Avent, kubek niekapek - kapek

06.08.07, 09:48
za miesiąc wracam do pracy, mały będzie miał wtedy 6 miesięcy i ponieważ
chciałabym, żeby nie pił mojego mleka z butelki, kupiłam ustnik-niekapek
avent. Niestety okazuje sie ze jest on "kapkiem" na maxa. Mały zalał sobie
całą szyje i faktycznie, jak przewrócę butelkę do góry dnem to leje sie z
niego ciurkiem. A ja myślałam , ze jak ma być niekapek to poleci z niego
dopiero wtedy jak sie pociągnie. Czy dobrze to rozumiem??
    • fergie1975 Re: Avent, kubek niekapek - kapek 06.08.07, 09:59
      pewnie jest źle załozona uszczelka silikonowa tzn do góry nogami.
      u mnie nie leci.
    • a-n-i-k-a Re: Avent, kubek niekapek - kapek 06.08.07, 10:11
      Tak, tak - Fergie dobrze mówi! Musisz obejrzeć, czy masz założona taka okragła
      silikonową nakładke pod spodem ustnika. Dobrze załozona powoduje, że z kubka nie
      kapie. źle założona nakładka albo jej brak powoduje, że kubek juz nie jest
      niekapkiem.
      Tak na marginesie - u nas kubek aventu zupelnie sie nie sprawdzil - mysle, że
      ustnik jest za płaski i mojej Marysi nie przypadł do gustu.
      Dużo bardziej polubila kubek nuby z takim szerszym ustnikiem, podobne ustniki
      maja tez kubeczki nuka.
      A w ogóle - poniewaz nigdy nie pila z butelki i nie bardzo jej szło przechylanie
      kubeczka gdy nie leciało - kupiłam jej kubek nuby z rurką. I taki załapała od razu.
      • myna2 Re: Avent, kubek niekapek - kapek 06.08.07, 11:36
        faktycznie, odwrotnie założyłam. Fujara ze mnie :). Niestety, małemu nie bardzo
        się podoba ale to dopiero pierwszy raz, zobaczymy. A czy 5 miesięczne dziecko
        tez może nauczyć pić się z kupka z rurką?
        • a-n-i-k-a Re: Avent, kubek niekapek - kapek 06.08.07, 15:09
          Ja o kubeczkach z rurka dowiedziałam sie z programu na tvn style "Mamo, juz
          jeste", w którym owe kubeczki polecał znany fizjoterapeuta - mówił, że kubeczki
          z rurka wymagaja wiekszego wysilku ze strony dziecka, lepiej wplywaja na aparat
          mowy, wymagaja innego ulozenia języka i ust niż zwykłe niekapki z ustnikami, są
          świetną gimnastyką przed nauka mówienia i w ogóle wypowiadał sie o nich bardzo
          pozytywnie.
          Zakupiłam na próbe taki kubek jak mała miała 7 miesiecy i o ile z innych
          niekapków nie bardzo jej szło picie, o tyle z tego załapała od razu i pije do
          dzis tylko przez rurkę.

          My mamy o taki:
          www.allegro.pl/item218709716_ok_nuby_kubek_niekapek_slomka_240ml_12_.html
          W sklepie zapłaciłam za niego 28 zł (już 3 razy, bo mamy obecnie 3) - więc
          allegro nie polecam.
          Jego jedyny minus jest taki, że od czasu jak mała ma juz kilka zebów to co jakis
          czas przegryza mi słomke tak, że sie staje kapkiem :). I trzeba kupic nowy kubek
          by miec niekapek, bo niestety o ile do innych kubków są zapasowe słomki o tyle
          do tego akurat modelu z uchwytami nie ma.
          Ale ogolnie polecam, wart jest swojej ceny.

          Pozdrawiam!
Pełna wersja