ulewanie-pani Moniko,proszę o pomoc!

21.09.07, 09:46
dzień dobry! pani Moniko mój synek od kilku dni zaczął ulewać
pokarm. karmiony jest wyłącznie piersią: w odpowiedniej pozycji, po
każdym posiłku dokładnie i zawsze odbity, moja dieta jest prawidłowa
i już nie wiem co jeszcze więcej mogę zrobić? pozdrawiam serdecznie
    • aneta_knfl Re: ulewanie-pani Moniko,proszę o pomoc! 21.09.07, 09:56
      pani Moniko, a może on jest po prostu przejedzony. karmię go co 2
      godziny. chciełabym go karmić piersią jak najdłużej i boję się, że
      kiedy będę go rzadziej przystawiać, laktacja ulegnie zmniejszeniu.
      tak właściwie to mały nigdy mi za bardzo nie płakał i trudno jest mi
      rozpoznać, kiedy jest tak naprawdę głodny. wieczorem po kąpieli
      dostaje pierś i śpi 4-6 a czasem nawet 7 godzin, później ssie pierś
      po 3 godzinach i tak do rana. czy to możliwe, że po nocnym karmieniu
      jest bardziej syty? z tego, co wiem nocny pokarm jest bardziej
      bogaty w tłuszcz i mały tak rano od razu nie potrzebuje jeść i
      dlatego się tak ulewa. ulewanie w ciągu dnia też się zdarza, ale
      trochę słabsze.
      • bathilda Re: ulewanie-pani Moniko,proszę o pomoc! 21.09.07, 10:44
        Nie napisałaś ile ma synek. Mój ulewał straszliwie tak przez 3 miesiące. A potem
        samo się uspokoiło. Pediatra też mówiła, że to może być z tego że za dużo je na
        raz (ja mam bardzo dużo mleka, więc mu wręcz "chlustało").
        • aneta_knfl Re: ulewanie-pani Moniko,proszę o pomoc! 21.09.07, 11:13
          wojtuś 30 września kończy 4 miesiące. przyrosty wagi ma dość dobre,
          urodził się z wagą 4560gram i wzrostem 56cm, i spadł do 4420gram, a
          w 15 tygodniu tj.19 wrzesnia ważył 7400gram i mierzył 69cm wzrostu.
          co do pokarmu, to właściwie nie wiem czy mam dużo, bo różnie ściągam
          laktatorem raz nawet "o zgrozo" 50ml. zresztą raz mały ssie jedną, a
          raz dwie piersi, ale myślę, że nie jest głodny, bo chyba bardzo by
          płakał z głodu. a może ja poprostu nie daję mu zgłodnieć?
    • ladymagic1 Re: ulewanie-pani Moniko,proszę o pomoc! 21.09.07, 11:41
      Hej!Mój synek przez jakis czas tez bardzo ulewal i przeszlo
      samo.Czasem nawet przyrównalabym to do wymiotów trwalo kilkanascie
      dni i skonczylo sie samo.Okazalo sie ze synek sie przejadal bo
      bardzo duzo przybiral na wadzei lekarz nie zalecil nic poniewaz to
      nie jest niebezpieczne ani nic a Franek sam wydalal przez ulewanie
      nadmiar pokarmu.Sadze ze dopokoi dziecko prawidlowo przybiera na
      wadze to ni ma sie co martwic a zobaczysz ze przejdzie w koncu
      samo.A długo to juz trwa??Poczekaj co napisze Ci jeszcze pani Monika.
    • monika_staszewska Re: ulewanie-pani Moniko,proszę o pomoc! 21.09.07, 12:45
      A czy przypadkiem Wojtek nie zaczął się ostatnio więcej ruszać, albo
      szybciej (często w związku z tym łapczywiej) jeść? Wystarczy jeden z
      tych powodów żeby ulewanie się nasiliło. Z tym, że jeśli Wojtek ma
      się dobrze proponowałabym na większe ulewanie nie zwracać uwagi.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • aneta_knfl Re: ulewanie-pani Moniko,proszę o pomoc! 21.09.07, 13:19
        dziękuję pani Moniko! rzeczywiście chyba to ma znaczenie, bo on
        wręcz szaleje: w wózku, łóżeczku, na rękach, gdziekolwiek by się
        znajdował. czasem i nawet do piersi trudno go przystawić. a ja...
        jestem jedną z mam, napewno nie jedyną, która może i za bardzo się
        przejmuje, ale troszczy o swoje dziecko. jeszcze raz dziękuję i
        pozdrawiam serdecznie.
    • mamaza Re: ulewanie-pani Moniko,proszę o pomoc! 21.09.07, 20:20

      Moja strasznie ulewa,czasami jest cała mokra.A leżąc na wznak robi
      fontanny zalewając sobie buźkę.Przybiera dużo więc się nie
      przejmuję.Wkurza mnie tylko to ciągłe przebieranie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja