Następny mit: gorączka u matki a karmienie!

18.09.07, 10:03
Od kilku dni przez weekend + poniedziałek miałam ponad 39 stopni gorączki
(jakiś paskudny wirus) i dopiero wczoraj wybrałam się do lekarza docierając
tam bardziej siłą woli niż o własnych siłach! :(( Lekarka przepisała mi
antybiotyk i przestrzegła przed karmieniem piersią przy gorączce powyżej 38
stopni! Zapytałam dlaczego (moje pytanie ją zaskoczyło!), a ona na to, że w
takiej temperaturze zachodzą zmiany w organizmie i nie zaleca się karmienia
piersią. Nie wnikałam. Na szczęście mam to forum gdzie wszystko mogę
sprawdzić! Pozdrawiam wszystkie mamy i ich dzieci! ;)))
    • drosophilka Re: Następny mit: gorączka u matki a karmienie! 18.09.07, 12:22
      Dodajmy do tego jeszcze fakt przepisywania antybiotyku przy infekcji wirusowej :)
      Dziwnym trafem ja też trafiam na samych tego typu lekarzy... :(

      Pozdrawiam
      • maff1 Re: Następny mit: gorączka u matki a karmienie! 18.09.07, 17:10
        antybiotyk przy infekci wirusowej niekoniecznie musi być bez sensu.
        Powikłania np. pogrypowe są czasem groźniejsze od samej grypy.
        Antybiotym ma dac dodatkową ochronę.
        Przy gorączne rzeczywiście dochodzi do zmian w organixmie, ale
        własnie dlatego należy karmić. By wykorzystać moment kiedy mamy
        więcej przeciwciał w sobie.
        Natomiast gorączka, szczególnie wysoka moze być przyczyną
        zmniejszenia sie laktacji, a pokarm jesli doszło do stanu zapalnego
        moze zmienić trochę smak - na bardziej słony.
        Warto o tym wiedzieć - gdyż dziecko moze niechętnie brać pierś, oraz
        może być nienajedzone.
        • druuna Re: Następny mit: gorączka u matki a karmienie! 19.09.07, 12:40
          Maff1! Na ciebie zawsze można liczyć o uściślenie info! Na szczęście Zuzi ew.
          zmiana smaku nie przeszkadza choć fakt trochę mnie mleczka jest - pomaga
          herbatka hippa jak złoto! ;) Idę się leczyć dalej! ;))
          • maff1 Re: Następny mit: gorączka u matki a karmienie! 20.09.07, 09:44
            trzymam kciuki. :)
Pełna wersja