jeszcze raz o zamrażaniu pokarmu

28.04.07, 19:34
Witam!
na forum nie znalazłam odpowiedzi na jedno pytanie. Otóż ja odciągam
pokarm przed karmieniem, bo syn nie jest w stanie przełknąć tak dużej ilości
mleka wylewającego się wprost z piersi. Czasem zdarza się, że nie odniosę do lodowki (bo jestem zmęczona i nie myśle) i pokarm zostaje w pokoju. Podczas następnego kaemienia szybko muszę odciągnąć kolejny nadmiar, mały wrzeszczy i nie mam czasu na zmianę butelki, więc odciągam do tego co stało w pokoju. Ponieważ pokarm może stać w temp pokojowej do 12 godzin, to czy zbierany w ten sposób o którym napisałam też się nadaje do zamrożenia (nie przekroczyłam 12 godz.) czy lepiej go wylać?
Dziękuję z góry za odpowiedź!
Pozdrawiam :)
    • maff1 Re: jeszcze raz o zamrażaniu pokarmu 28.04.07, 19:42
      wylewać szkoda - w końcu to cząstka ciebie. Ale nie zdziw sie jesli po
      rozmrozeniu takie mleko bedzie miało niefajny zapach lub smak. Moze tak sie
      zdazy ale nie musi.
      Najlepiej przestrzegać zasady by odciągniete mleko schłodzić, a nastepne
      odciągniete też schłodzic zanim zmiesza sie z tym wczesniejszym.
      zasady przechowywania są tu:
      www.bonamater.waw.pl/karmienie_piersia_warto.php
      Nie piszesz w jakim wieku jest Twoje dziecko, Ale warto zastanowic sie nad
      zmianą pozycji karmienia. Gdyż twój sposób karmienia tj. najpierw odciąganie, a
      póżniej dopiero przystawienie dziecka moze być powodem nadprodukcji mleka. Taki
      sposób moze dodatkowo stymulowac twoje piersi. Ale wszystko zalezy w jakim
      wieku jest Twoje dziecko, gdyż moze to być tylko przejściowa nadprodukcja.
      • mary388 Re: jeszcze raz o zamrażaniu pokarmu 28.04.07, 19:49
        dziękuję za odpowiedź
        synek ma dopiero 11 dni
        a pozycje juz chyba wszystkie przećwiczyłam, bo jestem bardzo zdeterminowana
        najlepiej idzie, gdy oboje leżymy, ale wtedy synuś robi sobie z cyca smoczka
        i może ssać w nieskończoność, a na to sobie pozwolić ie możemy ;)
        • maff1 Re: jeszcze raz o zamrażaniu pokarmu 28.04.07, 21:24
          11 dni... to on malenki bardzo jest. :)
          spróbuj pozycje ty na plecach - a on na górze. Meczko nie będzie tak gwałtownie
          wypływać.
          • mary388 Re: jeszcze raz o zamrażaniu pokarmu 28.04.07, 21:33
            maleńki, ale żarłoczny :)
            właśnie skonczyłam karmić z pozycji leżącej bez uprzedniego odciągania. Szamał z 10 minut i uśmiechnięty znów zasnął :)
            jeśli pozycja przestanie się sprawdzać spróbuję poleżeć na plecach.
            Bardzo dziękuję za radę! :)
Pełna wersja