Odcigam pokarm laktatorem-poradzcie!!

04.10.07, 17:27
Malec ma juz 2 tygodnie, zjada 70-80 ml 8 razy na dobe. Tyle tez
jestem w stanie sciagnac zbierajac mleko co godzine. Niestety wiecej
sie nie da. Pije herbatki na laktacje, bawarki, wode, odzywiam sie
dobrze (4 posilki dziennie). Nie wiem czy to kwestia tego ze
odstawilam go od piersi po 6 dniach (poranione brodawki i problemy
ze ssaniem). Moze cos poradzicie.Slyszalam tez ze odcigajac pokarm
laktatorem laktacja trwa nie dluzej niz miesiac.
    • malgosiek2 Re: Odcigam pokarm laktatorem-poradzcie!! 04.10.07, 17:33
      Ee nieprawda,ja odciągałam do 4 mies.moja bliska przyjaciółka
      ręcznie do 9 m.ż.
      Może wydłuż odstęp czasu między odciąganiami.
      A dwa próbuj zawsze najpierw przystawic małą do piersi.
      Moze kapturki też coś pomogą.
      Moze archiwalny wątek,ale pomocny
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=8368826
    • sigridlastrega Re: Odcigam pokarm laktatorem-poradzcie!! 04.10.07, 18:34
      Ja też odciągałam trzy miesiące, tak więc koniec laktacji po miesiącu to mit. Jeśli więcej nie dasz rady odciągnąc to trudno, ja po wydłużeniu przerwy między odciągnięciami miałam jeszcze mniej pokarmu. Też piłam hektolitrami rózne cuda łacznie z herbatkami na laktację ale ilość mleka nie zwiększyła się mimo to. Po prostu potem jak małej brakowało dokarmiałam dodatkowo mlekiem modyfikowanym.Nie jest prawdą, że wszystkie kobiety mają wystarczająco dużo mleka. Pozdrawiam
    • janetat Re: Odcigam pokarm laktatorem-poradzcie!! 04.10.07, 18:54
      laktatorem możesz odciągać na pewno dłużej niż miesiąc,koleżanka
      robiła to z powodzeniem np. 6 miesięcy a potem świadomie
      zrezygnowała ale nie znam nikogo żeby mleka odciąganego laktatorem
      wystarczało na wszystkie karmienia, z tego co wiem to po prostu
      laktator wyciąga mniej niż głodne dziecko
      ta kolezanka która odciągała 6 m-cy miała swojego mleka na 3-4
      karmienia

      jeśli chcesz karmić swoim mlekiem to może jednak spróbuje
      przecierpieć i karm piersią? możesz spróbować z nakładkami AVENTU
      ale z takimi z małymi dziurkami-podobno są ze 3 rodzaje tych nakładek
      wiem, że poranione brodawki bolą potwornie, bo z takimi karmiłam
      dziecko-on jadł a ja płakałam z bólu, tak było do 1,5 m-ca życia
      synka, ale uważam, że było warto
      zaliczyłam niedawno poważne przeziębienie i Jemu-nic bo dostał
      przeciwciała
      przybiera super
      ma teraz prawie 4 m-ce a jest długi na 70 cm i waży 8 kilo
      je tylko z piersi
    • monikaa13 Re: Odcigam pokarm laktatorem-poradzcie!! 04.10.07, 18:56
      zajrzyj na forum dla mam odciagajacych
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46749
      sa mamy co odciagaja i karmia tylko swoim mlekiem ponad rok, ja
      odciagalam 4 miesiace
    • li.li.69 Re: Odcigam pokarm laktatorem-poradzcie!! 04.10.07, 19:47
      ja tez odciagalam i rzeczywiscie wyglada na to ze laktator odciaga
      mniej niz dzidzia. kup te kapturki, dziecku bedzie sie latwiej ssac
      a ciebie nie bedzie bolec
      • cherry.lady bawarka to mit!!! 04.10.07, 19:55
        Przede wszystkim kup sobie kapturki, ja w tydzien karmienia przez
        kapturki wygoilam sobie calkowicie brodawki (poranione do krwi) i
        odstawilam kapturki, potem ten problem sie juz wiecej pojawil...
        odciaganie i dawnaie dziecku butelka to podwojna robota, a skoro pije
        z butli to z kapturka tez bedzie... no i lepszy kontakt z dzieckiem...
        A picie bawarki na lepsza laktacje to totalny mit, po prostu pij duzo
        plynow najlepiej wody i herbatek ziolowych...
    • kaeira Re: Odcigam pokarm laktatorem-poradzcie!! 04.10.07, 20:08
      Hej,

      Na pewno laktacja trwa dłużej niż miesiąc! Można odciągać i rok! Ale nie
      wszystkim mamom udaje się odciągać tyle ile trzeba, jak już wyżej napisano.

      Zachęcam cię do próby przestawienia się na pierś - to naprawdę o wiele
      łatwiejsze no i zabiera o wiele mniej czasu! (co nie znaczy, że na początku jest
      łatwo - oj często nie jest, i bywa, że się trzeba nacierpieć). A w koncu nie
      masz nic do stracenia.
      Jakby co, polecam forum Karmienie piersią, gdzie możesz poszukac rady i wsparcia:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
    • sybil-grazka Re: Odcigam pokarm laktatorem-poradzcie!! 04.10.07, 22:25
      Jeśli chcesz karmić a masz brodawki pogryzione najlepszym rozwiązaniem są
      nakładki do kupienia w aptece (różne rodzaje). Spróbuj to naprawę działa.
      Przystawiane maleństwo samo wyreguluje ilość mleka. Głowa do góry.Nerwy to wróg
      mleczka.
    • mika_p Re: Odcigam pokarm laktatorem-poradzcie!! 05.10.07, 00:12
      Czy wiesz, z czego wynikały problemy ze ssaniem i poranione brodawki? Może już
      przyczyna się wyeliminowała? Bo na przykład moja córka miała za mały pyszczek do
      jednej piersi i nie dało się tą piersią karmic, za bardzo bolało. Ale jak ciut
      podrosła, miała ze 2-3 tygodnie, to problem zniknął.
      Masz możliwośc spotkania się z doradcą laktacyjnym?
    • mniemanologia Re: Odcigam pokarm laktatorem-poradzcie!! 05.10.07, 10:53
      Ja karmiłam praktycznie wyłącznie mlekiem odciąganym przez 4
      miesiące - więc się da (bez potrzeby dokarmiania modyfikowanym!).

      Zakończyłam z własnej woli, nie dlatego, ze mi laktacja ustała (w
      zasadzie wciąż, po 3 miesiącach od zakończenia karmienia, mam mleko
      w piersiach, ale jest niedobre i go nie daję i nie ściągam).

      Tylko trzeba "rozbujać" laktację - zrobić sobie ze dwa-trzy dni
      sesji z laktatorem, ściągac co 2 godziny przez pół godziny.
    • przeciwcialo Re: Odcigam pokarm laktatorem-poradzcie!! 05.10.07, 11:27
      Moja trwała 10 mcy. Tyle czasu odciągałam pokarm. Kolezanka
      odciągała od porodu- miała wczesniaka- do półtora roku.
      Staraj sie odciągac nawet jak nic nie leci to bedzie stymulowac
      piersi do wiekszej produkcji.
    • olja23 Re: Odcigam pokarm laktatorem-poradzcie!! 05.10.07, 13:03
      Może spróbuj rzeczywiście powrócić do piersi.Ja tez miałam strasznie poranione
      brodawki i w pierwszych dwóch tyopdniach każde karmienie było dla mnie katorgą -
      przystawiałam małą i ryczałam bo tak bolało. Jedną brodawkę miałam mocno
      naderwaną i długo nie chciała mi się wyleczyć, ale w końcu kiedy odstawiłam
      wszelkie maści i zaczęłam chodzić po domu bez biustonosza smarując brodawki
      własnym mlekiem, piers sama się zagoiła. Miałam chwilę załamania i kazałam
      mężowi wyparzyc butelkę i smoczki, ale jakoś przetrwaliśmy i teraz bardzo się z
      tego cieszę (maksymalna wygoda).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja