zaparcia a owoce?

23.07.07, 12:04
Mój syn ma 6 miesięcy.Od mnw.4 mca zaczęły się zaparcia,wpierw wyprózniał sie
sam a teraz to katorga nawet po tygodniu i czopkach są problemy. pediatra
poleciła mi podanie soku jabłkowego i malinek świeżych ze wzgl.na pasteczki
które pono ponoc poprawiaja prace jelit. dałam też agrest (pestkowiec
przeciez)i po 11dniach poszła kupka ale bardzo ciężko.Ponoc tarte jabłko
zestala?a sok nie?Musze odstawic słoiczki-rada z forum:)ale nie wiem jak
długo mam czekac przy ponownym wprowadzaniu nowosci na kupke?Ile dni?
Dzięki za pomoc-pozdrawiam:)
    • monika_staszewska Re: zaparcia a owoce? 23.07.07, 13:49
      Muszę najpierw poprosić o napisanie jak wyglądają te zaparcia? Czy chodzi o
      rzadsze wypróżnienia (co ile dni) czy o konsystencje kupek, czy o jedno i
      drugie? Kiedy dokładnie zaczęła Pani rozszerzać dietę synka? Jak wtedy
      wyglądały kupki? Jakie były kolejne nowości i czy/jak zmieniały się kupki i ich
      częstotliwość? NA forum będę nie wcześniej niż w środę popołudniu/wieczorem,
      więc jeśli zalezy PAni na szybszej odpowiedzi proszę zadzwonić do mnie jutro
      (niestety jestem w redakcji tylko do 10.00 lub w środę 12.00-17.00)
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

      • strusia77 Re: zaparcia a owoce?do p.Moniki 24.07.07, 09:52
        Witam:)Jedzonko zaczęłam wprowadzac na początku 5go mca.1sza była marchew z
        ziemniaczkami,potem jabłko itd.Synek nie przepada za owocami za to warzywa
        chętnie.Kupki jak pisałam to problem od 4mca.Wpierw były żadko co 5-6dni,ale
        robił sam(papkowate).Po wprow.nowości zaczęły sie te problemy,że nawet 1,5
        czopka nie bardzo pomogło.A kupki gęste,plastelinowate,bardzo się męczył przy
        oddawaniu.Chce odstawic na razie słoiczki na tydz.mnw,karmic tylko piersia i co
        najwyżej soczki i własnie owocki typu malina itd.Tylko nie wiem ile dni mam
        czekac(na kupke) jesli znów podam np.jabłko. Niechce dawac znów czopków,bo
        serce mi się kroi...:( Z kolei boję się, czy Kuba sie naje?Jest duży.26go
        skończy 6 mcy a ost.waga to 10,300 kg. I od czego zacząc wprowadzanie?Kiedy
        kaszkę? pediatra mi ją odradziła na razie ze wzgl.na Dużego Kubusia:)Jakie
        owoce,czy też warzywa działają rozluźniająco na stolec? Z góry ślicznie
        dziękuje za odp.od niedawna mam dost.do netu i baaardzo sie ciesze że znajduje
        tu tyle pomocy w wychowaniu!~:)
        POZDRAWIAM CIEPLUTKO!
        • monika_staszewska Re: zaparcia a owoce?do p.Moniki 25.07.07, 19:13
          1. Kupki miękkie nawet jeśli są nie tylko co kilka, ale nawet i co kilkanaście
          dni to przy karmieniu maminym mlekiem norma. Taka sama zresztą jak te robione
          kilkanaście razy dziennie.
          2. Pojawienie się plastelinowych kupek po wprowadzeniu nowości mogło oznaczać,
          że: dla synka no nowości było generalnie za wcześnie, albo na którąś z tych
          nowości było za wcześnie, albo zadziałała funkcja zapierająca gotowanej marchwi
          czy gotowanego jabłka na przykład (a w słoiczkach są gotowane produkty).
          3. Cóż zatem począć. Myślę, że zważywszy na wiek Młodzieńca, najlepiej jednak
          będzie wrócić, co najmniej na najbliższe dwa tygodnie, do wyłącznego karmienia
          piersią. Jeśli w tym czasie kupki zrobią się papkowate, to będzie można
          ponownie zacząć rozszerzać dietę, ale koniecznie metodą - jeden produkt przez
          minimum 5-7 dni lub nawet dłużej, jeśli w tym czasie kupki nie będzie, bo
          musimy zobaczyć jaka będzie jej konsystencja. Jeden produkt oznacza jedno nowe
          warzywo, czy owoc, czy produkt zbożowy (kolejność nie ma właściwie znaczenia).
          Oczywiście, jeśli najpierw wprowadzimy powiedzmy ziemniaka, a następną rzeczą
          nową będzie dynia to można ją podawać razem z ziemniaczkiem czyli danie robi
          się już kilkuskładnikowe. W słoiczkach szczęśliwie jest wybór i można kupić
          zarówno jedno składnikowe, jak i dwu czy trzy, więc nie powinna Pani mieć
          większego problemu ze spokojnym, stopniowym przyzwyczajaniem synka do nowości.
          4. Jeszcze słowo na uspokojenie, bo jak rozumiem, trochę się Pani niepokoi czy
          samo mamine mleko wystarczy. Otóż, niewątpliwie tak. Są maluchy, które przez
          osiem czy dziesięć miesięcy żywią się wyłącznie mlekiem, zresztą Pani Obywatel
          też wyrósł pięknie właściwie wyłącznie na piersi.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • strusia77 Re: zaparcia a owoce?do p.Moniki:) 26.07.07, 12:06
            Serdecznie dziękuję za tak wyczerpująca odpowiedz:)Myśle że nie powtórze
            wcześniejszych błędów, kupeczki sie uregulują i wszyscy bedziemy szczęśliwi! A
            karmienie piersią to chyba jedna z cudowniejszych rzeczy jaka może kobitke w
            życiu spotkac:)
            Gorąco pozdrawiamy!
            ps.Czy mogę podawac mu świeze malinki z własnego ogródka?
            • monika_staszewska Re: zaparcia a owoce?do p.Moniki:) 27.07.07, 20:08
              Jasne, że tak. Własne owoce czy warzywa są bardzo mile widziane.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
Pełna wersja