jak długo wysypka?

11.07.07, 12:15
Cześć dziewczyny. Mam pytanie. Mój synek ma 7 tygodni. Karmię go piersią. W
związku z tym, iż moja czteroletnia córcia miała skazę białkową (do
ukończenia przez nią 1 roku) postanowiłam od początku być na diecie
eliminacyjnej. Ale żeby na 100% być pewną, że Mały też nie toleruje białka,
dokładnie trzy tygodnie temu zjadłam pół jogurtu naturalnego. Niestety
krostki na buzi pojawiły się po dwóch dniach, później na główce, uszkach i
torsie. Drugiej połówki jogurtu oczywiście nie zjadłam:-) Zastanawiam się
(może ten wątek był już poruszany - jeśli tak to sorry) jak długo od
odstawienia alergenu może utrzymywać się wysypka? Kąpie Małego w kalii.
Krostki są jakby "wyciszone", nie są czerwone, ale są. I nie znikają. Tak
sobie już myślę, że może uczula go coś jeszcze? Nie wiem, czy eliminować
kolejny produkt. Poradźcie coś. Z góry dziękuję.
    • allus Re: jak długo wysypka? 11.07.07, 14:00
      Alergen w organizmie dziecka może utrzymywać się nawet do czterech tygodni, ale
      mówisz że zjadłaś tego mało. A może to trądzik niemowlęcy?
      • ena29 Mam ten sam problem :( 11.07.07, 21:35
        z tym, że u nas wysypka utrzymuje się już miesiąc :( zdiagnozowana jako skaza
        białkowa (na trądzik to nie wygląda, skóra jest sucha taka tarkowata i
        skorupkowata) występuje u mojego 9-tygodniowego synka na buzi i główce. Od
        miesiąca nie jem nabiału pod żadną postacią, wysypka zbladła, troszkę zmalała
        ale ciągle jest :(( i szczerze powiem, że głupia już jestem, nie wiem co mam
        robić, żeby mu pomóc, boję się już jesc cokolwiek. Pediatra też właściwie
        rozłożyła ręce, powiedziała że wygląda to na typową skazę ale po takim czasie
        powinno zejść, a dlaczego nie schodzi... nie wiadomo :/
        ja niestety prawdopodobnie sama przyczyniłam się do alergii synka, od początku
        wcinałam sporo jogurtów :/ córa nie miała żadnych problemów alergicznych i
        myslałam, że teraz będzie tak samo, więc gdy po pierwszym jogurcie wszystko
        było ok, zaczęłam zjadać je w sporych ilościach :/ o ja głupia :/
        może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł, o co chodzi z tą wysypką, dlaczego nie
        schodzi??? będę wdzięczna za wszelkie głosy
        pozdrawiam
        • allus Re: Mam ten sam problem :( 11.07.07, 21:56
          Nie tylko nabiał uczula. Jest sporo innych produktów, których nie wolno jeść. I
          trzeba pójść do dermatologa dziecięcego bo pediatrzy za zwyczaj rozwodzą rękami.
        • agnieszka_z-d Re: Mam ten sam problem :( 11.07.07, 22:56
          Ehh... U mnie to samo - to chyba po prostu atopowa skóra. Jak na razie nie
          znalazłam kosmetyku, który by pomógł. Kąpiele w Oilatum i Balneum nic nie dają.
          Trochę pomaga Oilatum Krem Soft i mleczko Musteli. Nie wiem - jeszcze chcę
          wypróbować serię Emolium, serię Musteli do skóry atopowej, no i zwykłą
          parafinę. Może coś z tych zadziała.
          • allus Re: Mam ten sam problem :( 12.07.07, 13:56
            Takie kosmetyki służą raczej do pielęgnacji skóry atopowej. Najpierw to trzeba
            te skórkę wyleczyć. Dobra jest biała papa, przepisze ją dermatolog dziecięcy.
Pełna wersja