Pokarm matki-pełnowartościowy w drugim roku życia?

04.08.07, 11:57
Jestem mamą 11-miesięcznej Noemi. Córcię od początku karmię piersią tylko
teraz zastanawiam się czy moje mleko jest dla niej dalej pełnowartościowe. Czy
dla dzieci w jej wieku i starszych mleko matki jest nadal najlepsze czy może
lepsze jest modyfikowane? Mała ma lekką anemię pomimo że waży 11 kg i je
wszystko co powinny jeść dzieci w jej wieku. I pytanie do mam karmiących - czy
wasze pociechy też budzą się kilka razy w nocy i bez cyca nie zasną?
Pozdrawiamy
    • mika_p Re: Pokarm matki-pełnowartościowy w drugim roku ż 04.08.07, 12:02
      Dlaczego myślisz, że krowie mleko, przemysłowo odbiałczone, dosłodzone, do-i
      odwitaminizowane, ususzone, będzie lepsze od tego, co twój organizm wyprodukuje
      na bieżąco?
      Kochana, na pewno jesteś lepsza w te klocki od krowy :))) Karm na zdrowie.
    • agusia19-84 Re: Pokarm matki-pełnowartościowy w drugim roku ż 04.08.07, 12:04
      I jeszcze jedno pytanie mi się przypomniało. Jak się ma karmienie dziecka w
      nocy piersią do próchnicy ząbków. Słyszałam różne opinie na ten temat. Jedni
      mówią że to szkodzi, inni że nie
    • fiamma75 Re: Pokarm matki-pełnowartościowy w drugim roku ż 04.08.07, 13:17
      Moja się budzi 1 x. Wieczorem raczej nie zasypia przy piersi, w nocy najada się
      jak bąk i sama puszcza pierś, śpi dalej, z tym, że my używamy smoczka (w
      trakcie sniu wypluwa albo jej wyjmujemy, w nocy po cycaniu wcale nie dajemy).
      W nocy knie myjemy jej ząbków :-) Mleko matki nie wpływa tak silnie jak
      butelkowe czy soczek - jest zdecydowanie mniej słodkie.
    • a-n-i-k-a Re: Pokarm matki-pełnowartościowy w drugim roku ż 04.08.07, 13:45
      Moja 16-to miesieczna Marysia raczej bez cyca nie zaśnie.
      Ale w sumie nie wiem, napisałam raczej, bo pewnie gdyby musiała i mnie nie było
      to by zasnęła.

      Z pobudkami bywało zawsze bardzo różnie. Majac pół roczku potrafiła przespać 10
      nocy z rzędu a kolejnych 10 budzic sie co godzinę. Żadnych stałych reguł nie było.

      Od czasu jak skończyła roczek budzi sie maksymalnie raz. Dostaje cycusia i śpi
      dalej. Bywa, że nie budzi się wcale i przesypia calutka noc od 22 do 8 -
      uwielbiam ją wtedy strasznie :). No ale bywa też, że wybudza się na 2-4 godziny
      :/. Męczą ją ząbki, albo coś innego nie pozwala jej spać. Nie moge dojść co, ale
      średnio raz na 2 tygodnie urządza mi taki nocny maraton.

      Co do mleka - moja modyfikowanego wcisnąć sobie nie daje. Co troche próbuje ją
      namówić, ale nic z tego. Widac cycus lepszy :).

      Pozdrawiam!
Pełna wersja