to i niepotrzebny wydatek, ale przynajmniej
      kontroluję wagę córy na bieżąco i jestem spokojna.

      jeszcze co do tego co opisujesz: nie dokarmiasz/dopajasz dziecka butlą ?
      bo ja Ci powiem szczerze: obawiam się, że u mojej córci może to jednak mieć
      związek z butlą - dostawała butlę kilka dni, a teraz z kolei - ma zapalenie
      uszka (nieszczęsne ulewanie - prosto do ucha) więc musimy dopajać ją ze względu
      na gorączkę - strrrasznie dużo pije

      A moje domniemania potwierdził zakup butelki Medeli - Sara nie potrafi/nie ma
      siły z niej pić :( A specjalnie ją kupiliśmy, żeby dopajanie nie zaburzało
      odruchu ssania
      i to mnie martwi :(
    • mammunita Re: P. Moniko, ssie 4 - 6 min, potem nie chce i p 16.04.07, 20:19
      moja coreczka ma dzis skonczone 8 miesiecy na poczatku tez najadala sie w 5
      minut i jadla co 2 godziny, ale ssala lapczywie. Niektore dzieci najadaja sie w
      tak krotkim czasie, z czasem to sie zmieni jesli ladnie przybiera na wadze nie
      ma sie czym martwic:-)Nie ma w tym nic dziwnego... Kiedys jadla w 5 minut dzis
      potrafi jesc 40 minut...
      • cadorna Re: P. Moniko, ssie 4 - 6 min, potem nie chce i p 16.04.07, 22:38
        mammunita napisała:

        > Kiedys jadla w 5 minut dzis
        > potrafi jesc 40 minut...

        a moja córeczka przez pierwsze 2-3 tygodnie jadła dłuuuugo: 40 minut, 1,5
        godziny.. dlatego teraz - pomimo w miarę poprawnego przyrostu wagi - jednak się
        trochę martwię tą zmianą upodobań
        tym bardziej, że w międzyczasie były ponad 2 doby z dokarmianiem z butli..
        teraz znowu przez gorączkę dopajamy małą z butli..
        :/
        sama nie wiem..
        • drosophilka Re: P. Moniko, ssie 4 - 6 min, potem nie chce i p 17.04.07, 00:03
          Witam

          Moja Mała przez pierwsze tygodnie jadła (ssała) przez godziny. Najkrócej 0,5h,
          najdłuższy "maraton" trwał 8h - raz jeden cycuś raz drugi. Było to ok. 5-6 tyg.
          (leczyłam jeszcze wtedy naderwane obie brodawki, nie muszę więc dodawać jaka to
          była katorga). Jak ustawiła sobie laktację na bardzo wysokim poziomie po kilku
          dniach od tego maratonu zaczęła jeść coraz krócej. Po pewnym czasie karmienia
          trwały po ok. 25 min, później 20, 15. Teraz, od bardzo długiego już czasu ssie
          po 10 minut, z czego naprawdę mocne ssanie czuję przez 5-7 min. Później to już
          raczej trzymanie brodawki i zabawa, chęć poprzytulania się. Ostatnio w dzień
          (od ok. tygodnia) zdarza się, że karmienie trwa 5 min. (odbija to sobie w nocy
          dodatkowym posiedzeniem. Obecnie (14 tyg.) mamy średnio 9-10 karmień w ciągu
          doby. W nocy niestety nadal co 3h :/ Przybiera ładnie, trzyma się ciągle 50
          centyla. Kiedyś też się martwiłam, ze za krótko ssie. Jednak najwyraźniej w
          świecie nauczyła się robić to na tyle sprawnie, że te kilka minut jej starcza.
          Widać nie chce tracić czasu na jedzenie, skoro jest tyle interesujących rzeczy
          do zobaczenia, poznania i wsadzenia do buzi :)

          Pozdrawiam
    • annw5 Re: P. Moniko, ssie 4 - 6 min, potem nie chce i p 17.04.07, 03:28
      u nas tak bylo, cyrki przy piersi... tez myslalam, ze sie moze najada, ale
      waga pokazala swoje: 30g w 2 tygodnie:-( A wczesnije to tak pozeral mleczko, ze
      szok. Stalo sie to pewnie za przyczyna smoczka uspokajacza... tak sie
      zaprzyjaznili, ze ta przyjazn trwa do dzis, a Kamilek ma juz 7 miesiecy... no a
      ja karmie cycem tylko przez sen w dzien i w nocy. Uciazliwe, ale da sie
      przezyc. Pozdrawiam.
    • minka2403 Re: Do cadorna 17.04.07, 10:14
      Cadorno, a ile kosztuje taka waga, jesli mozna zapytac i gdzie sie to kupuje?
      Masz moze jakis link do sklepu internetowego albo cos w tym stylu? Mi sie
      wydaje, ze maly ladnie przybiera, patrzac na jego coraz okrąglejsze "pućki" i
      pogarszajacy sie z dnia na dzien stan moich nadgarstkow, ale moze ewentualnie
      sprawilabym sobie taka wage?
      Jezeli potwierdziloby sie, ze ladnie przybiera, to moze rzeczywiscie on tak
      efektywnie je? NO bo wciaga to mleko faktycznie lapczywie jak smok. No i je co 2
      godziny. Wiec mu moze starcza? No zobaczymy, od wczoraj je jakby ciut dluzej, a
      przynajmniej udaje mi sie po jakiejs chwilce przystawic go jeszcza na moment do
      piersi. Dziekuje Wam wszystkim za wypowiedzi. Dobrze wiedziec, ze u innych tez
      sie to zdarza i ze nie jestesmy sami.
      • cadorna Re: Do cadorna 17.04.07, 15:32
        proszę bardzo: 199 zł
        www.allegro.pl/item184216248_waga_niemowleca_dziecieca_dla_dzieci_niemowlat.html

        ja po prostu wrzuciłam w allegro "waga niemowlęca"
        ja kupiłam akurat od tego gościa - jest dość tani, a dostałam i fakturę i
        gwarancję
        wystawione są też używane, ale za 150 zł więc wolę nową z gwarancją

        no i oczywiście droższe też są :)

        polecam - ja wagę kupiłam własnie aby mieć sumienie spokojne :D
        • minka2403 Re: Do cadorna 17.04.07, 19:43
          Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz i serdecznie pozdrawiam:)
    • monika_staszewska Re: P. Moniko, ssie 4 - 6 min, potem nie chce i p 18.04.07, 20:41
      Jeśli waga będzie dobra to najprawdopodobniej jedynym problemem jest albo zbyt
      łapczywe ssanie, albo za szybki wypływ mleka. W takiej sytuacji pomocne bywa
      karmienie w takiej pozycji, w której mleko do dzioba dziecięcia płynie pod
      górkę czyli mama leży niczym na rozłożonym leżaku, a dziecko na niej na
      brzuszku, wzdłuż lub w poprzek jej ciała.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • marta.topczewska Re: P. Moniko, ssie 4 - 6 min, potem nie chce i p 19.04.07, 15:34
      mam ten sam problem i też nie znam powodu, czasem gazów jest dużo a czasem nie
      chce jeść tylko possać ii denerwuje się ze leci. Mój syn tak miał i dostał
      smoczka i już nie płacze, więc może to było to. Pozdrawiam
      • kasienka_84 Re: P. Moniko, ssie 4 - 6 min, potem nie chce i p 19.04.07, 15:43
        Witaj!!!

        mój mały też się tak zachowywał przy piersi i u mnie przyczyną były gazy,
        poprostu mały chciał sobie bączka puścić a nie mógł...
        kupiłam krople Bobotic, daje mu i teraz tak się nie zachowuje i bez problemu
        sobie bączki puszcza...
        spróbuj mu dać Bobotic, jest bez recepty, po co maleństwo ma się męczyć...
        • marta.topczewska Re: P. Moniko, ssie 4 - 6 min, potem nie chce i p 19.04.07, 17:17
          co to jest ten Bobotic? czt to coś podobnego do Ingfakolu i Espumisanu,bo tego
          próbowałam i na płacz przy karmieniu to nie działa. Na gazy też nie za bardzo (

          przynajmniej na mojego syna), a gazy o jedzeniu czy płaczu nie dają mu spokoju
Pełna wersja