Pani Moniko i doświadczone Mamy proszę o radę:)

13.09.07, 20:17
zacznę moze od początku bo mała śpi i mogę sobie pozwolić na długie pisanie:) jak Natalka miała 4 miesiące miałam mały zanik pokarmu. Byłam w poradni laktacyjnej i tam stwierdzili, że jedyne co mogę zrobić to rozkręcić laktację laktatorem. Wypożyczyłam taki, po 2 tygodniach kupiłam ręczny Avent(o niebo lepszy, jak dla mnie). Po jakimś czasie mleczka przybyło, niestety mała tak zasmakowała w jedzeniu przez smoczek, że za nic nie chciała już piersi, choć przez cały czas próbowałam. Teraz ma 7,5 miesiąca. Z piersi je tylko o 5 ewentualnie 7 rano, potem butla. od dwóch tygodni mieszam moje mleko z NAN bo inaczej nie chciała ruszyć sztucznego. Dziś po raz pierwszy wypiła samo sztuczne. Myślę o zakończeniu ściągania bo mnie to trochę męczy a i tak to co najważniejsze już dostała. No i teraz moje pytanie. Jak to zrobić, żeby dojść do momentu, ze nie muszę się odciągać ale żebym miała mleko na ranne karmienia???????nie chciałabym z tego rezygnować bo to strasznie lubię:)boję sie całkowitej utraty pokarmu:(
rozpisałam się ale taka już jestem:) czekam z niecierpliwością na Wasze rady.Pozdrawiam "Gaduła":)
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko i doświadczone Mamy proszę o radę 14.09.07, 11:13
      Jeśli będzie Pani odciągała raz czy dwa razy dziennie, ale
      regularnie, laktacja nie zniknie i uda się zebrać porcyjkę na
      poranne karmienie córci. Więc teraz wystarczy zredukować (stopniowo
      czy tak od razu) odciąganie do owych dwóch razy dziennie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • erichdaniken Re: Pani Moniko i doświadczone Mamy proszę o radę 14.09.07, 20:28
        ja właściwie odciągam się 2-3 razy dziennie tak do całkowitego opróżnienia piersi. Chciałabym z tego odciągania w końcu całkiem zrezygnować. Czy mogę teraz odciągać tylko tyle żeby piersi mnie nie bolały? czy po jakimś czasie dojedzie do tego, że nie będę musiała w ogóle tego robić? i czy wtedy będzie jednak w piersi mnleko na ranne karmienie?
        • monika_staszewska Re: Pani Moniko i doświadczone Mamy proszę o radę 17.09.07, 15:48
          Jakoś chyba nie dokładnie zrozumiałam i wydawało mi się, że poranne
          karmienie też jest z butli tyle, że odciąganym mlekiem i stad
          propozycja utrzymania jednego czy dwóch odciągań dziennie.
          Oczywiście może Pani odciągać tylko po troszeczku, aż dojdzie Pani
          do stanu, w którym odciąganie nawet odrobinek nie będzie potrzebne.
          Jeśli córcia nadal będzie lubiła poranne karmienie z piersi laktacja
          nie zniknie zupełnie tylko utrzyma się na
          takim "jednorazowodziennym".
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • erichdaniken Re: Pani Moniko i doświadczone Mamy proszę o radę 17.09.07, 23:20
            dziękuję bardzo za odpowiedź. Jeżeli tak będzie rzeczywiście to będę super szczęśliwa bo bardzo lubię karmić piersią. Szkoda tylko, że moja córeczka trochę mniej lubi jeść w ten sposób:))
Pełna wersja