nie chce ssac piersi??? prosze o rade

20.09.07, 11:07
Witam wszystkich serdecznie
Mam pytanko, ktore zapewne juz sie tutaj nie raz pojawiło (moze Pani Monika
bedzie mogla mi odpowiedziec)
Moj synek za pare dni skonczy 4 tygodnie, urodził sie bardzo duzym dzieckiem,
bo wazył az 4530 kg i niestety od samego poczatku mialam problemy z
karmieniem..najpierw po porodzie nie mialam pokarmu, a ze zabrali małego na
obserwacje to dokarmiali go butelka... a probowałam piersia i skonczyło sie
tak ze bylismy przez to troche dłuzje w szpitalu bo mały bardzo duzo spadł z
wagi (powiadziano mi ze to moja wina bo sie uparłam na piers)
potem po powrocie do domu po dwoch dniach od nowa na tydzien do szpitala z
zołtaczka (znowu podobno wina piersi)..i tam kazano karmic syna naprzemiennie
raz butelka raz piers..
efekt jest taki ze mały woli butelke, dostawiam go do piersi ale nie jest
specjalnie zainteresowany, tzn. np..karmienie wyglada tak ze najpierw ssie
jedna piers, potem odbicie i przystawiam go do drugiej i wtedy sie zaczyna
prezenie, nie chce dac sie dostawic, a jesli sie uda to tylko na chwilke... i
krzyczy w niebo głosy...ja sie w koncu poddaje i daje mu butelke ktore ssie z
uwielbieniem
jak mam karmic moje malenstwo...jak wygrac z butelka... czy go moze faktycznie
dokarmiac i nie robic z tego tragedi na zasadzie ze nie wazne jak ale wazne ze
najedzone...
prosze o rade
dziekuje
    • monika_staszewska Re: nie chce ssac piersi??? prosze o rade 21.09.07, 12:43
      Hmmm, można spróbować albo rozkręcić laktacje intensywnym
      odciąganiem i karmić z butelki ale swoim mlekiem, albo rozkręcać
      laktację i jednocześnie odzwyczajać dziecko od smoczka czyli
      dodatkowe mleko (czy to modyfikowane czy odciągnięte w przerwie
      miedzy karmieniami) podawać z kieliszka (takiego jak do lekarstw)
      czy łyżeczką, albo zainwestować i kupić zestaw SNS wspomagający
      karmienie, dzięki czemu Młodzieniec cały czas będzie ssał pierś
      tyle, że z dodatkowym strumykiem mleka. Najlepiej by było gdyby
      skontaktowała się Pani osobiście ze specem od laktacji, bo wtedy
      najlepiej można dopasować sposób działania/postępowania do
      konkretnej pary mama-dziecko.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • mamadulki Re: nie chce ssac piersi??? prosze o rade 21.09.07, 22:36
        a co to jest ten zestaw SNS wspomagajacy karmienie
        dziekuje
        • monika_staszewska Re: nie chce ssac piersi??? prosze o rade 24.09.07, 09:45
          To taki pojemnik z mlekiem, który można zawiesić na szyi a biegnące
          od niego dreniki przykleić do piersi, dzięki czemu dziecko może pić
          mleko i z piersi i z pojemnika.
          O tu może Pani zobaczyć jak wygląda SNS:
          www.intertom.com.pl/frameset_still.html
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
    • zaisa Re: nie chce ssac piersi??? prosze o rade 22.09.07, 01:42
      a probowałam piersia i skonczyło sie
      > tak ze bylismy przez to troche dłuzje w szpitalu bo mały bardzo duzo spadł z
      > wagi (powiadziano mi ze to moja wina bo sie uparłam na piers)
      > potem po powrocie do domu po dwoch dniach od nowa na tydzien do szpitala z
      > zołtaczka (znowu podobno wina piersi)..

      Ech, aż boli, gdy czytam takie rzeczy...
      A czy przez czas pobytu w szpitalu ktoś fachowo pomógł Ci przystawić synka?...
      U nas (po butli na patologii noworodka) synek nauczył się ssać pierś. Niestety
      przy nawale nie dawał sobie rady, zlizywał tylko z wierzchu i spadł z wagi (a
      zaczął już przybierać). Doradczyni (r. żeń. od doradca;) laktacyjna musiała
      uczyć synka ssać na nowo, bo zgubił tę umiejętność. Udało się, choć tylko z
      jednej piersi. Po kilku tygodniach w domu zaakceptował również drugą, trudniejszą.
      Tylko czy naprawdę wśród położnych i lekarzy, którym mówiłam, że Mały nie ssie
      tylko ciamka z wierzchu nikt nie mógł poradzić, że nadmiar pokarmu trzeba
      ściągnąć i przystawić dziecko do miękkiej piersi?...
      I on by nie spadł z wagi, i ja bym nie miała zapalenia piersi, i antybiotyk by
      nas ominął, i może synek nie zostałby nosicielem gronkowca, gdybyśmy krócej w
      szpitalu byli...?

      Teraz syn ma już ponad 11 miesięcy i raczej zalicza się do cycoholików:) Udało
      nam się, mimo, że było trudno.
      Rozkręcaj laktację - czy z piersi, czy z butli niech pije mleko mamy. Tak
      naprawdę poszło u nas lepiej, gdy zaakceptowałam fakt, że niekoniecznie synek
      musi być karmiony prosto z piersi czy w ogóle z piersi. Że ważniejsze jest by
      był najedzony.
      Polecam konsultację laktacyjną - sami byśmy nie dali rady. Powodzenia.
Pełna wersja