martucha191
20.04.07, 15:23
Witam
mam pytanie odnośnie karmienia piersia i jednoczesnie dokarmiania noworodka.
Synek ma 2 tygodnie, w szpitalu pięknie przystawil sie do piersi i przez
okolo 10 dni wszytko bylo ok. Niestety pozniej nastąpił jakis kryzys, i chyba
mleka było mniej bo maly po karmieniu płakał. Ja tez czułam ze piersi nie sa
juz takie pełne jak jeszcze były wczesniej czy chociazby jak sa w nocy. W
ciagu dnia synek domagal sie jedzenia nawet co godzine. Pediatra polecil mi
kupic mleko NAN 1HA i dokarmiać po wczesniejszym podaniu piersi. Generalnie
miałam podawać jedna pierś i dodatkowo mleko modyfikowane a przy kolejnym
karmieniu druga pierś i równiez mleko. Wiem ze czeste przystawianie dziecka
pobudza laktacje boje sie jednak ze jak podaje synkowi mleko modyfiowane to
on zasypia na 3-4 godz wiec te przerwy na podanie piersi sa dlugie. A moze
wytarczające????? Czy jezeli widze ze brakuje mu jedzenia w jednej piersi to
mam podac druga na jednym posiedzeniu czy raczej ograniczyc sie do jednej i
podac NAN? Prosze o rade jak powinnam go karmic bo mam wyrzuty sumienia ze
albo go przekarmiam albo ze moze nie dojada.czy mleko modyfikowane podawć mam
mu tak dlugo az wypluje smoczek albo usnie?
z góry dziekuje za odpowiedz
pozdrawiam
martucha191