laktator - czerwona opuchnieta piers:-( pomocy

04.07.07, 19:13
moj synek ma 3 tyg, a ja w koncu postanowiłam spróbować wykorzystac laktator do opróznienia persi. niestety , rano spieszyłam się i chyba za mocno nastawiłam laktator lub za długo odciągałam mleko - około 5 minut, bo mam teraz lekko opuchnietą i zaczerwnienioną pierś, nie całą, ale tak połowę i tez opuchnięta jest brodawka. Czy to może prowadzić do zastoju czy może mi to szybko zejdzie? Czy mam karmic maluszka tą piersią - one mnie nie boli. Boję się, że będę miec teraz z nią jakiś problem - prosze o poradę.
    • maff1 Re: laktator - czerwona opuchnieta piers:-( pomoc 05.07.07, 08:36
      rady nie znam ale sądzę ze jak zwykle na większość dolegliwości z piersiami
      niezawodne są okłady z kapusty. A jesli pierś boli mozesz brać ibuprom - działa
      przeciwbólowo i przedewszystkim przeciwzapalnie.
      rada na przyszłość - nigdy nie zaczynamy odciągać laktatorem z pokretłem
      ustawionym na max. Bo własnie tak to zazwyczaj sie kończy. Laktator to tylko
      podciśnienie, dziecko zupełnie inaczej wysysa pokarm.
      Korzystanie z laktatora zaczynamy od minimum, powoli w trakcie przekręcając
      pokrętło w kierunku max.
      • asia261 Re: laktator - czerwona opuchnieta piers:-( pomoc 05.07.07, 10:15
        dzieki, dzis nie jest gorzej, ja niestety mam laktator pożyczony i nie weim, gdzie pokretło mam max:-) a w sumie jak odciagałam to nie czułam, moze za bardzo sie spieszyłam; a okłady przykładam ale moze wezme i ibuprom, jak piszesz, to pewnie maluszkowi nie zaszkodzi
        • asia261 Re: laktator - czerwona opuchnieta piers:-( pomoc 05.07.07, 10:18
          dokładnie to był mój drugi raz; za pierwszym było ok; na razie laktator został odstawiony, moze za jakiś czas spróbuje ponownie - maluszek ma 2,5 tyg i jakos dałam rade bez niego i zadnego zastoju nie było, wiec moze go juz nie bedzie?
          • kaeira Re: laktator - czerwona opuchnieta piers:-( pomoc 05.07.07, 10:32
            asia261 napisała:
            > moze za jakiś czas spróbuje ponownie - maluszek ma 2,5 tyg i jakos
            > dałam rade bez niego i zadnego zastoju nie było, wiec moze go juz nie bedzie?

            Jeżeli tylko po to to robisz, to chyba nie ma sensu. Wcale nie musi byc zastoju.
            Wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że stosowanie laktatora może bardziej pobudzić
            laktację, będzie więcej mleka niz dziecko wypija, i wtedy może się dopiero
            zrobic zastoj.
            • asia261 Re: laktator - czerwona opuchnieta piers:-( pomoc 05.07.07, 11:34
              dzieki, bo wszyscy wokól używali laktatora i mnie straszyli, ze bede miec zastój czy zapchane kanaliki mleczne; normalnie fizuje z tym karmieniem piersia, cycki mnie bola, sutki pogryzione, ale chyba powoli, powoli się lecza - tak mi sie wydaje; ale przy kazdym ich dotknieciu straszny ból, w domu chodze z cyckami na wierzchu - nawet nie mam ochoty na zadne odwiedziny, bo musze wtedy ubrac stanik:-(ech...
              • kaeira Ból 05.07.07, 12:12
                > bola, sutki pogryzione, ale chyba powoli, powoli się lecza - tak mi sie
                > wydaje; ale przy kazdym ich dotknieciu straszny ból

                Skąd my to znamy, haha Ale spoko, przechodzi, choć czasami dopiero po ok.4-6
                tygodniach :(

                Koniecznie stosuj maść Bepanthen albo PureLan, na okrągło, to naprawdę pomaga
                (nie trzeba ich zmywac przed karmieniem). Smaruj także swoim mlekiem po
                karmieniu. Nie myj sutków mydłem. Można je przemywać naparem z nagietka. Ja po
                prostu kupiłam nagietek fix, i wyciskałam na piersi napar z "zaparzonych"
                wystudzonych torebek.
                Powodzenia! :-)

                PS. Ale uwaga - ból może być "normalny", spowodowany wrazliwoscia albo
                jednorazowym początkowym pogryzieniem, ale moze tez byc od złego chwytu czy zlej
                pozycji karmienia. (Na pewno jest cos nie tak jeśli powstaną nowe strupki!)
                Dlatego zawsze najlepiej pokazać się dobrej konsultantce laktacyjnej.

                Tu cytat z p. Moniki:
                "Radziłabym też zwrócić uwagę, czy synek jest prawidłowo przystawiony do piersi
                - powinien leżeć na jej wysokości z noskiem na wprost brodawki. Proszę go do
                siebie przytulić tak, by przywierał do Pani całym przodem ciała. Przypominam, że
                maluch ma chwycić nie tylko brodawkę ale i ciemną otoczkę wokół niej."

                PS 2 Tu masz długi wątek o bolu:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=63135008&v=2&s=0
        • kaeira Re: laktator - czerwona opuchnieta piers:-( pomoc 05.07.07, 10:19
          >ibuprom, jak piszesz, to pewnie maluszkowi nie zaszkodzi

          Na pewno nie, paracetamol tez nie.
    • kaeira Re: laktator - czerwona opuchnieta piers:-( pomoc 05.07.07, 10:00
      Jak tam, lepiej? Rozumiem, że pierwszy raz używałaś tego laktatora? A może lejek
      za mały/za duży? Np Medela ma kilka roznych rozmiarów "lejków", także dla
      większych/mniejszych sutków (tzn brodawek, ale nie cierpię tego slowa :-).
      www.breast-pumps.com/nippleshieldtunnel.jpg
Pełna wersja