izoola
20.08.07, 09:29
moja miesieczna corcia ma problem z gazami. nie jest to typowa kolka, nie ma
wzdetego brzuszka. ale gazy sa i slychac bulgotanie w brzuszku. trwa to nawet
czasem caly dzien. mala jest spiaca, ziewa, ale zasypia na 5 minut i nagle
wierzga nozkami i w placz i tak przez kilka godzin. w nocy tez sie pojawia,
przez sen mala kweka, kurczy nozki. jak jest spokojniejsza klade ja na
brzuszku i czasem sobie popurta, czasem tez przez sen purta. zauwazylam ze jak
zrobi kupke jest jej lzej. dawalm koperkowa, sama tez pilam ale mam wrazenie,
ze raczej wzmagaly te gazy. zaczelam pic rumianek i jakby wiecej baczkow sie
pojawilo. mala jest na piersi plus modyfikowane bo nie mam wystarczajaco zeby
sie najadla i poszla spokojnie spac. je duzo. mojego ok 70-100 plus sztucznego
ok 60ml. dawalam jej rozne specyfiki-espumisan, esputicon, gripwater, ale nie
widzialam zadnej poprawy. masuje tez brzuszek-troszke pomaga bo pierdki czasem
pojda, ale nie na tyle, by mogla spokojnie zasnac. co mam zrobic bo ja juz nie
mam pomyslu:(