fionna
25.05.03, 13:34
juz wczesniej pisalam o moich problemach z karmieniem, maly karmiony piersia
nie przybieral na wadze - w poradni laktacyjnej stwierdzili, ze jest leniwy i
za plytko chwyta i nakazali dokarmianie odciagnietym mlekiem (lyzeczka), bo
byl za slaby, zeby go po prostu czestoprzystawiac - a mleka mialam duuuzo (w
poradni za jednym zamachem byla prawie stowa)
ale maly tak sie meczyl przy prawidlowym przystawianiu, w ogole nie chcial
chwytac piersi, a dokarmianie lyzeczka to tez jeden wrzask (plu i sie
krztusil), ze zaczelam podawac mu pokarm butelka i dodatkowo dokarmiac
bebilonem, na takiej dietce przybral 500 g. w 2 tygodnie, a teraz nie chce
znow jesc (karmie go glownie Bebilonem), ale nie chce jesc tego swinstwa
na nauke jedzenia z piersi juz za pozne, ale chcialabym podac mu moje mleczko
butelka, tylko jest go b. malo,ale nie zanikl calkiem