izoola
30.08.07, 11:46
mam nadzieje, ze to chwilowe i niedlugo moja 6tygodniowa corcia znowu bedzie
ladnie ssac. koszmar zaczal sie z wtorku na srode w nocy-ja przystawiam jak
zwykle a tu mala zlapie, pogryzie, wrzask i placz i tak wkolko. widac, ze chce
zlapac ale jakos nie umie zassac. czasem sie uda, ze troszke possie a za
chwilke znow gryzie dziaslami i placz:(. brodawki cholernie mnie bola jak ja
przystaiwam, pojawily mi sie takieczerwone placki. miala ktoras z was podobnie?
dodam, ze mala czasem dostaje smoczka na uspokojenie, butelke 1-2
razydziennie, a ostatnio miala plesniawki. czy moze to miec zwiazek ?