karmienie odciagnietym mlekiem - POMOCY

10.07.07, 20:26
ostatnio karmienie piersia stalo sie dla mnie i mojego dziecka chyba zbyt
stresujace ze wzgledu na duize cisnienie, pozycja pod gorke nie bardzo
pomaga, czasami kajtus denerwuje sie strasznie przy jedzeniu, uspakajanie go
trwa dlugo, czesto potem nie chce ssac:( dlatego zastanawiam sie czy nie
zaczac odciagac melka na bierzaco i podawac butla:(
tylko nie wiem jak sie do tego zabrac i tu prosze o rade!!!
dodam ze maly nie umie jeszcze pic z butli, nie wiem kiedy odciagnac czy
zaraz przed jedzeniem czy wczesniej. boje sie ze jak nie bedzie chcial pic z
butli a ja jak odciagne akurat to nie bede mogla nakarmic go z piersi:(
czy zaraz po odciagnieciu prze podaniem trzeba podgrzac taki pokarm bo wydaje
mi sie ze sie lekko ochladza podczas odciagania,
co z karmieniem na zadanie??? czy musze z tego zrezygnowac i podawac inne
plyny do picia a pokarm w ustalonych porach??? Laktator trzeba myc po kazdym
odciaganiu? odciagac z jednaj piersi czy z obu naraz?
kompletnie nie wiem jak sie do tego zbrac:(
no nie wiem jak sie do tego zabrac
    • maajkuska Re: karmienie odciagnietym mlekiem - POMOCY 10.07.07, 21:02
      w jakim wieku jest dzidzia?
      • kawkaga Re: karmienie odciagnietym mlekiem - POMOCY 10.07.07, 21:27
        ach zapomnialam napisac!:) skonczyl 3 miesiace wczoraj:)
    • gomoku.gomoku Re: karmienie odciagnietym mlekiem - POMOCY 10.07.07, 22:09
      oj powiem Ci ze odciaganie na bierzaco to strasznie meczace bo sama juz odciagam
      prawie 3,5 miesiaca:(.Postaraj sie raczej nie rezygnowac z piersi bo potem sie
      tak umęczysz ze szok....wiem co mowie.Odciagam co 3-4 godziny, a odciaganie to
      okolo 1 godzina - z dwoch piersi.
      Jesli chodzi o odciaganie to laktator myje po kazdym uzyciu.Zawsze mam
      odciagniete mleczko na okolo 2-3 karmienia do przodu.Z butli dzidzi wcina mi
      mniej wiecej co 3 godziny solidna porcje okolo 130 ml, wiec nie ma mowy o
      karmieniu na zadanie.Dzidzia ma prawie 3,5 miesiaca ale jest wczesniakiem i
      nawet panie z poradni latacyjnej twierdza ze sie sama nie naje i musze odciagac.
      Jednak jesli Twoja dzidzi porzadnie ssa piers to naprawde nie warto rezygnowac
      z tego.Lepiej przed karmieniem odciagnac troche mleczka aby piersi nie byly
      przeładowane i nie beda wtedy takie pod cisnieniem i napewno lepiej bedzie
      wygladało karmienie.
      pozdrawiam

    • maajkuska Re: karmienie odciagnietym mlekiem - POMOCY 11.07.07, 11:30
      zgadzam się z poprzedniczką. Ja też walczyłam. Teraz od jakiegoś miesiąca
      ściągam pokarm regularnie, bo mój synus z piersi się nie najada. Skończył 6
      miesięcy. Kiedyś pokarm płynął sterumieniami i to mu pasowało, teraz za wolno.
      Rzeczywiście trochę umorodować się trzeba. Samo ściągnięcie pokarmu nie jest
      dla mnie problemem, mam dobry lakator. Ale ciągłe mycie! mam wrażenie, że
      sciągam, karmię i myje laktator. Synek je co 2 godziny ok. 100ml. Tyle mam
      spokoju, bo z piersi jadł co 0,5 godziny.
    • qwerter ojj 12.07.07, 10:16
      oj koleżanka odciąga kilka miesięcy dla wcześniaka i jej plan dni wygląda tak:
      karmienie , odciąganie , wyparzanie , karmienie, odciąganie, wyparzanie.......i
      ciągła walka o laktacje i ilość mleka.Lepiej popracuj z doradca nad ssaniem
      malucha , może właśnie jak radzi gomoku.gomoku odciągaj niewielka ilość mleka
      przed karmieniem to zmniejszysz ciśnienie napływu mleka.
Pełna wersja