kasiamel
27.10.07, 20:48
U naszego obecnie 2latka po 1miesiącu życia pojawiły sie skórne objawy
alergii. Około pół roku temu miał diagnozowany w szpitalu AZS- testy wykazały
uczulenie na indyka, jabłko i jajko. Mamy 5-miesięczną córeczkę, bez
jakichkolwiek objawów alergii. Karmię ja piersią, myślę o poszerzeniu diety.
Nowy kalendarz rozszerzania zaleca kaszę mannę bardzo szybko- to gluten, czy
wprowadzać? My jajka nigdy nie dawaliśmy do zupek- zapobiegawczo (całe
szczęście)- czy próbować dawać Małej? Na jabłku opierają sie prawie wszystkie
soczki i deserki. Co robić?
Wiem, że skoro nie ma objawów, można by zaryzykować, ale mi sie nie bardzo
widzi takie kombinowanie, boję sie, ze powtórzy sie sytuacja jak ze Starszym.
Dlatego zastanawiam się, czy poczekać z tymi alergizującymi synka rzeczami,
wprowadzić później, łącznie z glutenem, około roku, czy ryzykować i teraz?
Czekam na propozycje:)