Zwiekszenie laktacji!! Jak??

03.09.07, 11:15
Tydzien temu mialam zapalenie obu piersi i od tamtej pory widze ze amm o wiele mniej mleka:((widze ze nieraz malautka chce jeszce a tu nic nie ma piersi swieca pustkami:(
wczesniej laktatorem potrafilam odciagac po 80-100 ml a ostatnio odciagnelam 10!!
Bardzo prosze o rady co pomoze "rozbujac"laktacje.Karmie dopiero 4 tyg atu juz taki kryzys?
Pozdrawiam
    • patrice7 Dziewczyny poradzcie... 03.09.07, 19:48

      • maff1 Re: Dziewczyny poradzcie... 03.09.07, 19:52
        z powodu ograniczonego czasu nie napiszę szczegółowo, bo o tym juz
        wielokrotnie było w moich wypowiedziach.
        Poszukaj w forumowej wyszukiwarce hasło kluczowe w treści: 7-7
        Omawiam system pobudzania laktacji: 7-7, 5-5, 3-3
        • patrice7 chodzi o to odciaganie tak ?? 03.09.07, 22:32
          ale czy jest sens tak odciagac gdy nc nie leci?? i co ile tak odciagac?
          czy t rzeczywiscie skuteczne?
          • maff1 Re: chodzi o to odciaganie tak ?? 04.09.07, 07:34
            system 7-7... jest skuteczny co potwierdziło w prywatnej
            korespondencji kilka osób. Jesli przeczytała uwaznie moje
            wypowiedzi, było tam napisane ze nie jest istotne czy leci.
            Najwazniejsza jest stymulacja piersi. Bodzce które systematyczne
            stymuluja piersi sa definiowane przez organizm (poza Twoja
            swiadomością) jako potrzebę produkcji mleka. Bo jest na nie popyt.
            Dodatkowo mozesz pić herbatki mlekopedne, i piwo Karmi - które też
            zwieksza laktację. Natomiast dla poprawienia samopoczucia sugeruję
            brac magnez (odpowiedzialny za nieokreslone lęki i stresy) oraz
            łagodne ziołowe leki uspokajające. Bo stres i niepokój tez są
            przyczyną osłabiania sie laktacji.
            A czy jest to skuteczny sposób - jeśli rzetelnie popracujesz 5 dni
            to sie przekonasz. W końcu tak naprawdę duzo nie ryzykujesz - i nie
            rozumiem twojego narzekania w stylu "ale czy napewno sie uda?"
            uda sie.
            A napewno to umarł Kopernik.
            Bedzie dobrze, pzdr i trzymam kciuki. :))
            • patrice7 Re: chodzi o to odciaganie tak ?? 04.09.07, 10:56
              Dzieki wielkie za odpowiedz.
              Nie oczywiscie to nie narzekanie raczej obawa czy sie uda:)
              Karmie dopiero miesiac ,wiec jestem laikiem i wiem tak naprawde niewilele.
              Dzieki za opisanie dzialania metody,czytalam tez to co znalazlam w wyszukiwarce. tylko zastanawiam sie czy moj laktator(elektyrczny Babyono) da sobie z tym rade? czy lepiej wypozyczyc lactine? mialam ja przez 5 dni przy zastoju i uwazam ze jest swietna.
              Herbatki pije ,ale czy ja wiem czy cos daja:)))
              Pozdrawiam cieplutko
      • aneta_knfl Re: Dziewczyny poradzcie... 04.09.07, 11:14
        cześć. powinnaś spróbować jeszcze, oprócz herbatki dla matek
        karmiących hipp, lek homeopatyczny na zwiększenie laktacji RICINUS
        COMMUNIS 5CH. napewno dużo daje częste przystawianie do piersi, ale
        co zrobić jeśli małe nie chce ssać, bo ma swój określony rytm. dobry
        jest laktator, ale nie znam techniki 7-7,5-5,3-3. pewnie sama kiedyś
        też będę ją próbwać. najważniejsze jest maleństwo, bo karmienie
        piersią nada mu naturalnej odporności, wiem coś o tym bo karmię już
        drugiego dzieciaczka, a pierwszy bardzoooo rzadkoooo choruje.
        pozdrawiam i walcz bo warto
    • janetat Re: Zwiekszenie laktacji!! Jak?? 04.09.07, 22:39
      witaj, choć nie znam techniki 7-7,5-5,3-3 to wiem, że jak
      najczęstsze przystawianie do piersi dziecka Ci pomoże.
      A żaden laktator nie wyciągnie z piersi tyle co dziecko...-to chyba
      już wiesz?
      Laktator Babyono jest w mojej ocenie (wizualnej) podróbką laktatora
      Nuka więc powinien być dobry (Nuk jest).
      A co do laktacji to u mnie działało: przystawianie dziecka do
      piersi, picie herbatek oraz nastawienie, że chocby nie wiem co będę
      i uda mi się karmić piersią... - mały był 'przestawiany' z butelki
      na pierś ok.10-14 doby życia i się udało.
      Aha, pokarm odciągałam co 2 godziny i prawie zawsze zanim podałam
      dziecku pierś-wtedy po 2-3 dniach miałam go już bardzo dużo, choć ja
      padałam z nóg (odciągałam pokarm w regularnych odstępach czasu nawet
      jak mały nie wołał jeść-bo po sztucznym mleku np. długo spał).
      No i cóż, nikt tu teraz tego nie napisał: trzeba naprawdę porządnie
      jeść!
      trzymam za Ciebie kciuki!
      • patrice7 janetat 04.09.07, 23:03
        janetat napisała:

        mały był 'przestawiany' z butelki na pierś ok.10-14 doby życia i się udało.

        kurde gratulacje!! i to naprawde wielkie!

        > Aha, pokarm odciągałam co 2 godziny i prawie zawsze zanim podałam
        > dziecku pierś-
        u mnie problemem jest to ze jak odciagnelabym przed jedzeniem to mala nie miaalby co "ciagnac" tzn mialaby ,ale nic by nie lecialo :))
        dzieki za rady!!
        pozdrawiam cieplo
        • druuna Re: janetat 05.09.07, 10:25
          Nie wiem czy doczytałaś do końca niektóre forumowe rady? Ktoś kiedyś
          tu napisał, że piersi to nie termosy tylko fabryka, czyt. nie
          magazynuja po karmu tylko produkuja na bieżąco! Więc nawet jesli
          piersi są niby "puste" to i tak mleko poleci jak dziecko będzie
          pobudzac je ssaniem. Wczoraj np. Jak Zuzia zasnęła mi przy piersi po
          południu (a karmię już 12,5 miesiąca!) nie wypuszczała mnie przez
          godzinę (czytałam sobie w tym czasie harry Pottea ostatnia część
          hihihi) i przez te 60 minut dokładnie czułam jak mleczko napływa 5
          razy no i słyszałam jak Zuzia przełyka. Przed podaniem piersi mamy
          odciągają też jak jest bardzo dużo pokarmu - tak dużo, że pierś jest
          nabrzmiała i dziecku jest trudniej złapać pierś przez to.
          Powodzenia i czytaj ansze forum! Jakbym wiedziałą, że jest na
          początku byłoby mi o wiele łatwiej!
Pełna wersja