malwa85
22.09.07, 21:04
Moja córka skończyła 6miesięcy od jakiś 2tyg zaczęłam rozszerzać jej
dietę.Jako pierwsze było jabłuszko w ogóle nie chciała jeść ani słoiczkowego
ani domowego.Potem była marchewka pierwsze 2dni to było plucie,zjadła najwyżej
łyżeczkę.W trzeci i czwarty dzień zjadła po ok 3-4łyżeczki.Tego czwartego dnia
zrobiła bardzo brzydką kupę było w niej trochę zieleni w śluzie,wcześniej
taka kupa nigdy się nie zdarzała.Dodam jeszcze że córka miała wtedy
katarek,więc nie byłam pewna czy ta kupa to sprawka marchwi czy może przez
przeziębienie.Odczekałam 4dni nie dawałam znowu nic prócz piersi,kupy
ładne.Katar minął 2dni z rzędu znowu podałam marchewkę ok4 łyżeczki.Na trzeci
dzień mega wielka kupa znowu było w niej trochę zielonego.Sprawiała córci
problem jej zrobienie.Robiła ją z pół godziny i na raty.Na początku była z
dużymi twardymi grudami,a pod koniec woda w kolorze kupy.Znowu nic córce nie
daje czy takie kupy oznaczają alergie na marchewkę?Czy jeszcze próbować ją
podawać,czy co innego a jak tak to co.Z tego co się orientję to wszystko jest
na bazie marchwi i dynia i ziemniak.Bardzo proszę o radę,przepraszam,że takie
długie.POZDRAWIAM