1,5 mies. córka nie da się oderwać od piersi...

22.04.07, 11:07
żona jest na skraju wytrzymałości. Mała tylko je, ciężko jest z odbiciem, a
zasnąć może tylko w naszym łóżku- przy żonie. Jak uda się uśpić w innym
miejscu, to po położeniu do wózka zaraz się budzi. O łóżeczku nawet nie ma co
mówić.
Jest na to jakiś sposób, czy tylko pozostaje czekać?
    • kruszynka301 Re: 1,5 mies. córka nie da się oderwać od piersi. 22.04.07, 11:14
      Smoczek dajecie? Ja tylko dzięki smoczkowi mogłam na chwilkę odejść od córeczki - przez pierwsze dni karmiłam tylko raz dziennie, ale za to karmienie trwało 24 h/doba;)). Smoczek definitywnie rozwiązał problem.

      Co do spania, to córa spała z nami w łóżku 2 lata (kupiliśmy w tym celu większy materac, wszyscy się wysypialiśmy). Po 2 latach sama przeniosła się do swojego łóżeczka, ale nadal w naszej sypialni. W wieku 5 lat zażyczyła sobie spać we własnym pokoju.
      • karawana123 Re: 1,5 mies. córka nie da się oderwać od piersi. 22.04.07, 11:26
        Jest jeszcze malutka, dlatego tak dużo je, później się to unormuje. Smoczek
        pomaga trochę, bo dziecko ma dużą potrzebę ssania
    • mariken Re: 1,5 mies. córka nie da się oderwać od piersi. 22.04.07, 11:25
      sprawdźcie czy dobrze przybiera na wadze! to, że tylko je (a powinna sypiać
      między karmieniami nawet 3 godziny) może świadczyć o tym, że się nie najada.
      u nas tak było, stąd wiem.
      trzymam kciuki!

      joaska
      • nowamz Re: 1,5 mies. córka nie da się oderwać od piersi. 22.04.07, 12:04
        Ja też tak miałam przez 2,5 miesiąca nawet na 10minut odejść to był problem,
        pamiętam że raz ja jadłam na leżąco w łóżku a Pawełek doił albo z cyckiem w buzi
        spał jak sie wyjęło to był płacz, żaden smoczek nie pomógł w ogóle ich nie
        chciał.Koleżanka tak miała przez 3 miesiące druga 2 miesiące, także nie
        jesteście sami:)Mój jadł 3 minuty a 15 spał w dzień, spokój był na spacerze, jak
        sie denerwował to dawałam cyca na dworze, w nocy sie budził jak był tak malutki
        2,3 razy na krótko.Po skończeniu tego okresu jadł 5 minut i przerwa 2,3 gdz. i
        znowu następne myślenice z przyzwyczajenia wcześniejszego czy jest pojedzony
        wcześniej tyle przy cycu a tu nagle tak mało.Po tym okresie tzn. 2,5 miesiąca
        spał w łóżeczku, ale nie na dłógo tylko 2 miesiące bo zaczoł sie w nocy często
        wybudzać bo zaczeły iść zęby,teraz ma ich 8, a ma 9,5 miesiąca, od 3,5 miesiąca
        śpi znowu w łóżeczku:)))Trzeba po prostu przetrzymać, mój jest nadal na cycu i
        nie ma to jak cyc!
        Ale sie rozpisałam!
        Pozdrawiamy!!!
    • mika_p Re: 1,5 mies. córka nie da się oderwać od piersi. 22.04.07, 12:01
      Nie przekładać jak zaśnie.
      Poczytac o skoku rozwojowym 6. tygodnia.
    • run_away83 Re: 1,5 mies. córka nie da się oderwać od piersi. 22.04.07, 12:47
      sprawdźcie jak córeczka przybiera na wadze, jeśli w normie, to znaczy że po
      prostu lubi się do mamy poprzytulać :) maleńkie dzieci często tak mają - ssanie
      piersi to ogromny wysiłek dla takiego maluszka, dlatego potrzebuje czasu żeby
      zjeść tyle, ile potrzebuje. poza tym, pierś zaspokaja prawie wszystkie potrzeby
      takiego maleństwa, zapewnia pokarm, ogrzewa, daje poczucie bezpieczeństwa,
      dlatego niektóre dzieci najchętniej tylko by jadły. moja rada jest taka -
      znaleźć najwygodniejszą pozycję do karmienia (na leżąco w łóżku czy na kanapie,
      na siedząco w wygodnym fotelu), taką w której można się rozluźnić i ma się
      jedną rękę wolną (a jak się ma troszkę wprawy i chustę-nosidło, to można
      oswobodzić obie ręce) i potraktować to jako czas dla siebie - można czytać
      książki, gazety, rozwiązywać krzyżówki, oglądać filmy, można też posiedzieć
      przy komputerze z dzieckiem na kolanach (byle nie zadługo). ja w ten sposób
      przetrwałam pierwsze trzy miesiące z moim synkiem :) bo trzy czwarte czasu,
      kiedy nie spał, spędzał przy cycu, a spał najchętniej też z cyckiem w buzi :) a
      potem nagle okazało się że świat dookoła jest taki ciekawy że nie ma czasu na
      jedzenie :) teraz filip ma prawie 5 miesięcy i je jakieś 8- 10 razy na dobę,
      przesypia noce, ładnie się sam bawi, a czasem jest tak zajęty odkrywaniem
      świata, że trzeba go przekonywać żeby może jednak troszkę zjadł :) tak że głowa
      do góry, niedługo całodobowe wiszenie na cycku będzie tylko wspomnieniem :)
      • run_away83 Re: 1,5 mies. córka nie da się oderwać od piersi. 22.04.07, 12:50
        ahha, zapomniałam dopisać, czasem pomagał smoczek i przytulanie przez tatusia -
        dzięki temu mogłam coś zjeść albo się umyć :) tylko że mały nie od razu smoczek
        zaakceptował, warto przetestować różne rodzaje :) powodzenia :)
    • mettea Re: 1,5 mies. córka nie da się oderwać od piersi. 22.04.07, 13:08
      Dziewczyny, jesteście kochane!
      Mam ten sam problem, co założyciel wątku i przypadkowo tu zajrzałam. Tyle
      cennych rad i wskazówek udzieliłyście, dzięki temu teraz już jestem spokojna.
      Naprawdę cieżko czasem tak tkwić z piersią przy dzidzi, podczas gdy tyle rzeczy
      jest do zrobienia (etat kury domowej na macierzyńskim;)
      Teraz wiem, ze to nie będzie trwać wiecznie, a dziecko jest najważniejsze, i na
      tym etapie potrzebuje mamy bardzo.
      Pozdrawiam!
Pełna wersja