aliina
04.05.07, 10:00
Właśnie jestem po lekturze "Języka Niemowląt" Tracy Hogg i zastanawiam się
czy realne jest wprowadzenie "Łatwego planu”, który autorka proponuje. W tej
chwili moja córeczka ma ponad 2 tyg. i wszystko wokół niej robię na jej
życzenie, co nie ukrywam trochę mnie psychicznie wykańcza. Pewne ramy czasowe
pewnie by pomogły w codziennym harmonogramie dnia, ale sama nie wiem jak
zabrać się za takie planowanie skoro wszystko kręci się, że tak powiem "wokół
cyca" i tego czy mała chce jeść czy właśnie je albo czy może będzie zaraz
chciała jeść:)