Mały przyrost a ząbkowanie, pleśniawki i spółka (d

07.08.07, 21:29
Witam i proszę o pomoc!
Córeczka ma skończone 6 miesięcy, karmiona teraz wyłącznie piersią, ale przez
długi czas była dokarmiana (straszne problemy z karmieniem na początku,
przysypiała, nie potrafiła ssać itp.). Później przybierała bardzo ładnie, jest
dość dużą dziewczynką, 72 cm i 8200 (dziś ważona). W każdym razie w ciągu
ostatniego miesiąca przybrała na wadze jedynie 100 gram!! Zastanawiam się, co
może być przyczyną...W międzyczasie ząbkowała (dolne jedynki) i ciągle ząbkuje
(idą górne jedynki), a także miała pleśniawki, które ciągle leczymy. Zaczęła
się też więcej ruszać, a zawsze należała do leniuszków :).Czy to mogło
spowodować tak mały przyrost? Morfologia OK, mocz jeszcze nie badany.Dodam, że
córeczka ostatnio nie miała apetytu, jadła raczej na moje żądanie, a nie na
swoje. Pokutuje we mnie przekonanie położnej ze szpitala, która chciała mi
wmówić, że zagłodzę i odwodnię dziecko, więc karmię często. 3 godzinne przerwy
były zawsze moim marzeniem, ja karmię co 1,5- 2 godziny :).Córeczka jest
radosna, uśmiehnięta i nie wygląda na zagłodzoną, a jednak się martwię, no bo
z wagą już nie jest OK. Możecie coś poradzić ? Pozdrawiam!!
    • zonia72 Re: Mały przyrost a ząbkowanie, pleśniawki i spół 08.08.07, 20:33
      Chciałabym coś mądrego napisać, ale nie wiem czy mi się uda. U nas
      podobna była historia z laktacją, ale córeczki nie dokarmiałam,
      tylko walczyłam do ostatnich sił o cyce, w końcu waga drgnęła i
      dzisiaj (a tak naprawdę wczoraj) waży 8260g, 70 cm i ma skończone 6
      miesięcy. U nas pleśniawki też były, też walczyłam z nimi ok. 2
      miesiące, co nowy lek na chwilę spokój i znów jazda... Płakałam już
      nad tymi pleśniawkami. W końcu zapytałam pediatrę po raz kolejny
      dlaczego wracają...? Bałam się, że córeczka ma candydozę całego
      przewodu pokarmowego i stąd te częste nawroty pleśniawek. Ale
      pediatra powiedziała, że skoro ma apetyt i ładnie przybiera na wadze
      i skóra wokół odbytu i na pupie jest ładna, bez zmian grzybiczych -
      to grzyb jest tylko w jamie ustnej. Uspokajałam się na chwilę i znów
      się zamartwiałam, ale jakiś czas temu lek pomógł. I ufam, że
      pleśniawki już do nas nie wrócą!!! Tak więc skojarzyłam naszą
      historię z Twoją, z tymi plesniawkami, z tym słabszym apetytem
      Twojej córki i małym przyrostem wagi. Ale PRZEDE WSZYSTKIM co na to
      Wasz pediatra? Jeśli mogę w czymś pomóc, służę pomocą. Pozdrawiam!
      • pszczolkaa_maja Re: Mały przyrost a ząbkowanie, pleśniawki i spół 09.08.07, 21:47
        Pediatra się nie przejęła, stwierdziła, że to pewnie pleśniawki i ząbki) kazała
        wprowadzić dodatkowy posiłek rano (np. owoce) i przyjść skontrolować wagę za 2
        tygodnie...Teraz niestety idą górne jedynki i boję się, że historia się
        powtórzy...Pleśniawek prawie koniec ( a może mi się tylko tak wydaje...). Mój
        problem tkwi w tym, że ja się ciąglę martwię,że mam za mało pokarmu (dziękuję
        pani położnej ze szpitala :) ), a karmię przecież często,nawet w nocy kilka razy
        ( o zgrozo:) ), Mała nawet w upały nie chce pić nic oprócz piersi. No i (mimo
        ząbków i pleśniawek)jest wesoła i na głodną nie wygląda :). Więc już nie wiem,
        co jest grane...I czy się martwić czy nie. Przeszłam już tyle cyrków z
        karmieniem, że nie chcę następnego. Pozdrawiam serdecznie!!
    • monika_staszewska Re: Mały przyrost a ząbkowanie, pleśniawki i spół 29.08.07, 21:26
      Jeśli sytuacja się nie zmieniła, a Pani ma ochote na dywagacje
      przyrostowe zapraszam na mój telefoniczny dyżur w
      redakcji "Dziecka". Więcej ruszania i słabsze ssanie (ząbkowanie,
      pleśniawki) mogły troche przeszkodzić w przybieraniu na wadze.
      Ciekawe jak jest teraz, czy cokolwiek się zmieniło.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • pszczolkaa_maja Re: Mały przyrost a ząbkowanie, pleśniawki i spół 30.08.07, 14:27
        Witam i dziękuję za odpowiedź. Ostatnie ważenia: 07/08/07: 8205g;
        22/08/07: 8480g. W skali ostatniego miesiąca przyrost około 400g.
        Więc myślę, że wszystko wróciło do normy...Przynajmniej mam taką
        nadzieję. Teraz idą cztery ząbki naraz, ale problemy ze ssaniem
        trochę jakby mniejsze:). Ruchliwa jest strasznie, o tym pisałam w
        oddzielnym wątku, ale odpisała Pani, żeby się nie martwić, skoro
        nadrabia jedząc w nocy ( a tak jest). Dziękuję bardzo i napewno się
        odezwę gdyby problem się powtórzył.
        • monika_staszewska Re: Mały przyrost a ząbkowanie, pleśniawki i spół 31.08.07, 20:04
          Oj, to wspaniale. Można spokojnie powiedzieć, że nie ma problemu.
          Nie życzę jego powrotu, ani zresztą żadnych nowych "atrakcji", ale
          gdybym była jakkolwiek potrzebna proszę oczywiście dzwonić (czy
          pisać, jeśli Pani woli, choć ja nie ukrywam, ze zawsze przedkładam
          rozmowę, nad pisanie).
          pozdrawiam :)
          monika staszewska

Pełna wersja