zuzka.a1 24.06.07, 21:36 czy dzidziuś w tej pozycji leży zupełnie poziomo? tak widziałam na zdjęciach, ale wydaje mi się to troche nienaturalne. Podkładać coś, żeby miał główkę wyżej? Oczywiście nie pod samą główkę, ale tak żeby leżał "pod kątem"? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kaeira Re: do mam karmiących na leżąco 24.06.07, 21:59 Spokojnie moze lezec poziomo, to jak najbardziej naturalne. Wierz mi, karmie tak juz 9 miesiecy. :-) Jak chcesz, moze tez lezec w zaglebieniu twojego ramienia. Zobacz moj post tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=61829903&a=61876385 I watek o tej pozycji tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=58065168&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
kasia8017 Re: do mam karmiących na leżąco 24.06.07, 22:01 witaj ja prawie w 90% karmie na leżąco, jest to bardzo wygodna pozycja, a kiedy maleństwo ma ochote possać dłużej mogę w tym czasie zamknąć oczy i podrzemać chwilke. Dzieciątko musi leżeć w pozycji "brzuszek do brzuszka", czyli ty leżysz na boku a dziecko musi miec brzuch zwrucony ku twojemu, pod głowe polecam podłożyc sobie poduszke, ja zazwyczaj kłde sobie 2 jaśki, nastepnie jedną reką podtrzymuje pupe dziecka np jesli karmie z lewej piersi to prawa reka na pupie dziecka a lewa reka jest nad główka dziecka tak ze ma sie wrazenie ze dziecko jest pod twoją pachą. kiedy dojdziesz do wprawy to mozesz za plecki dziecka podłozyc jaska lub kocyk tak zeby było cały czas na boku i masz jedna reke całkowicie wolna, mozesz np:czytac gazete. życze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha-hexa Re: do mam karmiących na leżąco 24.06.07, 22:40 ja juz 2 corcie tak karmie i jest to jak dla mnie najlepsza pozycja,lezymy obydwie na poduszce i jest oki:) Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: do mam karmiących na leżąco 24.06.07, 23:30 całkowicie naturalne że w poziomie :) obecnie często jest pozycja do góry nogami (fika sobie) , najchętniej stanąłby chyba na głowie, no ale będzie już rok niedługo :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia191273 Re: do mam karmiących na leżąco 25.06.07, 09:09 karmię tylko na leżąco, dziecko leży płasko Odpowiedz Link Zgłoś
kadewu1 Re: do mam karmiących na leżąco 25.06.07, 09:24 My tez na leżąco - już 16 miesięcy minęło! Jasiek nadal je jak noworodek, tj. na żądanie, także w nocy. Nie mieliśmy np. zapalenia ucha, którym straszy się czasem tak karmiące mamy, Mały się nie zachłystywał. Z tym, że to "na leżąco" zmieniło się teraz w prawdziwy cyrk - ostatnio potrafi wygiąć się tak, że ssie, nóżki ma wyprostowane (stoi na nich) i pupę w górze. Nie wiem, jak on to robi, ale jakoś umie. Więc wtedy głwoa jest niżej, niz reszta ciała i nic złego się nie dzieje KmJ Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: do mam karmiących na leżąco 25.06.07, 10:59 kadewu1 napisała: > Z tym, że to "na leżąco" > zmieniło się teraz w prawdziwy cyrk - ostatnio potrafi wygiąć się tak, że ssie, nóżki ma wyprostowane (stoi na nich) i pupę w górze. Nie wiem, jak on to robi, ale jakoś umie. Więc wtedy głwoa jest niżej, niz reszta ciała i nic złego się nie dzieje. no właśnie - nie umiałam tego tak dobrze ująć :D Odpowiedz Link Zgłoś
olcia1412 Re: do mam karmiących na leżąco 25.06.07, 17:32 ja karmię na leżąco już ponad pół roku i bardzo sobie chwalę. Oczywiście na płasko i tak jak koleżanki opisują. Rzeczywiście po jakimś czasie pozycja ta ulega "lekkim" modyfikacjom" :) Mój synek na przykład będąc przy piersi trzyma sobie stopę w dłoni albo prawie kładzie się na mnie próbując przewrócić się na brzuch. Zastanawiałam się czy jak dziecko jest większe to też ma ochotę się kłaść do karmienia (mój synek ostatnio trochę strajkował, ale to z dwóch powodów, był po szczepionce i chyba ząbek wychodzi), ale jak widzę karmicie tak już dobrych kilka, kilkanaście miesięcy. Gdybym nie odkryła karmienia na leżąco, chyba bym się juz dawno poddała, bo mam ogromne wyrzuty pokarmu, a na leżąco jakoś z tym latwiej wytrwać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś