mam dylemat-prosze o rade

27.09.07, 11:40
15.06 urodzilam syna i od poczatku mamproblem z karmieniem.juz tu o tym
pisalam. jest dokarmiany wieczor i raz w nocy bebilonem pepti(ma skaze)w
ilosci 120-150ml.pomimo najszczerszych moich checi i wysilkow, nie da rady bez
butli.przy ostatnim szczepieniu pani doktor stwierdzila ze w dzien tez mam mu
dawac butli bo malo przybiera, a przyrosty wygladaja tak:

waga urodzeniowa 3500g spadek 3330g
10 dni- 3560g
26 dni 4340
16.07 -4500g
18.07-4660(!)
5 tyg.-4950
    • asica.p Re: mam dylemat-prosze o rade 27.09.07, 11:46
      5 tg to data 25.07
      31.07 5120
      07.09-5430
      24.08-5820
      19.09-6250
      no i tak to wyglada, do tej pory to mi sie nie wydaje zeby trzeba bylo
      dokarmiac, ale wczoraj po tyg. kiedy tej butli nie dalam to mamy 6300 czyli
      przybral mi tylko 60g.
      no i nie wiem co robic, on faktycznie wyglada na wiecznie glodnego, a ostatnio
      czesto boli go brzuszek i wtedy nie ma szans na chwycenie piersi, probowalam go
      troche przetrzymac ale on pomimo tego ze jest glodny to nie chwyci(tak jakby
      wrzaskiem probuje sobie butle zalatwic) do tej pory w dzien mu nie dawalam ale
      juz sama nie wiem. pierwszego syna karmilam bez problemu 16 mcy a tu mam cyrki
      od poczatku.

      Pani Moniko! a czy Bebilon sojowy nie bylby lepszy moze z tego pepti go boli ten
      brzuszek?ja weliminowalam wszystko z nabialu. bardzo prosze o rade
      • kaeira Re: mam dylemat-prosze o rade 27.09.07, 12:09
        Hej,

        A od kiedy jest to dokarmianie? Od kiedy brzuszek? Jak często karmisz piersią, i
        czy z obu?
    • asica.p Re: mam dylemat-prosze o rade 27.09.07, 13:45
      Kaeira jak mozesz to poszukaj moj wpis sierpnia ja tam wszystko napisalam:)
      dokarmiany jest od przyjscia do domu ze szpitala-z decyzji poloznej i mojej-byl
      po prostu cholernie glodny a u mnie bardzo powoli rozkrecala sie laktacja , bylo
      tak ze sie zafiksowalam ze chce karmic i sie bloklam(dopiero jak mleko kupilam
      to moje przyszlo:)).karmie go zawsze z obu piersi a nawet z trzech:)on po prostu
      bardzo duzy ma apetyt
      • asica.p Re: mam dylemat-prosze o rade 27.09.07, 13:47
        z brzuszkiem problemy mamy od poczatku , bo zanim doszlam do tego ze to skaza
        glownym winowajcom ,to troche minelo czasu, a teraz to juz nie wiem o co chopdzi
        z brzuszkiem , bo widze ze go boli a ja juz nie wiem z czego bo nic nie jem
        takiego czego nie moge.
        • basiak36 Re: mam dylemat-prosze o rade 27.09.07, 14:09
          Ale czemu on jest dokarmiany skoro tak duzo przybiera? Mozliwe ze te problemy sa
          wlasnie z przekarmiania - bo rozumiem ze jedyna przyczyna dla ktorej jest
          dokarmiany jest silna potrzeba ssania?
    • asica.p Re: mam dylemat-prosze o rade 27.09.07, 15:32
      na poczatku to wygladalo tak ze ryczal z glodu, bo mialam malo mleka, a potem to
      juz sie nie dalo bez, bo nie umial w ogole spac wieczor-czuwal po pol godzinki.a
      to pani doktor stwierdzila ze juz jej ladnie nke przybiera, a mozecie mi
      policzyc ile przybiera srednio, ja tego nie umiem.a potrzebe ssania to on ma
      straszna-do wszystkiego sie przysysa, myslalam ze mu to przejdzie jak troche
      podrosnie:(
      • basiak36 Re: mam dylemat-prosze o rade 27.09.07, 15:58
        Wyglada na to ze z wagi spadkowej 3300 przybral 1620g do 4490g, co daje srednio
        300g na tydzien (srednia u dzieci karmionych piersia to ok 170g). Na samej
        piersi nie ma granicy gornej, ale z dokarmianiem takie cos wyglada dosc dziwnie..
        Wyglada na to ze tez bardzo szybko odzyskal wage urodzeniowa, i osobiscie nie
        mam pojecia skad to dokarmienie. A jesli dziecko chce sobie wieczorami ssac
        piers czesciej to niech ssie:)
        • asica.p Re: mam dylemat-prosze o rade 27.09.07, 16:21
          nie podalam butelki bez przyczyny, polozna zadecydowala, bo niestety on wyl z
          glodu, bardzo chce karmic i juz tu kiedfys o tym pisalam ,ale cos nie idzie po
          mojej mysli,on zawsze po karmieniu nawet jak sam pusci piers to wyglada jakby
          byl glodny.moze sa takie dzieci ktorym piers nie starcza, ja juz sama nie
          wiem.gdyby nie trzeba bylo to ja bym mu butli nie dala, ale bylo widac ze on
          jest glodny, choc probowalam na poczatku nie dawac mu kazdy dzien wieczor tej
          butelki, peklam bo mam jeszcze drugie dziecko dla ktorego juz w ogole nie mialam
          chwili czasu.ale ja po prostu nie rozumiem czemu pani doktor kaze mi go jeszcze
          w dzien karmic, wydaje mi sie ze to wieczorne z butelki to za duzo ale naprawde
          sie nie da.zreszta bez smoczka tez sie nie da ku mojemu ubolewaniu(starszy syn
          nie mial),bardzo mi ciezko z takim placzkiem i juz nie mam pomyslow:)prosze o
          wsparcie
          • aneta_knfl Re: mam dylemat-prosze o rade 28.09.07, 10:29
            cześć! może ktoś uzna mnie za wyrodną matkę, ale uważam, że użycie
            smoczka nie jest złe i nie zgodzę się z tym, że dziecko nie powinno
            go używać. wiele dzieci wychowało się ze smoczkiem w buzi i mimo to
            były karmione piersią bez żadnych problemów i nawet 2-3 lat. smoczek
            nie jest złem koniecznym. mój starszy synek nie miał go wcale (ale
            leżał przy cycku nawet co pół godziny i wagowo też pięknie, tzn.
            bardzo dużo przybierał), a młodszy dostaje od czasu do czasu, bo jak
            nie ssie piersi, to ssie paluchy, a uważam, że smoczek jest
            bezpieczniejszy niż palce. jeżeli twój mały ma taką silną potrzebę
            ssania, bo przyrosty ma w porządku, to uważam,że możesz spróbować ze
            smoczkiem, byle nie do przesady.
    • asica.p Re: mam dylemat-prosze o rade 03.10.07, 17:04
      no i poradzcie prosze co mam zrobic z tym dokarmianiem,dzis bylismy sie zwazyc
      imaly przybral tylko 90g za 2 tyg.jestem zdolowana.
      • asica.p Re: mam dylemat-prosze o rade 04.10.07, 15:08
        czemu mi nikt nie napisal, ja naprawde nie wiem co robic, poratujcie mnie!!!!nie
        olewajcie!!
        • akaef Re: mam dylemat-prosze o rade 04.10.07, 16:39
          Przeczytałam jeszcze raz cały twój wątek i tak sobie myślę, że może
          po prostu powinnaś przez kilka dni podawać pierś na okrągło, i nie
          dać małemu płaczem wymusić butli? Bo może już załapał, że mu łatwiej
          leci i dlatego je pierś tylko do zaspokojenia pierwszego głodu, a
          nie najada się porządnie? Jak rozumiem, cały czas dostaje butlę na
          noc, tak?
          • asica.p Re: mam dylemat-prosze o rade 05.10.07, 15:15
            mni i chyba skonczy sie karmienie piersia, dzis rano juz nie chwycil,
            przetrzymalam go 3godziny i w koncu dalam butle bo darl sie z glodu.nie umiem
            juz walcvzyc,strasznie mi szkoda, bo starszego 16 mcy karmilam a tu butla
            niezbedna byla od poczatku bo on byl wsciekle glodny i ewidentnie mam za malo
            mleka ale jak to?powoli juz nie wierze w to ze kazda matka moze dziecko piersia
            wykarmic.mam dola.ciekawe czy jak sie teraz obudzi to wezmie piers.
            • asica.p Re: mam dylemat-prosze o rade 05.10.07, 16:37
              DLACZEGO MI NIKT NIE ODPISZE!!!!!NIE CHWYCIL PIERSI I WALCZE Z NIM JUZ GODZINE I
              MAM JUZ DOSC!!!CO JA MAM CHOLEERA ZROBIUC!!!!DLACZEGO NIE CHCE PIC SKORO MAM
              MLEKO!!!SZLKAG BY TO TRAFIL!!!!
    • monika_staszewska Re: mam dylemat-prosze o rade 08.10.07, 18:29
      Niestety nie wszystkie problemy da się rozwiązać wirtualnie. Myślę,
      że najlepiej by było gdyby umówiła się Pani ze specem od laktacji na
      wizytę domową. Jeśli takowego w Pani okolicy brak, bardzo proszę
      zadzwonić (już wyzdrowiałam, wiec jestem normalnie w pracy)-
      postaram się pomóc.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja