agruzaa
11.07.07, 12:15
Cześć dziewczyny. Mam pytanie. Mój synek ma 7 tygodni. Karmię go piersią. W
związku z tym, iż moja czteroletnia córcia miała skazę białkową (do
ukończenia przez nią 1 roku) postanowiłam od początku być na diecie
eliminacyjnej. Ale żeby na 100% być pewną, że Mały też nie toleruje białka,
dokładnie trzy tygodnie temu zjadłam pół jogurtu naturalnego. Niestety
krostki na buzi pojawiły się po dwóch dniach, później na główce, uszkach i
torsie. Drugiej połówki jogurtu oczywiście nie zjadłam:-) Zastanawiam się
(może ten wątek był już poruszany - jeśli tak to sorry) jak długo od
odstawienia alergenu może utrzymywać się wysypka? Kąpie Małego w kalii.
Krostki są jakby "wyciszone", nie są czerwone, ale są. I nie znikają. Tak
sobie już myślę, że może uczula go coś jeszcze? Nie wiem, czy eliminować
kolejny produkt. Poradźcie coś. Z góry dziękuję.