Pani Moniko i dziewczyny,proszę o rade.

21.04.07, 23:52
Karmie mojego synka 19 miesięcy i nigdy nie miałam problemu z zastojem czy
zapaleniem,aż do teraz.Tydzień temu Paweł ugryzł mnie w pierś i od tamtej pory
strasznie mnie boli.Na początku po ugryzieniu zaczeły mi się robić zastoje bo
wyczuwałam guzki w piersi i na sutku zrobiła mi się biała kropka.Wyglądała jak
główka od szpilki.Podczas kąpieli uchwyciłam ją w paznokcie i pociągnełam,
poleciało mi mleko i na szczęscie zator zszedł.Jednak ból piersi pozostał i w
momencie kiedy karmie małego mam wrażenie jakby mnie coć ciągneło w środku
piersi. Biała kropka jest mniej widoczna jak małego tą piersią akurat nie
karmie,natomiast gdy mały ją ssie to jak by wychodziła na wierzch,próbowałam
ją ponownie zerwać z piersi ale ona i tak się pojawia a mleko z tego kanalika
jak wcześniej już nie leci.Dodam jeszcze że na tą pierś nałożyła się grypa i
gorączka 39 stopni i biorę antybiotyk. Proszę Was dziewczyny i Panią Monike o
rady.Nawet nie mam pojęcia dlaczego tak boli skoro nie mam zastojów.
    • mamapawelka1 Re: Pani Moniko i dziewczyny,proszę o rade. 23.04.07, 12:23
      Pani Moniko bardzo prosze o rade.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko i dziewczyny,proszę o rade. 24.04.07, 14:59
      Boli, bo cały czas pierś nie jest wyleczona, a najprawdopodobniej szanowny
      Obywatel robi osik nie tak w czasie jej ssania (doszło do zablokowania przewodu
      wyprowadzającego). Po pierwsze trzeba by uciskając, rolując brodawkę spowodować
      żeby zagęszczone mleko, a właściwie czop mleczny wyszedł. Cały. Czyli najpierw
      ugniatamy samą brodawkę, a jak już "ruszy" i coś zacznie wychodzić delikatnie
      ugniatając otoczkę odciągamy, aż do momentu, w którym zacznie wypływać zwykłe
      mleko. Dwa - jeśli samo rolowanie czy zdrapywanie, nie spowoduje, ze cokolwiek
      zacznie wychodzić może być potrzebne delikatne nakłucie tej białej kropki
      jałową igłą (po uprzednim przetarciu brodawki spirytusem). Trzy - może
      Młodzieniec da się przystawić do chorej piersi spod pachy i dzięki temu
      karmienie będzie mniej bolesne. Cztery - jest Pani pewna, że ma grypę, czy to
      przypadkiem nie jest zapalenie piersi, bo wtedy bardzo potrzebne będzie częste
      karmienie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • mamapawelka1 Re: Pani Moniko i dziewczyny,proszę o rade. 24.04.07, 16:20
        Przystawiam małego do tej piersi naprawde bardzo często,w ciągu dnia jest to
        nawet kilkanaście razy,koniecznie podczas zasypiania w dzień i na noc.W nocy
        nawet i cztery razy.Mały ciągnie cycy tak cały czas.To jest mały
        cycocholik.Byłam dzisiaj z tą piersią u swojego ginekologa i tak jak Pani mi
        radzi kazał nakłuwać i smarować detreomycyną i odstawić od tej piersi Pawła na
        cztery dni.Nie wiem jak to zrobić,go mały będzie sie strasznie buntował.Pani
        Moniczko może tą detreomecyną wcale nie smarować tylko nakłuwać i wyciskać?Z
        małego naprawde jest taki cycocholik,że będzie trudno nie dawać mu chorej piersi.
        • mamapawelka1 Re: Pani Moniko i dziewczyny,proszę o rade. 25.04.07, 14:53
          Pani Moniko proszę mi doradzić,bo nie wiem czy zacząć kuraje z tym lekiem.
          • kaeira Re: Pani Moniko i dziewczyny,proszę o rade. 25.04.07, 15:23
            Zadzwoń na dyżur do p. Moniki! (Numer i godziny na gorze forum)
          • monika_staszewska Re: Pani Moniko i dziewczyny,proszę o rade. 25.04.07, 17:21
            Proponuję przetrzeć spirytusem, nakłuć, wycisnąć (błagam, delikatnie) i
            normalnie przystawiać (i to nawet często). I ewentualnie, na tak zwany wszelki
            wypadek (jeśli przy nakłuciu pojawi się kropla krwi), można przez najbliższą
            dobę przecierać brodawkę wodnym roztworem gencjany (do kupienia w aptece).
            Żegnanie karmienia tą piersią na cztery dni czy maść z detreomycyną nie wydają
            mi się niezbędne.
            pozdrawiam :)
            monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja