antybiotyk a ból brzuszka u dziecka

27.09.07, 15:00
Witam,

mam pytanie do Pani Moniki i do koleżanek z Forum.
Od około 2 tyg. jestem na antybiotyku (zapalenie piersi). Na początku chirurg
przepisał mi dalacin c (w tym czasie przerwałam karmienie piersią na rzecz
mleka modyfikowanego) później otrzymałam Augmentin przy którym karmię synka
ale mam wrażenie, że po jedzeniu z piersi pobolewa go brzuszek. czy może to
być spowodowane moją antybiotykoterapią?

Dodam jeszcze, że od początku miałam problemy z karmieniem a teraz poprzez
odciąganie pokarmu tak "rozbujałam" u siebie laktacje, ze powoli zaczyna mi
brakować butelek na pokarm zwłaszcza, ze od kiedy zauważyłam te bóle brzuszka
po mleku z piersi przestałam mu je podawać ;-). Nie wiem czy jest sens
zamrażać pokarm, który być może powoduje bolesność brzucha.

Proszę o radę bo wiem, ze pokarm naturalny jest najlepszy ale mimo wszystko
nie chciałabym narażać dziecka na ból.

pozdrawiam
ciotka.
    • oliinka Re: antybiotyk a ból brzuszka u dziecka 27.09.07, 19:57
      proszę napisz jak rozbujałaś sobie laktację, ja mam mało mleka
      dzidziuś ma tydzień jstem po cesarce i nie wiem jak rozbujac
      laktację zeby dziecko się najadło, po każdymkarmieniu dostaje butle,
      proszę napisz jak Ci się to udało i czy Twoje dziecko dostało
      butelkę ?
      ja też biorę antybiotyk silny 1 gr 2 razy dziennie i moje dziecko
      też boli brzuszek - myślałam że to od mleka modyfikowanego którym
      dokarmiam, a moze to przez antyboiotyk, a po antybiotyku jakie kupki
      robi Twoje dziecko , bo moje bardzo luzne wodniste dość często,
      napisz proszę o laktację
      • kaeira do oliinka 27.09.07, 20:17
        U dziecka na piersi piersi luźne czy wodniste to NORMA.
        (Choć bywa, że robią się czasami -rzadko! kupki "biegunkowate" od niektórych
        antybiotyków. A jaki bierzesz?)
        Proponuje, żebyś zaczęła nowy wątek i dokładniej popisalo swoje problemy - jak
        często karmisz, ile dokarmiasz, itd.
    • kaeira Re: antybiotyk a ból brzuszka u dziecka 27.09.07, 20:15
      Sądzę, że to baaaardzo mało prawdopodobne, aby to Augmentin był przyczyą. jest
      uznawany za bezpieczny w trakcie karmienia, i nie slyszałam/czytalam, aby
      powodowal takie symptomy. Ja tez go bralam na samym początku. Często przepisuje
      się go na zapalenie piersi.
      To opinia p. Moniki:
      "Otóż to, spokojnie może Pani karmić przyjmując Augmentin. Przerwy nie są
      konieczne.
      pozdrawiam i życzę zdrowia :)
      monika staszewska"

      Napisz, dlaczego sadzisz, że brzuszek pobolewa, tzn jakie symptomy i kiedy. I
      czy karmisz tym z piersi, czy swoim mlekiem z butelki?
    • monika_staszewska Re: antybiotyk a ból brzuszka u dziecka 01.10.07, 17:24
      Jeśli bolesność pojawia się tuż po karmieniu to zastanowiłabym się
      czy pierwszym podejrzanym nie powinno być połknięte w czasie
      karmienia powietrze. Jeśli dziecię je łapczywie czy szarpie się z
      piersią to właściwie można być pewnym, że o owe łykanie chodzi.
      Pomóc powinno leżenie na brzuszku (najlepiej na mamie) i masaż. Ale
      może być i tak, że ból brzuszka, szczególnie jeśli jest właściwie
      cały czas, wynika z działania antybiotyku. Jeśli bolenie da się
      opamiętać wspomnianymi metodami, a kuracja ma się ku końcowi nie ma
      sensu rozważać odstawiania od piersi. Gdyby potrzebne było dłuższe
      leczenie, wtedy ewentualnie warto się zastanowić nad zmianą leku.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • ciotka.aka dziękuję za odpowiedzi 03.10.07, 10:13
      witam jeszcze raz.

      Bardzo dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Wcześniej niestety nie miałam
      możliwości odpisania.

      Oczywiście Mały często łyka powietrze ale staram się systematycznie odbijać
      powietrze. Ból brzuszka pojawiał się po jakimś czasie od jedzenia i był tylko po
      "piersi" stąd moje przypuszczenia. Teraz, kilka dni po odstawieniu antybiotyków
      wszystko zaczyna wracać do normy - tzn. bolesność brzuszka minęła jak "ręką
      odjął" (hihi w zamian pojawił się niepokój związany z wyrzynaniem się ząbków -
      ale to już zupełnie inna bajka, która nie budzi mojego niepokoju ;-)

      kaeira - objawiało się to napinaniem brzuszka, wierzganiem nóżkami, zwiększoną
      ilością gazów no i oczywiście płaczem. Tak jak pisałam pojawiało się to po
      jedzeniu z piersi, po butelce był błogi spokój i uśmiech na twarzy. Dodam, ze
      nie zmieniłam diety więc raczej nie wynikało to z faktu zjedzenia czegoś co nie
      odpowiada synkowi.

      pozdrawiam
      ciotka
Pełna wersja