Proszę o radę

22.09.07, 21:04
Moja córka skończyła 6miesięcy od jakiś 2tyg zaczęłam rozszerzać jej
dietę.Jako pierwsze było jabłuszko w ogóle nie chciała jeść ani słoiczkowego
ani domowego.Potem była marchewka pierwsze 2dni to było plucie,zjadła najwyżej
łyżeczkę.W trzeci i czwarty dzień zjadła po ok 3-4łyżeczki.Tego czwartego dnia
zrobiła bardzo brzydką kupę było w niej trochę zieleni w śluzie,wcześniej
taka kupa nigdy się nie zdarzała.Dodam jeszcze że córka miała wtedy
katarek,więc nie byłam pewna czy ta kupa to sprawka marchwi czy może przez
przeziębienie.Odczekałam 4dni nie dawałam znowu nic prócz piersi,kupy
ładne.Katar minął 2dni z rzędu znowu podałam marchewkę ok4 łyżeczki.Na trzeci
dzień mega wielka kupa znowu było w niej trochę zielonego.Sprawiała córci
problem jej zrobienie.Robiła ją z pół godziny i na raty.Na początku była z
dużymi twardymi grudami,a pod koniec woda w kolorze kupy.Znowu nic córce nie
daje czy takie kupy oznaczają alergie na marchewkę?Czy jeszcze próbować ją
podawać,czy co innego a jak tak to co.Z tego co się orientję to wszystko jest
na bazie marchwi i dynia i ziemniak.Bardzo proszę o radę,przepraszam,że takie
długie.POZDRAWIAM
    • fergie1975 Re: Proszę o radę 22.09.07, 22:07
      marchewka nie powoduje alergii. Ale czy to była słoiczkowa czy z nie?
      W niesloiczkowej nie wiadomo ile jest azotanów, w sloiczkowych nie
      przekraczaja przynajmniej normy (a uprawa jest ekologiczna). No i na
      te azotany może byc już rózna reakcja.

      A co do zielonej kupy, to ziekona kupa jest jak najbardziej
      naturalna, wpisz sobie w przegladarke forum karmienie piersia, albo
      poczytaj tu:
      www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,222
      • mika_p Re: Proszę o radę 22.09.07, 22:33
        Powoduje, tylko rzadko, dlatego jest polecana jako jeden z pierwszych posiłków.
        Jesli dziecko źle na nią reaguje, to trzeba odstawić i już.
        Zupy mozna gotowac osobiście, słoiczki nie są obowiązkowe.
        • fergie1975 Re: Proszę o radę 23.09.07, 22:10
          a co jest uczulającego a marchwi tzn jaki związek?


          > Zupy mozna gotowac osobiście, słoiczki nie są obowiązkowe.

          jak najbardziej
    • bathilda Re: Proszę o radę 24.09.07, 07:50
      malwa85 napisała:

      > Na trzeci
      > dzień mega wielka kupa znowu było w niej trochę zielonego.Sprawiała córci
      > problem jej zrobienie.Robiła ją z pół godziny i na raty.

      Ja słyszałam od innych mam, że marchewka często zatwardza. Pomagają podobno
      śliwki gerbera albo taka kaszka nestle z bifidusem. I więcej picia.
      • malwa85 Re: Proszę o radę 24.09.07, 19:53
        Bardzo dziękuje za wszystkie odpowiedzi.Dzięki za link o zielonych kupkach.A co
        do gotowania samemu to niestety córcia nie chciała domowej marchewki ani
        jabłuszka.Mam nadzieję że jakoś z tym jedzeniem się unormuje.
        • kalina429 Re: Proszę o radę 24.09.07, 20:37
          Witaj, ja jestem na podobnym etapie, od miesiąca próbujemy nowości.
          U nas też marchew i jablko nie wypaliły - twarde kupki, ale ze to
          bardzo się sprawdził Hipp dynia z ziemniakiem. Teraz do niej
          dodajemy od dwóch dni brokuły - kupki znacznie lepsze. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja