alexia.x 26.06.07, 13:06 Jaki jest czas przenikania tego co zjemy do pokarmu? Czy od razu po zjedzeniu trafia to do naszego pokarmu, czy jest jakiś dłuższy okres czasu? I jaki jest okres eliminacji tego co zjedliśmy z pokarmu matki? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
vipunia Re: Kiedy jedzenie przenika do pokarmu? 26.06.07, 15:27 Też jestem ciekawa, pewnie jest to związane z procesem trawienia. Przypuszczam, ze zabójcze orzechy pewnie z 3 dni siedzą w pokarmie albo i więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
drosophilka Re: Kiedy jedzenie przenika do pokarmu? 26.06.07, 16:27 A zabójcze pomidory? Bo ostatnio moja Córa 5 razy zwymiotowała w czasie 45 minut ( na koniec już podawaną wodą) i lekarz wmawiał mi, że to po zjedzeniu przeze mnie spaghetti na pomidorach z puszki (jadłam je 2 dni z rzędu, wymiotowała tylko wtedy, po kąpieli, po wieczornym karmieniu). Właściwie od razu tego samego dnia było wszystko ok. Ja obstawiałam Sinlac, który przed kąpielą Mała jadła, ale lekarz twardo upierał się, że to te pomidory... Tylko dlaczego pomidory spowodowały tylko ten jeden epizod, tego nie umiał wytłumaczyć ;p Podobnie jak braku reakcji na spożywany przeze mnie w niemałych ilościach keczup... A swoją drogą lekarze niesamowicie potrafią wesprzeć matkę karmiącą... I to w szpitalu dziecięcym. Głównym przesłaniem było: "Ja nie mam dzieci, ale mam DOŚWIADCZENIE i pani gucio wie.Niech pani je tylko gotowane, pieczonego broń Boże, zero surowego, zero pomidorów, zero przypraw,zero nabiału, zero wszystkiego. Bo to na pewno pani wina, że dziecko wymiotowało". Takie usłyszałam mniej więcej rady... Na odchodne powiedziałam, że dobrze, będę się żywić tylko samą wodą. Lekarz najpierw obwinia matkę. O to najłatwiej i nic się nie da udowodnić :( Prędzej jego zdaniem zaszkodziło to, co ja jadłam, niż to, co jadło bezpośrednio dziecko. Sorki, ale musiałam się chyba wygadać... ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
adamari1 Re: Kiedy jedzenie przenika do pokarmu? 27.06.07, 13:52 up tez mnie to interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
monika_staszewska Re: Kiedy jedzenie przenika do pokarmu? 27.06.07, 22:36 Czas przenikania bywa różny, ale co "gorsze" czas reakcji dziecka bywa bardzo różny. jednym maluchom wystarczy, że zjemy coś raz i już w ciągu 2-3 godzin jest afera, a inne reagują dopiero po kilkukrotnym spożyciu przez mamę jakiegoś przeszkadzacza. Żeby było weselej, objawy u dziecka mogą się utrzymać przez kilka czy kilkanaście dni (bywa, że dłużej jeśli jadłyśmy coś co dziecku szkodziło nie kilka dni ale dłużej, szczególnie jeśli dziecko zareagowało zmianami skórnymi). Jeśli zatem mamy Obywatela, który reaguje niekorzystnie na różności, które zjadamy (lub rodzina jest obciążona alergią) nowości lepiej jest wprowadzać po jednej, dwie przez co najmniej 3-5 kolejnych dni. Jeśli natomiast dieta jest od jakiegoś czasu w miarę stałą i nagle dziecko zaczyna mieć objawy alergii czy innego rodzaju nietolerancji pokarmowej, zabieramy podejrzany produkt (i wszystko co go zawiera) na minimum 2-3 tygodnie i obserwujemy czy nastąpi poprawa. pozdrawiam :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś