Pani Moniko

30.05.07, 10:40
Witam. Jestem mamą już 5mc. Karmię synka piersią. Ponieważ od połowy czerwca
mialam wrócić do pracy zaczełam wprowadzać pokarmy stałe i udało się mały
ładnie je. Nie zaakceptował jednak butelki ani niekapka więc mimo że mam dużo
ściągniętego mleka nie mam pomysłu jak mu go podawać. W zw z powyższymi
problemami postanowiłam zostać jakieś trzy mc na wychowawczym. Moje pytanie
czy podawać małemu nadal pokarmy stałe skoro zostaję w domu.?
Mam jeszcze jeden problem ostatnio często bolą mnie piersi w okolicu pach lub
pod piersią. Są one miękie opróżnione a jednak dokuczają. Co robić i jaki jest
może być tego powód? Pozdrawiam
    • druuna Re: Pani Moniko 31.05.07, 11:07
      Witaj! Spróbuj z tą butelka jeszcze (chociaż wiem, że pani Monika będzie sie
      buntować, że takiego dużego dziecka uczyc z butli to zgroza!). Popróbuj rózne
      smoczki. Mojej Zuzi spasował ten z canpol babies tzw. balonik - pozatym butelka
      jest miekka silikonowa i można małemu pokazać, że to jest do picia cosik
      wyciskając mu do buzi po odrobince płynu (ale tak żeby sie nie zakrztusił) a
      potem już sam będzie ciągnął! Ewentulanie są też do tych butelek baloników
      takie nakładki z łyżeczką! Wyciskasz z buteli na łyżeczkę skoro mówisz, że
      stałe pokarmy je ładnie. A do niekapka też musi potrwac żeby się młody
      przekonał. Na początku Zuzia gryzła tylko dzióbek ale po jakims czasie jak jej
      sie udało zassać to sie cieszyła i ssała dalej. My co prawda pijemy z niekapka
      tylko wode albo soczki ale jednak.jeszcze jedno: mleczko zamiast dawać do picia
      możesz dodawać do kaszek i też będzie dobrze? A do picia wodę lub soczki
      niesłodzone (soczki zaraz po posiłku bo między to mogą zabić apetyt).
      Wg mnie powinnas dawac synkowi pokarmy stałe w takich porach jak udało ci sie
      go nauczyć wcześniej bo potem może być znowu problem z przyzwyczajeniem od
      nowa. Pozatym niedługo już skończy 6 miesięcy a wtedy to już dobrze będzie że
      je ładnie.
      Jeśli chodzi o ból piersi to musisz poczekać aż kto inny ci podpowie. Niestety
      nie wiem skąd może być ten ból :(
      Powodzenia!
    • iwciaz Re: Pani Moniko 01.06.07, 13:23
      Cześć,
      jestem mamą 3,5 miesięcznego synka. W połowie lipca wracam do pracy. Karmię
      małego piersią i szukam osoby, która podzieli się doświadczeniem z
      wprowadzanymi nowymi posiłkami. Mój pediatra powiedział, że mam zaczać
      wprowadzać nowe posiłki pod końcie czerwca (dała mi broszurki do poczytania).
      Książeczki to jedno a doświadczenie to drugie. Nie chce rezygnowac z karmienia
      piersia! przeczytałam że zaczęłaś wprowadzać nowości, Od czego mam zacząć, co
      wprowadzić pierwsze. Mam mętlik w głowie i denerwuję się czy synek zaakceptuje
      nowe posiłki. Prosze o radę:)
      • elunia29 Re: Pani Moniko 01.06.07, 20:53
        Zaczelam od jabłuszka takiego w słoiczku, ale małemu tak sobie smakowało, więc
        zaczełam mu dawać jabłko z marchewką. Najpierw dwie łyżeczki, na drugi dzień
        jakieś pięć i potem już do końca słoiczka. Starałam się dawać o tej samej porze
        i przez jakieś dwa tygodnie co dzień jabłko z marchewką. Potem dodałam
        ziemiaczki z marchewką i po jakiś czterech dniach ziemiaki z dynią. Wyglądało to
        tak ok 12.30 przed spacerem jabłko z marchewką, a ok 16.30 ziemiaki z dynią lub
        marchwią. Mały za każdym razem zjadał po pół słoiczka. Co jakiś czas dodaję
        jakąś nowość.
        Zaczełam też od dziś dawać kleik ryżowy z dodatkiem jakiś owoców ze słoiczka
        (jabłka, jagody). Robię tak bo nie chcę dawać jeszcze kaszek bo one mają w
        składzie cukier,a to jakoś mi nie pasuje.
        Mały jednak dużo jeszcze korzysta z cycusia bo po każdym posiłku jeszcze go
        podstawiam.
        Pozdrawiam, jeśli jeszcze masz pytania to pytaj.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko 01.06.07, 14:02
      Jeśli zdecydowała się Pani na razie do pracy nie wracać można i zostać przy
      nowościach (po nich podawać pierś do popicia) albo tym czasem z nich
      zrezygnować. Nie ma sztywnej zasady, więc proszę zrobić tak jak Pani bardziej
      odpowiada.
      Co do piersi, proszę mi powiedzieć czy nie zmieniła Pani ostatnio stanika. Lub
      pozycji do karmienia.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • elunia29 Re: Pani Moniko 01.06.07, 20:57
        Stanika nie zmieniłam, zaczełam tylko usypiać małego w dzień na leżąco - może to
        to. Na szczęście ból znikł samoistnie, trochę częściej malego podstawiałam do
        bolącej piersi i teraz już jest dobrze.
        Dziękuję
        • monika_staszewska Re: Pani Moniko 04.06.07, 18:14
          Oooo :) dobrze, że jest już lepiej.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
Pełna wersja