dlaczego nie chce ssać?!!!!

05.06.03, 09:53
Dostaję już fioła. Miałam sie nie przejmować, ale naprawde nie potrafię.
dlaczego moje dziecko nie chce znowu ssać cycka. Było już tak ładni. Ssała mi
co 3 godziny po 9-11 minut. Teraz znowu coś jej odbiło. Co 3 godzinki po 5
minut. To naprawdę za mało. Byłam wczoraj u pediaty. Była zważona. Waży
6.550. 1 czerwca skończyła 5 m-cy, waga urodzeniowa 3,600. Jest na 25
centylu. Lekarz powiedział, że taki jej urok. Mała jest energiczna, wesoła
więc chyba ma rację. To dlaczego się martwię? Oprócz tego wydaje mi się, że
wychodzą jej ząbki. Dziąsła są opuchnięte i patrząc na dolne dziąseło o d
góry widzę dwa małe białe ząbki tuz pod skórką. Nie chce zwałac tego na
ząbkowanie, bo to niejactwo trwa od jakiś 2 m-cy. Tydzień świetny i tydzień
gorszego jedzonka. Czy mam się martwić? Daje jej kaszki na moim mleczku.
Czasami zjada 60-70 ml, a czasami 100 ml. Czasami wmuszam jej. Wiem,że tego
sie nie robi, ale tak wychodzi. Próbuję jej dawac owocki, jako tako idzie
jabłuszko z winogronami. chce jej wprowadzić zupki, ale smarkulka nie chce.
Jak to zrobić? Pomóżcie!!! Czasami mam wrażenie, że nie jestem dobrą matką i
jestem załamana.
    • ehhermiona Re: dlaczego nie chce ssać?!!!! 05.06.03, 11:15
      Ej, Bulion, znowu się spotykamy ;))))))???? !!!!!
      Wiesz, może po prostu te upały tak na nią działają - dlatego ssie krótko, bo
      wtedy mleko jest rzadsze - "do picia". My, dorośli, też latem najchętniej
      pożywialibyśmy się chłodniczkiem, a nie ziemniakami z mięsem ;)
      No, i te ząbki....
      Jaka znowu zła matka???? Oj, Ty.
    • adzia_a Re: dlaczego nie chce ssać?!!!! 05.06.03, 11:15
      bulion3 napisała:

      > Dostaję już fioła. Miałam sie nie przejmować, ale naprawde nie potrafię.
      > dlaczego moje dziecko nie chce znowu ssać cycka. Było już tak ładni. Ssała mi
      > co 3 godziny po 9-11 minut. Teraz znowu coś jej odbiło. Co 3 godzinki po 5
      > minut. To naprawdę za mało.

      Wiesz, Bulionku ;-) ja sie zastanawiam, czy to na pewno za mało...
      Twoja córa ma pięć miesięcy, i z tego, co piszą spece, pokarm dostosowuje się
      do kalorycznych potrzeb dziecka - i może rzeczywiście dziecko potrzebuje krócej
      ssać. Nie wiem, może pięć minut to rzeczywiście za mało - nie pamiętam, jak
      długo ssała moja córcia, ale pamiętam, że z biegiem czasu coraz szybciej się
      najadała. Myślę, że skoro dokarmiasz małą kaszką, to chyba raczej nie jest
      niedożywiona.

      Co do tych zupek - to nic na siłę. Pięciomiesięczne dziecko wcale jeszcze nie
      musi być zainteresowane nowymi, bardziej wyrazistymi smakami. Może chwilkę
      sobie odpuść i po jakimś czasie znowu spróbuj - rezultaty mogą Cię zaskoczyć.
      Moja młoda też na początku pluła zupką - a trzeba ją było widzieć, jak miała
      siedem miesięcy i sępiła przy stole o wszystko, co ktokolwiek jadł ;-)

      I nie gadaj głupot, że jesteś złą matką ;-) Gdyby każda z problemami tak sobie
      mówiła, to chyba gabinety psychologów byłyby pełne sfrustrowanych "złych
      matek" ;-)
    • karollaa Re: dlaczego nie chce ssać?!!!! 06.06.03, 11:43
      Hej,
      moj Damian 1 czerwca skonczyl 4 mce i wazy wlasnie 5650g (waga spadkowa 2970) i
      to po lekkim dokarmianiu NAN HA1 - dostaje jedna butle na noc od 2 tygodni - i
      przybral od tej chwili 300g przez 10 dni! Ale to chyba nie jest powod do
      paniki, twoje dziecko wazy tyle ile powinno, na pewno nic mu nie jest. Co do
      ssania to cie pociesze, ze moj maly zawsze ssal tak krotko i ja sie z tego
      nawet ciesze - nie mialam zadnych problemow z brodawkami, nadtrawionej skory na
      sutkach i tym podobnych przypadlosci wlasciwych matkom ssaczy nalogowych ;-)
      A na poczatku, kiedy przybieral naprawde szybko na wadze jadl tak samo
      blyskawicznie. Tak wiec dlugosc ssania nie ma wiele wspolnego z jego jakoscia.
      Wiele dzieciaczkow poprostu memla sobie cycusia dla zabawy.
      A co do dokarmiania, jesli udaje ci sie wcisnac troche kaszki, to super - na
      pewno nadrabia tym ewentualne zaleglosci kaloryczne. Owocki to raczej porcja
      witamin, bo przytyc na tym sie nie da ;-))) Jak nie masz sily na takie
      karmienie a dziecko nie ma jeszcze ochoty to moze podawaj jakies witaminy w
      kroplach i juz.
      Ja niestety musze zaczac wprowadzac nowe pokarmy, gdyz moj maly ma stwierdzona
      niedokrwistosc a zelazo ktore musze mu podawac, czyli Hemofer to paskudne
      swinstwo i na dodatek bardzo kiepsko sie u niego wchlania. Dlatego mam
      nadzieje, ze za niedlugo bedzie wcinal jakas zupke z mieskiem, a nie same
      leki....

      pozdrawiam
      KArola
    • agusiakraj Re: dlaczego nie chce ssać?!!!! 07.06.03, 21:22
      Jejku najwazniejsze to sie tak nie przejmowac,jak Ty jestes tak zdenerwowana
      to dziecko to wyczuje na pewno i wtedy mleczko nie bedzie chcialo wyplynac i
      dziecko sie na pewno zdenerwuje,zacznie plakac,albo wiercic sie,a Ty jeszcze
      bardziej sie zdenerwujesz.To takie bledne kolo.Jesli lekarz mowi,ze wszystko
      jest dobrze to raczej nie ma powodu do obaw.Skoro mala jest ruchliwa to moze
      spalac duzo kalorii i nie przybrac na wadze tak jak inne dzieci,ktore sa
      spokojne.Moze to rzeczywiscie przez zabkowanie(moje dziecko jeszcze nie
      zabkuje wiec nie wiem jakie sa objawy wtedy).Musisz byc czula i
      troskliwa,przeciez ona cierpi i bola ja zabki,dziaselka i ma tylko Ciebie do
      ukojenia swego bolu.Na pewno estes dobra matka i nic sobie nie zarzucaj.Po
      prostu odpocznij troszke,zregeneruj sily i wszystko powinno byc dobrze.Trzymam
      kciuki za Was.
      Agnieszka-mama Michalka(18.02.2003r.)
    • bulion3 mamy 2 ząbki !!!!!!!!!!!!!!!!!!11 07.06.03, 21:35
      Babki, serdecznie dziękuję za życzliwe słowa. Przyczyną niejadztwa mojej
      Oliwuni były ząbeczki. Jeden przedarł się przez dziąsełko sw czwartek /6.VI/,
      drugi dzisiaj. Jeszcze ich tak bardzo nie widać, gdy niusia sie usmiecha, ale
      przy dotknięciu palcem czuć ostre krawędzie na powierzchni. Napradę to jest coś
      niesamowitego. Córcia nie była płaczliwa, jedynym objawem było właśnie to, że
      nie bardzo miała apetyt. I tak było /albo jest, zobaczymy jutro/ od conajmniej
      2-óch miesięcy. Parę dni z apetytkiem, parę dni bez apetytku.
      Teraz znam juz powód i mam nadzieję, że problem juz zakończony. Pierwsze
      ząbki w wieku 5 i 1/4 m-ca.

      Pozdrawiam i dziękuję

      Bulion i Oliwcka /1 styczeń 2003 r./
Pełna wersja