kamisa7
14.10.07, 20:19
Moja 5,5 mies. córcia jest sporym bobasem, Aż rwie się do innego niz cycus
jedzenia. Przejawia nim wyraźne zainteresowanie. Od tygodnia dostaje
zupkę(marchew, ziemniak,pietruszka) gotowana przeze mnie, oprócz normalnie
cyca, w ilości 7-8 malutkich łyżeczek. Zdarza się jej jednak ulewać potem
pokarmem i nie wiem teraz, czy sie przejada, czy może to byc niegotowość na
nowości. Acha od dwóch dni dodaję do tych warzywek łyżeczkę kleiku
kukurydzianego, bo mała ma kłopoty z wypróżnianiami robi kupkę raz na tydzień.
Chcę ją wypróbowac bo żal mi jej, że sie tak z tym męczy.