czy wprowadzałyście "łatwy plan" wg. Tracy Hogg?

04.05.07, 10:00
Właśnie jestem po lekturze "Języka Niemowląt" Tracy Hogg i zastanawiam się
czy realne jest wprowadzenie "Łatwego planu”, który autorka proponuje. W tej
chwili moja córeczka ma ponad 2 tyg. i wszystko wokół niej robię na jej
życzenie, co nie ukrywam trochę mnie psychicznie wykańcza. Pewne ramy czasowe
pewnie by pomogły w codziennym harmonogramie dnia, ale sama nie wiem jak
zabrać się za takie planowanie skoro wszystko kręci się, że tak powiem "wokół
cyca" i tego czy mała chce jeść czy właśnie je albo czy może będzie zaraz
chciała jeść:)
    • mka16 Re: czy wprowadzałyście "łatwy plan" wg. Tracy Ho 05.05.07, 05:47
      ja sprobowalam czegos takiego tzn. schematu spanie- jedzenie -zabawa- spanie
      jak moj Mateusz mial ok.8 tygodni, wczesniej niz ok. 6 tygodnia to chyba nie da
      rady. Przestawil sie bardzo szybko, a ja wreszcie moglam cos zaplanowac i zycie
      stalo sie duzo prostsze, powodzenia!
      • yarpen111 Re: czy wprowadzałyście "łatwy plan" wg. Tracy Ho 05.05.07, 08:25
        Ja rowniez probowalam na pcozatku, jednak absolutnie nie zdalo to egzaminiu.
        Kuba jadl czasami co godzina ( jak byly te tygodnie skokou wzrostu, czyli 3 i
        6), spal czasem trzy godizny, czasem 4, a czasem 40 min. Potem mial przez 3 tyg
        kolki wiec glownie od rana do popoludnia plakal i tzreba go bylo lulac, nosic
        itp. Jak skonczyl 3,5 mieisaca sam sie wyrogulowal i rzaden plan nie byl
        potzrebny. Teraz( ma 5 m) ma mniej wiecej stale pory drzemek i jedzenia, ale
        czasem tez z tym roznie bywa bo potrafi sie przesunac np o godzine i wszytsko
        bierze w leb. Dziecko niestety nie da sie wstawic w zadne ramy, dlatego ja
        ksiazke T. Hogg wlozylam miedzy bajki. A w zasadzie przez nia najdalm sie wiecej
        stresu niz to bylo warte, bo nie moglam zrozumiec, ze dziecko chce jesc co
        godizna, a powinno co 3!!:)).Osobiscie nie skorzystalam z niej w zadnym
        stopniu:) Troche mi sie kojarzyla z tresowaniem dziecka:) Dobrze,ze znalazlam to
        forum i pania Monike , ona mi wiele wyjasnila:)
    • monika_anna Re: czy wprowadzałyście "łatwy plan" wg. Tracy Ho 05.05.07, 15:23
      Ja dopiero teraz, gdy mój synek kończy 4 miesiące, trafiłam na ten poradnik i
      okazało się, że opisane jest tam nasze życie codzienne - regularne posiłki,
      zabawa, drzemki. Trochę za późno zaczęliśmy też wprowadzać regularne chodzenie
      spać, ale i to się udało i teraz wiem, że od 20 wieczorem mam czas dla siebie i
      męża, a i reszta dnia jest przewidywalna. Warto ustanowić jakieś "ramy
      organizacyjne", żeby nie zwariować. Pozdrawiam
    • yarpen111 Re: czy wprowadzałyście "łatwy plan" wg. Tracy Ho 05.05.07, 16:40
      Ja w zasadzie pilnuje godziny kapieli wieczornej i spania.
      Staram sie pilnowac godzin drzemek w dzien, ale ronie z tym bywa, bo nie zawsze
      maluch o tej samej porze jest spiacy. Ale to wszystko stalo sie samo ( moze z
      wyjatkiem pory kapieli i spania, ktora narzucilismy), poprostu od pewnego
      momentu zaczal drzemac co 2-3 godziny po 50 min, a wczesniej np . spal po 2-3
      godz w dzien. Dziecko zmeinia sie z miesiaca na miesiac, jego zwyczaje tez, i to
      raczej my musimy byc elastyczni dla niego , nie on dla nas:)
    • bysiaxxxx Re: czy wprowadzałyście "łatwy plan" wg. Tracy Ho 05.05.07, 18:45
      proponuje sprobowac,zycie est latwiejsze.pozdrawiam
    • yoana22 Re: czy wprowadzałyście "łatwy plan" wg. Tracy Ho 06.05.07, 17:18
      o dulcis!!! dzieki za swiatelko w tunelu. Moj Stas ma trzy tygodnie i
      praktycznie nie odrywa sie od piersi, czuje sie jak wielka butelka mleka. Pani
      Hogg zestresowala mnie nieziemsko bo z jej planu nic mi nie wychodzilo , precz
      precz okropna babo. Wyrzucam cie na strych, siegne za kilka miesiecy. Czyli ze
      teraz wszystko w normie i trzeba przetrwac. Pozdrawiam wszystkie mamy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja