opalanie się na słońcu a karmienie piersią

18.06.07, 23:54
Witam p.Moniko
Czy opalanie się na słońcu może być przyczyną zmniejszonej laktacji ?Czy
słońce szkodzi laktacji? A może przyczyną mniejszej ilości mleka i miękkich
piersi jest to , że zaczęłam podawać mojej 3 miesięcznej córeczce herbatki co
powoduje,że mniej pije z piersi.Co robić aby zwiększyć ilość mleka ?Dziękuje
za odpowiedź ,pozdrawiam .
    • kaeira Re: opalanie się na słońcu a karmienie piersią 19.06.07, 08:06
      mamawiolka napisała:
      > Czy opalanie się na słońcu może być przyczyną zmniejszonej laktacji ?Czy
      > słońce szkodzi laktacji?

      Słońce nie ma żadnego wpływu na laktację, zaszkodzi najwyżej twojej skórze ;-)

      > A może przyczyną mniejszej ilości mleka i miękkich
      > piersi jest to , że zaczęłam podawać mojej 3 miesięcznej córeczce herbatki co
      > powoduje,że mniej pije z piersi.

      Możliwe, choć niekonieczne. Dziecko które ma piers "na każde ządanaie" w
      zasadzie w ogóle nie potrzebuje innych napojów. A jak już (np w upaly) najlepiej
      samą wodę (albo herbatki bez glukozy, niesłodzone).
      Ale najprawdopodobniej piersi są miękkie dlatego, że unormowała się laktacja. Po
      prostu piersi się przystosowują; wtedy wiele kobiet ma wrażenie, że piersi
      "sflaczały" "są puste", itp. Nieprawda. Tak wygląda po prostu uregulowana,
      dojrzała laktacja, piersi zwykle już się nie przepełniają tak jak na początku.

      > Co robić aby zwiększyć ilość mleka

      Najważniejsze pytanie: po czym sądzisz, że jest go nagle za mało? (bo rozumiem,
      ze wcześniej bylo OK? Jak wyglądają przyrosty?
      • mamawiolka Re: opalanie się na słońcu a karmienie piersią 19.06.07, 20:37
        Hej dzięki za szybką odpowiedź a co do ilości mleka to myślę że czasami mam go
        za mało bo jak pije z obydwu piersi na jedno karmienie to ssie długo a jak ją
        odstawię to zaczyna płakać i chce dalej ssać.Szuka piersi a smoczek wypluwa.

        Najważniejsze pytanie: po czym sądzisz, że jest go nagle za mało? (bo rozumiem,
        > ze wcześniej bylo OK? Jak wyglądają przyrosty?

        Wcześniej miałam dużo mleka ,że musiałam ściągać do butelki i czulam jak mi się
        napełniają piersi i twardnieją .Mała najadała się z jednej piersi. Teraz cały
        czas mam je miękkie , a jak chcę ściągnąć pokarm to jest go bardzo mało .Piję
        herbatki mlekopędne ale nie widze poprawy , co jeszcze mogę zrobić? dodam , że
        często przystawiam małą do piersi .Pozdrawiam .


        • beniusia79 Re: wszystko jest ok, nie martw sie 20.06.07, 08:40
          kolo 3 miesiaca laktacja normuje sie-to znaczy, ze dzieciotko i cycusie
          dopasowaly sie. piersi wtedy robia sie miekkie, nie sa juz takie przepelnione
          jak kiedys. wiele mama mysli wtedy, ze traca pokarm. a to zupelnie cos innego,
          wiec nie masz sie czym martwic-to normalne "zachowanie" twoich piersi, masz
          unormowana laktacje. jesli twoja coreczka przybiera dalej na wadze i dobrze sie
          rozwija to nie masz sie czym martwic, nie mysl tyle o tym bo zwariujesz. karmie
          moja corcie od prawie roku, przechodzilysmy rozne wzloty i upadki. wiem wiec o
          czym pisze i rozumiem tez twoje obawy. jeszcze jedno-slonce, solarium i sauna
          nie maja wplywu na laktacje. musisz jednak uwazac, bo od slonca moga pojawic
          sie przebarwienia na skorze...
    • monika_staszewska Re: opalanie się na słońcu a karmienie piersią 20.06.07, 18:35
      Otóż to, laktacja najwyraźniej się unormowała stąd miękkie, sflaczałe piersi.
      Ponieważ szczęśliwie produkcja mleka trwa nie przerwanie nie ma możliwości żeby
      mleka nie było. Skoro córcia po ssaniu z jednej i z drugiej piersi ma ochotę
      na dalsze jedzenie można ponownie podać pierwszą pierś, potem drugą, i znowu
      pierwsza i drugą, i tak aż zje tyle ile chce. Podawanie herbatek nie jest
      potrzebne, jeśli córa będzie się chciała tylko napić po prostu częściej będzie
      ssała, tyle że krócej i częściej zmieni piersi. No i niewątpliwie picie
      herbatki zmienia wielkość "zamówienia" na mleko, a dodatkowo picie z butelki ze
      smoczkiem może wpłynąć niekorzystnie na technikę ssania. Jeszcze jedna uwaga,
      jeśli córcia niecierpliwi się podczas karmienia czy szarpie z piersią to
      rozważyłabym pożegnanie również ze smoczkiem uspokajaczem, bo takie zachowanie
      może świadczyć o pogorszeniu techniki ssania, co z kolei może doprowadzić do
      niedopasowania produkcji mleka do potrzeb dziecka czy do niechęci do ssania
      piersi.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Pełna wersja