mysz_ka19
30.06.07, 18:08
Pani Monika ja z kolejnym problemem. Otóż Oskar jutro ma miesiąc. Urodził się
1 czerwca z wagą 4210 i 62 cm. Przy wypisie 4 czerwca wazyl 3750. Wczoraj
wazylismy go i ma juz 5300. NIestety... Problem pojawia sie z karmieniem.
Oskar kiedy daje mu piers jedna i druga ciagle pozniej krzyczy i jest
niespokojny. Myslelismy, ze to sprawa kolek, trawienia... Jednak w drodze
eliminacji z polozna ustalismy, ze... on jest nadal glodny :( Niestety nie
daje juz rady z moim pokarmem. Dla sprawdzenia ile maly je zaczelam zciagac
moj pokarm i podawalam mu w butelce (1-2 razy dziennie). Otoz maly wypijal
wtedy ok 160-180 ml. Niestety, ja nie dawalam rady z taka produkcja :( dodam,
ze Oskar pije co ok 3- 4 godziny. Polozna poradzila mi choc raz dziennie
dokarmic. I wczoraj dokarmilam go pierwsyz raz po poludniu Bebilonem 1. Wypil
najpier 120 z 3 miarkami. Jednak znow placz. I podalam jeszcze 60 z 2
miarkami. W koncu maluszek byl spokojny i spokojnie zasnal. Predzej zawsze
spal niespokojnie. Przespal ponad 4 godziny i nie bylo placzu, kolek ani
wzdec.
Ja chcialam za wszelka cene karmic tylko piersia. Jednak niestety widze, ze
nie daje rady. NIe wyobrazam sobie tez calymi dniami lezec i miec malego przy
piersi :(
Chcialam zapytac, czy moge go zatem raz lub 2 razy dizennnie dokarmiac
bebilonem? Wtedy nie karmie piersia tylko daje bebilon. A nastepne karmienie
to piers.
Bardzo prosze o odpowiedz i pomoc.
Maly ladnie przybiera na wadze, ale i tak jest strasznie glodny. Probowalismy
herbatek i smoczka aby zmiejszyc odruch ssania i jedzenia ale zupelnie to sie
nie sprawdza :(