zapomina jak się je ?? :(((

06.05.07, 16:31
moja 3,5 miesięczna córeczka chyba zapomina jak się je... z lewej piersi już w
ogóle nie chce jeść, po 5 minuutach ssania pręży się, wygina, marudzi a zaraz
potem drze się niemiłosiernie. a prawą pierś i owszem, chętnie, za to tak mnie
wymęczy, że mój sutek pod koniec dnia ledwo dyszy, a mi już łzy do oczu z bólu
napływają.
wcześniej byłam w poradni laktacyjnej i pielęgniarka oceniła, że Aniela ładnie
chwyta sutek i dobrze ssie.

to co się teraz stało?
dodam, że dokarmiam córkę butelką, bo mam niestety mało pokarmu. ale dokarmiam
ją od urozenia i wcześniej nie było takich historii... dopiero od jakiegoś
tygodana :((

bardzo proszę o radę...
    • mika_p Re: zapomina jak się je ?? :((( 06.05.07, 16:51
      No to co, że nie było historii? Moja córka, pojona herbatką koperkową od 2.
      tygodnia, zaczęła wyczyniac cyrki w 4. czy 5. miesiącu - wystarczyło
      przypatrzeć się, co robi ze smoczkiem kiedy herbatka się konczy, nie pozwolić
      na zabawę, to i wygłupy przy piersi się skonczyły.
      Popatrz na smoczek, może to on zawinił.
      • zagatka Re: zapomina jak się je ?? :((( 08.05.07, 09:15
        może i butelka jest temu winna, ale ja niestety nie mam innego wyjścia. muszę ją
        dokarmiać, bo jak wspomniałam wcześniej mam mało pokarmu :(
    • druuna Re: zapomina jak się je ?? :((( 08.05.07, 10:53
      witaj zagatka!
      poczytaj sobie inne wątki np.:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=59762763&a=59762763
      Proponuje przystawiać najpierw zawsze do tej "niechcianej" żeby podtrzymać w
      niej mleczko - może się przekona sama. A może ją uszko boli? Albo szczęki? Albo
      akurat jak jest czas na jedzenie z "nichcianej" piersi to ona ma cos lepszego
      do roboty? ;) Wiem jakie to jest przykre jak tak dziecko cie "odpycha" :(
      walczysz, walczysz a toto małe nie chce :( ale to minie ;) powodzenia! 3mam
      kciuki!
      • kaeira Re: zapomina jak się je ?? :((( 08.05.07, 11:20
        druuna napisała:
        > Proponuje przystawiać najpierw zawsze do tej "niechcianej" żeby podtrzymać w
        > niej mleczko - może się przekona sama.

        Hmm, a ja wlasnie przystawialam do niechcianej jako drugiej - wtedy dziecko jest
        już raczej najedzone, i mniej się stresuje, chętniej akceptuje. (bo bywa tak, że
        np. ze z tej niechcianej wolniej leci.) A probowałaś zmieniac pozycje (np. dać
        "spod pachy" , albo leżąc na boku, ale z górnej piersi?)

        U nas problem sam przeszedł po ok 2 tygodniach, i nie wiadomo o co chodziło.
        Wiek byl podobny. (A jakby co, karmić można też zupełnie dobrze tylko z jednej
        piersi.)

        Zagatka, a po czym stwierdziłaś, że masz za mało pokarmu? Jakie były objawy?
Pełna wersja