monika01_2006
10.09.07, 13:28
Za tydzień wracam do pracy.Trochę się cieszę a trochę nie.Cieszę się
z powodu odmiany w życiu codziennym.I na tym moja radość się
kończy.Karmię piersią i trudno mi się z tym rozstać.Mały za tydzień
skończy pół roky więc spokojnie mogłabym przerwać i tyle.Jednak mam
plan aby karmić do roku.Załatwie zaświadczenie od lek że karmię
piersią i będę w pracy około 6,5 godz.Niestety pracuję na 2 zmiany;
8-14,14-20(po odliczeniu przerw).Teściowa która zostanie z małym
każe mi kupić mleko z kleikiem.A przecież dostanie w tym czasie
jeszcze jakiś deserek lub obiadek.Myślę że jak tylko raz po
obudzeniu rano lub wieczorem przed snem dostałby mleko(bez kleiku)
to nie padłby z głodu.Czy się mylę?Powiedzcie dziewczyny jak to jest
u was.