Mało odciągniętego pokarmu

11.10.07, 20:47
Witam serdecznie!Potrzebowałam dzisiaj odciągnąć pokarm. Zaczęłam
odciągać pół godziny po tym, jak Hania skończyła jeść. Niestety, ale
nie udało mi sie odciągnąć praktycznie nic.Mleczko nawet dna nie
przykryło. Czy to normalne? Myślałam, że po takim czasie powinno już
być więcej mleczka w piersi...Dodam, że odciągałam laktatorem Aventu.
    • mika_p Re: Mało odciągniętego pokarmu 11.10.07, 21:28
      A ile Hania ma tygodni/miesięcy?
      Ile czasu odciągałaś?
      Jak to wyglądało?
      • jarmonika Re: Mało odciągniętego pokarmu 12.10.07, 12:32
        Hania ma 15 tygodni. Wieczorkiem po kapieli zjadła z obydwu piersi. Po pół
        godzinie zaczęłam odciągać. Odciągałam jakieś dwie godziny, z przerwami małymi
        oczywiście, i udało mi się ledwo 20 ml odciągnąć- caly czas z jednej piersi, bo
        drugą chciałam mieć w pogotowiu, jakby się Hania obudziła. Nie wiem, czy dobrze
        to wymyśliłam, czy to był błąd. Teraz jak Hania je, to mleczko z prawej, tej z
        której nie odciągałam zjada do końca, a nie trwa to zbyt długo. szybko kończy
        się mleczko.Dokarmiam ja z drugiej piersi i nie wygląda na głodną...Będę
        wdzięczna za odpowiedź:)
    • jarzabka Re: Mało odciągniętego pokarmu 12.10.07, 12:34
      Witam,
      Jezeli nie pracujesz to nie rozumiem, jaki cel ma sciaganie
      pokarmu??? Jezeli sciagasz laktatorem to wiesz, ze sciagasz ok. 1/3
      tego co produkujesz. Z kolei odciagajac pokarm sztucznie, pobudzasz
      max. organizm do wiekszej produkcji mleka. Jezeli boisz sie,ze masz
      malo mleczka to scisnij brodawke palcami a zobaczysz jak duzo
      potrafi twoj organizm. Uwierz, bo sama mialam taki problem w zeszlym
      roku:)
      Pozdrawiam cieplutko:)
      • basiak36 Re: Mało odciągniętego pokarmu 12.10.07, 12:52
        Ciekawa jestem skad dane o tym ze sciaga sie 1/3 produkowanego pokarmu?
        Ilosc odciagnietego pokarmu zalezy wylacznie od praktyki, indywidualnych
        predyspozycji oraz stopnia wyluzowania ogolnego:)
        Srednio mamy odciagajace pokarm potrafia odciagnac podczas jednej 'sesji' z obu
        piersi razem miedzy 14ml a 50ml mleka. Wieksza ilosc oznacza ze dana mama ma
        zwyczajnie nadprodukcje albo latwiej reaguja na stymulacje laktatorem (wg La
        Leche League)
        I w zaden sposob nie ma to sie do ilosci produkowanego mleka.

        Kiedy odciagalam pokarm przy pierwszym dziecku, na poczatku byly minimalne
        ilosci po 10ml, z czasem bylo troche wiecej, ale aby uzbierac 100ml musialam
        caly dzien odciagac, w tym samym czasie karmiac z drugiej piersi.
        Teraz jest tak samo, mala ma 10 dni i odciagam gora 20ml, co i tak jest sporo
        jak na pierwsze podejscie.
        Sa matki ktore karmiac dzieci, nawet bliznieta, nie sa w stanie odciagnac na
        poczatku wiecej niz 10ml.
        Kwestia czasu i treningu.
        I najlepiej zaczac zanim dziecko skonczy 6 tygodni, potem juz jest trudniej bo
        laktacja jest ustabilizowana i trzeba wiecej czasu.
        Ja odciagam bo jak mala skonczy 2 mce, chce wychodzic 3 wieczory w tygodniu na
        cwiczenia.

        Tutaj jest wiecej info:
        www.kellymom.com/bf/pumping/pumping_decrease.html#normal
        • jarmonika Re: Mało odciągniętego pokarmu 12.10.07, 14:06
          Dziękuję Basiek za informacje. Faktycznie może troszkę późno zaczęłam z
          odciąganiem i dlatego takie problemy teraz. Co prawda nie pracuję, ale czasem
          gdzieś wyjść po prostu muszę, choćby do lekarza na kontrolę,czy do fryzjera i po
          to potrzebny mi był odciągnięty pokarm.(to informacja dla jarzabka:))Zresztą
          wkróce wracam do pracy. Co dwa tygodnie nie będzie mnie przez sześć godzin.
          Chciałabym, żeby Hania dsotawała wtedy moje mleczko, a nie mieszankę. Ale przez
          dwa tygodnie, to może coś uzbieram:):)Pozdrawiam!
          p.s. znalazłam ciekawy link i już jestem spokojniejsza
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=69528504&a=69630033
Pełna wersja