melissa79
31.10.07, 22:14
moją 2 miesięczną córke karmię piersia bez wiekszych problemów
ostatnio jednak zaczyna ładnie jeść a po ok 5-6 minutach porządnego
ssania, nagle zaczyna przerywac i sie starsznie złościć, łapie
brodawkę, potem nagle puszcza i krzyczy, a potem znowu łapie, czasem
nienaturalnie szeroko otwerając paszczkę, dyszy i znowu puszcza i
krzyczy. Najdziwniejsze ze nie robi tego w nocy gdy je "na spiaco",
najgorzej jest przy wieczornym karmieniu, tym po kąpieli
Czasem ją na chwile odstawiam, odbijam, czekam, i podaje druga
pierś. Czesm pomaga, czasem nie... co jest grane??