Jedzenie nocne!

22.04.07, 08:56
Pani Moniko lub doświadczone Mamy mam pytanie.
Moja Córka ma 5 miesiecy,karmię ją piersią co dwie godziny ,również w nocy.
Od jakiegoś tygodnia Mała zaczeła budzic się w nocy co trzy,cztery
godziny.Jadła ładnie nie łapczywie co dało mi do myślenia że byc może karmie
ją co dwie godziny z własnego przyzwyczajenia.W dzien Córcia poje dosłownie
chwilę reszta to zabawa.Rozglądanie się,powrót do piersi itd.,mimo iż karmię
ją w zacienionym pokoju w kompletnej ciszy.Przez kolejne dni karmiłam ją co
trzy,czery godziny.Jadła ładnie,nie sprawiał wrażenia wygłodniałej.Niestety w
nocy zupełnie jej się odmieniło.Znów zaczeła jeśc co dwie godziny,czsami co
półtora.Je krótko ,po czym szybko zasypia.Moje pytanie jest następujące,czy
mała zaczeła rekompensowac sobie w nocy brak piersi za dnia.Czy karmic
częsciej w dzień aby móc wyspac się w nocy:)A może wsłuchac się w potrzeby
dziecka i nie zmieniac nic na siłe.W takim razie kiedy odzwyczajac jeśc w nocy
(znajduje sprzeczne informacje).Pozdrawiam.
    • beniusia79 Re: Jedzenie nocne! 22.04.07, 09:18
      mam wrazenie, ze twoja corcia w nocy budzi sie z przyzwyczajenia. piszesz, ze
      je krotko i zaraz zasypia, gdyby byla glodna z cala pewnoscia pilaby dluzej.
      • florcia732 Re: Jedzenie nocne! 22.04.07, 09:23
        No tak ale gdy w dzień jadła częściej to w nocy rzadziej,gdy przystawiam ją w
        dzięń rzadziej to w nocy budzi się czesciej.Oj skomplikowane te maluchy:).Skoro
        to tylko przyzwyczajenie to jak odzwyczaic?Słyszałam o metodzie z butelką wody
        ale nie znam szczegółów.
        • sylwia_em Re: Jedzenie nocne! 22.04.07, 09:44
          Dolaczam sie do pytania. Co robic zeby odzwyczaic dziecko od picia mleka w nocy.
          Moj maly tez budzil sie juz co trzy godziny w nocy a teraz potrafi nawet co 1,5.
          Mam juz dosc. Jestem pewna ze nie jest zbyt glodny, bo tylko troche cmoknie i
          spi. Moze przetrzymac, pokrzyczy i zasnie, nie wiem czy to dobra metoda.
          Pozdrawiam
    • fergie1975 Re: Jedzenie nocne! 22.04.07, 11:16
      jeżeli je odpowiednie minimum piersi w dzien to mozna w nocy sprobowac zamiast
      piersi podac wode i przytulic, jezeli chodzilo tylko o przytulenie to nie
      bedzie problemu. teoria glosi ze dziecko przestanie sie budzic na wode (po
      kilku dniach) bo to sie nie "oplaca".
      Nie mniej jednak moze byc to okres (jeden z wielu) zapotrzebowania na tłuszcze
      ktore pojawiają sie w nocnym mleku, i o ile dobrze pamietam w tym okresie.
      Sa oczywiscie dzieci takie ktore przesypiaja cale noce , ale sa takie tez ktore
      do 2-3 lat budza sie w nocy, oczywiscie nie na jedzenie ale dlatego ze tak maja.

      Moje dziecko ma rózne fazy (po 2-3 tyg) gdzie budzi się co 2 godziny, lub co 4 -
      6, czyli raz jest lepiej a raz gorzej, przestałam doszukiwac się przyczyn i
      jakiejś regularności :)
      • beniusia79 Re: Jedzenie nocne! 22.04.07, 21:53
        moja cora ma 9 i pol miesiaca. odkad skonczyla 3 miesiace, budzila co 2-3
        godziny a nawet czesciej. najpierw powiedziano mi, ze to przez wieksze
        zapotrzebowanie na tluszcze, potem, ze budzi sie z przyzwyczajenia. butelka z
        woda jeszcze bardziej ja rozwscieczala a przytulanie nic nie pomoglo. mialam
        juz tego dosyc, poszlam wiec na latwizne, gdy skonczyla 9 miesiecy, zaczelam
        dawac jej przed snem butle ze sztucznym mlekiem. teraz przesypia czasem 7 do 8
        godzin bez przerwy. potem dostaje jeszcze kilka razy cycusia...
    • druuna Re: Jedzenie nocne! 23.04.07, 12:43
      Moja propozycja jest taka: zaczekaj z odzwyczajaniem do tego magicznego 6tego
      miesiąca! A potem spróbuj rzeczywiście dawać butelkę z wodą albo smoczek (no
      chyba, ze nie lubisz/ nie chcesz smoczka). Moja mała Zuzia (teraz ma już 8,5
      miesiąca) też domagała sie jedzenia 3 razy w nocy. Zaczęłam dawać jej butelkę z
      wodą - possała chwilę i znów bunt. Więc jak przez 15-30 minut się buntowała
      niestrudzenie (w zależności na moją wytrzymałość na jej marudzenie) to dopiero
      wtedy dawałam pierś. Ale czasem dała sie oszukać wodą. Pozatym zanim pójdziesz
      spać to nakarm jeszcze małą "na zapas". Mnie udało się wyeliminowac dwa
      karmienia nocne - Zuzia je o 23:30 zanim pójdę spać i potem już tylko o 4-5 nad
      ranem jeden raz. Potem dopiero o 8 rano przed moim wyjściem do pracy.
      Powodzenia. ;)
    • monika_staszewska Re: Jedzenie nocne! 24.04.07, 15:08
      Skoro nie czuje Pani wielkiego dyskomfortu z powodu nocnych karmień to może
      wybrać opcje " wsłuchac się w potrzeby
      dziecka i nie zmieniac nic na siłe".
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja