bulgotanie w brzuszku-jak pomoc?

20.08.07, 09:29
moja miesieczna corcia ma problem z gazami. nie jest to typowa kolka, nie ma
wzdetego brzuszka. ale gazy sa i slychac bulgotanie w brzuszku. trwa to nawet
czasem caly dzien. mala jest spiaca, ziewa, ale zasypia na 5 minut i nagle
wierzga nozkami i w placz i tak przez kilka godzin. w nocy tez sie pojawia,
przez sen mala kweka, kurczy nozki. jak jest spokojniejsza klade ja na
brzuszku i czasem sobie popurta, czasem tez przez sen purta. zauwazylam ze jak
zrobi kupke jest jej lzej. dawalm koperkowa, sama tez pilam ale mam wrazenie,
ze raczej wzmagaly te gazy. zaczelam pic rumianek i jakby wiecej baczkow sie
pojawilo. mala jest na piersi plus modyfikowane bo nie mam wystarczajaco zeby
sie najadla i poszla spokojnie spac. je duzo. mojego ok 70-100 plus sztucznego
ok 60ml. dawalam jej rozne specyfiki-espumisan, esputicon, gripwater, ale nie
widzialam zadnej poprawy. masuje tez brzuszek-troszke pomaga bo pierdki czasem
pojda, ale nie na tyle, by mogla spokojnie zasnac. co mam zrobic bo ja juz nie
mam pomyslu:(
    • konw0528 Re: bulgotanie w brzuszku-jak pomoc? 20.08.07, 13:39
      Witam! u mojego synka było podobnie. Pediatra poradziła mi żeby
      wyeliminować na jakis czas nabiał z mojej diety. Pomogło! Synek
      zrobił się spokojniejszy, dobrze też sypiał. Pozdrawiam!!!
      • kamisa7 Re: bulgotanie w brzuszku-jak pomoc? 21.08.07, 11:24
        Mi lekarz dodatkowo zakazał jedzenia świerzego pieczywa.Nie jem bułeczek i broń
        Boże drożdżówek.Zadnych ciast kupczych. Za to mam przeis na pyszny i łatwy
        biszkpot domowy. Nie popijam wodą lecz ciepła herbatą. Piję dużo także
        kompotów. Po scysji z drożdżówką( cały dzień wycia dziecka a miała wtedy 3 tyg.)
        zastosowałam wskazania i pierdki przeszły na amen.
        • izoola Re: bulgotanie w brzuszku-jak pomoc? 21.08.07, 12:18
          drozdzowek nie jem ale ostatnio jadlam choc male kawalki ciasta kupnego ale jak
          domowego:-biszkop-trukawki-galaretka. nie wiem czy to moze byc po tym?
          a propo pieczywa to faktycznie jem glownie buleczki a najbardziej smakuja
          swiezutkie, chrupiace;). skoro nie swieze pieczywo to co mam jesc? suchy razowy?
          • kamisa7 Re: bulgotanie w brzuszku-jak pomoc? 21.08.07, 13:36
            Cóż moja droga... warto. Ja zrezygnowałam z tego i ładnie schudłam. Mężulek ma
            radochę bo pupcia wyładniała, do łask wróciły spodnie sprzed 4! lat no i dziecko
            jak aniołek. A zapowiadało się gorąco. Sama nie wpadłabym na to, że to
            drożdżówka i bułeczki( nabiał nie sprawdzony ale usunięty z diety tak na wszelki
            wielki). Ja jem wasę albo mniejsze zło tzn bułeczki z tostera. Chodzi o
            odparowanie.Mogą być też takie co poleżą jeden dzień.Ale u mnie najlepiej działa
            wasa. Kiedyś miałam zaparcia. A też jestem bułeczkowa. Teraz o nich zapomniałam.
            No i na jakiś czas nie jadłam surowizny. Po jakimś czasie powoli wprowadzałam
            nowe owocki itearz jem już prawie wszystko. A biszkopt:
            ubijasz 5 białek, dodajsz 1 szkl. cukru,ubijasz, ubijasz 5 żółtek, mieszasz
            razem, do tego 1 szkl. mąki zwykłej lub kukurydzaneji włala.Na pół godz. do
            prodiża. mniam
            Można dodać jakieś owocki np banan, rabarbar lub jabłko.
            • babajagaa Re: bulgotanie w brzuszku-jak pomoc? 21.08.07, 21:51
              U mnie byl ten sam problem a buleczek i drozdzowek nie jadam od
              dawna tylko ciemy chlebek i co sie okazalo-maly ma uczulenie na
              bialko mleka krowiego,karmie piersia i butla wiec teraz podaje mleko
              sojowe 4 razy dziennie i cyca.Poprawa jest bo maly w dzien
              praktycznie nie steka,czuje sie dobrze ale w nocy okolo 5 zaczyna
              sie to samo co u ciebie,klade na brzuch i zasypia tylko musze byc
              czujna bo lubi przekrecic sobie glowke i polozyc sie na nosku.No i
              nie steka juz tak mocno jak wczesniej kiedy dawalam Nan i jadlam
              nabial,podobno tak od razu nie przechodzi.Problem teraz w tym ze po
              tym mleku sojowym mlody nie moze zrobic sam kupki i musze mu pomoc
              czasami,takze chyba jeszcze raz zmienimy mleka jak lek
              zaleci.Wybierz sie do lekarza jak jeszcze nie bylas i opowiedz jej
              co jest malutkiej bo takie sa tez objawy alergii.
              • izoola Re: bulgotanie w brzuszku-jak pomoc? 22.08.07, 09:46
                no wlasnie...najgorzej jest nad ranem kolo 4:30, 5, jak sie wybudzi. dzis nawet
                nie bylam w stanie jej przystawic do piersi tak wierzgala, krecila sie, do tego
                czerwona jak burak i ryk na caly blok. cycka lapala i wypuszczala bo te gazy
                chyba nie daly jej sie uspokoic:(. dopiero jak pomoglam jej zrobic kupke
                uspokoila sie i zassala porzadnie.
                a na jakiej podstawie lekarz stwierdza alergie? tak na czuja patrzac na objawy?
                czy moge sama sprobowac podac malej to mleko sojowe? dlaczego wczesniej choc
                mala jadla sztuczne nie bylo takich problemow? czy alergia pojawia sie dopiero
                pozniej a nie od samego poczatku?
                czy powinnam isc do zwyklego pediatry czy moze lepiej do gastrologa?
              • kamisa7 Re: bulgotanie w brzuszku-jak pomoc? 22.08.07, 11:17
                Bo to jest ponoc tak z tymi bączkmi, że na 1 miejscu może być szkodliwy nabiał,
                na którymś tam pieczywo, surowe owoce i warzywa, ale także wszelkiego rodzaju
                ulepszacze, konserwanty, spulchniacze. Mój lekarz(
                peiatra-naturalista-czarodziej jak go nazywamy , swoją drogą wspaniały człowiek
                z 10ciorgiem dzieci)zrobił nam cały wykład na ten temat. Ponoć zaszkodzić może
                nawet marchew, co oznacza, że trzeba notować co się zjadło i obserwować
                dziecko. Po ok. 16 godz. jest to w mleczku. Czasem szybciej. Najważniejsze, żeby
                się dziecku odbijało po każdym posiłku. Kazał nam robić tak:
                ssanie ok. 3 min. tak by dziecko zaspokoiło pierwszy głód i łakomstwo, jak
                zwolni podnieść do odbicia( tu RYK I CZARNA ROZPACZ NAWET PO KILKU MIESIąCACH),
                jak się odbije może jeść spokojnie dalej. Wtedy mawet jeśli nie odbije się za
                drugim razem nie jest tak strasznie bo ten pierwszy bąbel połknięty z łakomstwa
                sobie poleciał.Poza tym często kłaść na brzuch ( tu znowu ryk a po czasie salwy
                pierdów i nieuwolnionych wcześniej beków).Czasami jak nie chce się odbić dobrze
                jest kłaść dziecko na brzuchu bo wtedy jak nawet zaśnie i się odbije czy uleje
                to się nie zadławi.Trzeba być jednak wtedy czujnym.
          • kamisa7 Re: bulgotanie w brzuszku-jak pomoc? 22.08.07, 11:18
            truskawki maja silne alergeny
            • babajagaa IZOOLA 22.08.07, 11:55
              U nas te objawy sie nasilaly stopniowo,pamietam ze jak nie
              dokarmialam i jadlam normalnie nabial bo lubie i pilam mleko to maly
              tak postekiwal troszke a pozniej jak dalam nan to dopiero sie
              zaczelo,pozniej przestawilam na bebilon i dostal wysypki i wtedy
              poszlam do lekarza.Wczesniej bylam u innego ktory kazal mi przepajac
              malego ale to nic nie dawalo.Dolegliwosci sie zmniejszyly tak jak
              pisalam w dzien jest spokuj tylko w nocy ale tez mniej steka.Ja i
              tak ide do alergologa bo mozliwe ze jest uczulony na laktoze a ona
              znajduje sie tez w mleku matki.Na laktoze bylam tez ja uczulona do 8
              miesiaca wiec moze ma to po mnie.Najlepiej idz do lekarza i opowiedz
              mu co sie dzieje,alergologa tez odwiedz,mleko sojowe jej nie
              zaszkodzi tylko ze ono jest niedobre troche wiec na poczatku dawalam
              ze 3 razy zmieszane z bebilonem a pozniej juz samo.Daj znac co i
              jak.Pozdrawiam
              • babajagaa Re: IZOOLA 22.08.07, 12:01
                Aha i alergia moze pojawic sie w roznym wieku,mojej kolezanki syn
                dostal alergi wlasnie na bialko mleka krowiego jak mial rok.Ja
                podaje isomil ale Olaf nie moze sie po nim normalnie zalatwic i tez
                mu pomagam i te kupki sa takie klejace wiec chyba bedziemy zmieniac
                na inne bo sa jeszcze jakies.Jak nie urok to....
            • kamisa7 Re: bulgotanie w brzuszku-jak pomoc? 22.08.07, 16:03
              Dziewczyny przypominało mi sie jeszcze że trzeba przed każdym karmieniem ściągać
              trochę pokarmu, bo w tym początkowym mleku jest najwięcej laktozy, która też
              może powodować takie gazy.Ja za późno to wyczytałam ale wam może pomoże.
              • izoola Re: bulgotanie w brzuszku-jak pomoc? 22.08.07, 17:12
                rany....sporo tych informacji, bardzo wam dziekuje!
                zaczne od swojej diety-out z pieczywem,nabialem i surowymi owocami,warzywami no
                i odbiciem po pierwszych lykach. co prawda jak mala daje do odbicia to beka jak
                stara baba, ale moze to za malo. jak nie pomoze to zaczne sciagac to mleko
                pierwszej fazy, moze faktycznie ma obnizona tolerancje laktozy.
                no i wizyta u pediatry murowana. ciekawe co ona mi powie, pewnie "opierniczy",
                ze daje dodatkowo modyfikowane zamiast czesciej przystawiac...
                • babajagaa Re: bulgotanie w brzuszku-jak pomoc? 22.08.07, 19:45
                  Wlasnie tez slyszalam o tym tylko nie wiem za bardzo ile tego
                  sciagnac,a w nocy to mi sie nie chce czasami bo w nocy daje tylko
                  cyca dwa razy wiec moze to dlatego zaczyna nad ranem stekac,ciekawe
                  jakbym dala butle czy tez by stekal.
Pełna wersja