P.Moniko dlaczego nie mam pokarmu ... ?

27.05.07, 11:33
nie wiem czy popełniam jakiś błąd, czy zwyczajnie zdarza się tak że kobieta
nie produkuje mleka.
Od razu po urodzeniu małej (3 tyg. temu) przystawiałam ją do piersi,
specjalistki od laktacji stwierdziły że robię to prawidłowo a mała ślicznie
ssie. Przystawiałam ją na każde żądanie. Ale pokarm się pojawił w bardzo małej
ilości, nie wiem co to nawał i wyciekający pokarm. Przez ostatni tydzień
stymulowałam piersi laktatorem, piłam herbatki, dużo wody mineralnej,
przystawiam nadal małą ale efektów nie ma żadnych. Po każdym karmieniu
piersią, które zajmuje nam przeszło godzinę, podaje dziecku butelkę, z której
mała wypija ok. 90 ml, a lakatatorem przez pół godziny jestem w stanie
ściągnąć z piersi max 20 ml.
Czy mogę liczyć na jakąś poradę? Co robić? A może zwyczajnie nie mam szans na
karmienie piersią?
    • kaeira Re: P.Moniko dlaczego nie mam pokarmu ... ? 27.05.07, 12:00
      pati28l napisała:
      > zwyczajnie zdarza się tak że kobieta nie produkuje mleka.

      Praktycznie nigdy sie tak nie zdarza.

      pati28l napisała:

      > Ale pokarm się pojawił w bardzo małej
      > ilości, nie wiem co to nawał i wyciekający pokarm.

      To nic nie znaczy, sporo kobiet tak ma. Ja nie miałam żadnego momentu nawału.
      Konsultantka laktacyjna stwierdziła, że bywa, taka budowa piersi. Najczęściej
      zdarza się to przy bardzo dużych piersiach, ale i przy małych też. Na pewno
      chodzi o zdecydowana mniejszość kobiet, ale się zdarza.
      Wkładek nie potrzebowałam ani razu, a z piersi „ulewało” mi się tylko po kilka
      kropli, tylko rano, i tylko przez kilka tygodni. Piersi nigdy nie robią mi się
      przepełnione ani twarde. A karmię juz 9-ty miesiąc!

      > Przez ostatni tydzień
      > stymulowałam piersi laktatorem, piłam herbatki, dużo wody mineralnej,
      > przystawiam nadal małą ale efektów nie ma żadnych.


      Napisz, jakie dokładnie są objawy, że mało pokarmu, że "nie ma efektów". Czy
      mała była ważona? Jakie przyrosty? Napisz jeszcze, jak śpi i jak często karmisz,
      i czy z obu piersi?

      > lakatatorem przez pół godziny jestem w stanie ściągnąć z piersi max 20 ml.

      W ogóle sie tym nie przejmuj, to nie ma ŻADNEGO związku z tym, ile wyssie
      dziecko. Piersi inaczej reagują na dziecko. Niektóre kobiety niczego nie moga
      odciągnąć, a karmią miesiącami.

      > Co robić?

      Po pierwsze się nie martwić...

      > A może zwyczajnie nie mam szans na karmienie piersią?

      ... bo na pewno masz :)
      • pati28l Re: P.Moniko dlaczego nie mam pokarmu ... ? 27.05.07, 20:55
        No wiec po powrocie do domu ze szpitala karmilam mala wylacznie piersia, po
        dwoch dniach postanowilam sprawdzic jej wage bo marudzila strasznie a ja mialam
        jakies przeczucie ze cos jest nie tak. Pojechalismy do szpitala zeby ja zwazyc i
        okazalo sie ze z wagi 3070 przy wypisie w piatek w poniedzialek wazyla 2860 ;(
        do tego okazalo sie ze zoltaczka nie ustapila i musialysmy zostac w szpitalu,
        mala byla naswietlana. W szpitalu specjalistki od laktacji kazaly mi wazyc mala
        przed i po jedzeniu i wychodzilo z piersi max wypila 30 ml. .. a to bylo za
        zmalo jak na 2 tyg. dziecko. Kazali mi dokarmiac mala. I tak juz ja dokarniam a
        ona ładnie przybiera na wadze. No i wiadomo po mieszankach jest spokojna i spi
        dobrze.
        No i sam fakt ze pije z piersi i po 5 min jest strasznie glodna....
        Nie wiem ale powoli trace juz nadzieje....
        • beniusia79 Re: P.Moniko dlaczego nie mam pokarmu ... ? 27.05.07, 21:07
          piersi produkuja tyle mleka ile potrzebuje dziecko. podajac butle rozregulujesz
          laktacje przez co piersi beda produkowaly mniej mleka. pierwsze tygodnie sa
          najtrudniejsze. dziecko nie zawsze placze z glodu. skad wiesz, ze jest glodna
          po 5 minutach? karmienie piersia to nie latwa sprawa, trzeba byc cierpliwym i
          wytrwalym. wszystko normuje sie dopiero kolo 3 miesiaca. na twoim miejscu
          udalabym sie do dobrj poradni laktacyjnej. jeszcze jedno, laktatorem nie da sie
          zmierzyc ile jest mleka w piersiach. dziecko ssajac wypija wicej anizeli mamie
          uda sie odciagnac...
    • elaazm3 Re: P.Moniko dlaczego nie mam pokarmu ... ? 27.05.07, 22:17
      popieram poprzednią wypowiedz ja przy karmieniu piersią czuję przypływ mleka a
      przy laktatorze tego nie ma.Mój synek ma 5 miesięcy karmię go piersią wagę ma
      prawidłową a jak odciągam laktatorem to góra 40 ml pozdrawiam
      • pati28l Re: P.Moniko dlaczego nie mam pokarmu ... ? 28.05.07, 10:47
        Dzięki. W sumie to wiem jak to działa, już przeczytałam chyba wszystkie
        publikacje na temat laktacji. Nie wiem może popełniam gdzieś błąd, ale jak
        maleńka ssie przez przeszło godzinkę (oczywiście przysypiając, ja ją budzę i tak
        w kółko) po odłożeniu do łóżeczka po chwili zaczyna płakać. Próbuje ją uspokoić,
        zmieniam pieluszkę, nie to że od razu podaje butelkę. Ale jak po wielu
        staraniach ona dalej płacze, a ja czuje że piersi są puste podaje jej butlę a
        ona z wielką uciechą wypija sporo - to co ja mam myśleć??? No to że się nie
        najadła z piersi. Fakt, że ona jest strasznym leniuszkiem, może woli butelkę niż
        męczyć sie z piersią. Ale próby przetrzymania jej na piesi się nam nie powiodły,
        boje sie też że w takie upały mi się odwodni. Oj takie błędne koło.
    • monika_staszewska Re: P.Moniko dlaczego nie mam pokarmu ... ? 28.05.07, 16:53
      Ciekawam czy został wykluczony niedorozwój gruczołu mlekowego - taka
      przypadłość zdarza się raz na milion, półtora miliona kobiet i wtedy szansa na
      wyłączne karmienie piersią raczej nie istnieje. Jeśli ten problem został
      wyeliminowany, przyczyna tkwi raczej po stronie Młodej Damy. trudno mi na
      odległość, bez szczegółowej rozmowy wyrokować gdzie tkwi problem. Oczywiście
      mogę spróbować pomóc, ale musze Panią prosić o kontakt telefoniczny, bo
      potrzebowałabym więcej danych.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • dyszka222 Re: P.Moniko dlaczego nie mam pokarmu ... ? 01.06.07, 21:38
      Pati, jesli dzwoniłaś do p. Moniki, to napisz mi prosze co Ci poradziała, bo
      mam dokładnie taki sam problem. Poza tym mój synek na widok piersi zanosi się
      płaczem, chyba za bardzo przyzwyczaił się do buteli. Karmiałam go dzisiaj
      piersię ok 2 godz (oczywiście z przerwami na odbicie, sen) a on po ogromnym
      ataku płaczu zjadł 70 ml z butelki. Juz sama nie wiem co mam robic.
    • mati232 Re: P.Moniko dlaczego nie mam pokarmu ... ? 01.06.07, 22:33
      mam taki sam problem z moim 3 tygodniowym synkiem czy mogę prosi o przesłanie
      porad od p.Moniki ???
      • olutka75 Re: P.Moniko dlaczego nie mam pokarmu ... ? 04.06.07, 11:39
        Bardzo te z prosze o te porady, bo od wczoraj mam problem z karmieniem- piersi
        wyjada i jest głodna, bo płacze, a w piersich nic nie ma- zrobiły sie małe i
        miękkie- pomocy!!!!!
        • j-anna Re: P.Moniko dlaczego nie mam pokarmu ... ? 06.06.07, 22:27
          witam, ja również proszę o przesłanie porad które pani uzyskała,dziękuje(m.)
        • mika_p Olutko 06.06.07, 22:33
          To, że peirsi są małe i miękkie, nie znaczy, że nie ma w nich mleka, tylko że
          potrafią produkować na zawołanie, w trakcie ssania, i nie muszą robić zapasów.
          Jak wyjada z pierwszej i drugiej, to podaj znów pierwszą, będzie OK>
        • okrzeszynka Re: P.Moniko dlaczego nie mam pokarmu ... ? 07.06.07, 23:23
          witam, mam dokladnie taki sam problem. moj maly ma 8 tygodni, mam malo mleka,
          jak sie czasami dobrz\e przyssie to sie w miare naje ale od 2 dni musze mu dawac
          po 100 z butli a z laktatora roznie. mam wrazenie ze przez butle on zaczyna sie
          robic straszliwie leniwy. prosze o przeslanie odpowiedzi p moniki.
Pełna wersja