pytanie do p.Moniki odnośnie 10-dniowego noworodka

05.11.07, 20:46
Witam!
Moj synek ma 10 dni.Karmie go piesia i mam kilka problemow. Synek
slabo otwiera buzke i ma trudnosci w zlapaniu brodawek. I przygyza
je. Nie wiem jak temu zaradzic. Oprocz tego przy piciu- szczegolnie
z lewej piersi, wydaje przedziwne odglosy- jak skrzypiaca rura..:)
Wiem, ze to smieszne porownanie. Nosek ma drozny, a mam wrazenie, ze
chce oddychac za wszelka cene buzka i stad te dziwne odglosy.
Kolejny problem- prezy sie przy jedzeniu, szczegolnie na poczatku
ssania. I zazwyczaj po kilku minutach robi kupke- tez z dziwnymi
odglosami- jakby pod cisnieniem duzym, taka spieniona woda jakby ze
strzykawki wyduszana. Czy to za duzo gazow? Co robie zle? Cos z
dieta nie tak?
Bardzo prosze o pomoc i z gory dziekuje
Pozdrawiam
Magda
    • mika_p Re: pytanie do p.Moniki odnośnie 10-dniowego nowo 05.11.07, 21:47
      Mleko spływające do brzuszka stawia "na nogi" układ pokarmowy, przyspiesza się
      perystaltyka jelit i efektem jest kupa.
    • bathilda Re: pytanie do p.Moniki odnośnie 10-dniowego nowo 06.11.07, 09:05
      U nas prze pierwsze 3 tygodnie kupka była wyłącznie podczas jedzenia. Ale za to
      właściwie podczas każdego. W szpitalu przy wypisie tłumaczyli mi, że to jest
      tak, że układ pokarmowy noworodka jest silnie zintegrowany - jak się zaczyna
      ruszać jeden koniec (tj. pyszczek) to jest ruch aż do drugiego końca ;-)

      A tak jeszcze koło 3 miesiąca to jak Piotrek robił kupę to było słychać w pokoju
      obok bo odgłos był jak strzał armatni ...
      • ggrroo66 Re: pytanie do p.Moniki odnośnie 10-dniowego nowo 06.11.07, 09:52
        Dziekuje dziewczyny za odpowiedzi, ale to, ze robi kupke przy kazdym
        karmieniu nie niepokoi mnie, ale to, ze jest to jakby spieniona
        woda, taki dzwiek. Na pieluszce troche kupki zolto-zielonej, a
        reszta to pielucha mokra chyba od tej wody. No i te dzwieki przy
        piciu- mam wrazenie, ze sie meczy strasznie...Moze to wiotkosc
        krtani- tak pomyslalam...sama nie wiem.
        Pozdrawiam
        • bathilda Re: pytanie do p.Moniki odnośnie 10-dniowego nowo 06.11.07, 10:07
          Ja to nazywałam "odgłosy hydrauliczne". Dokładnie brzmiało to tak jakby w rurach
          bulgotało albo np. jak kaloryfery po zimie zapełniają i zabulgocze.

          Kupka dziecka piersiowego może być bardzo płynna, nawet tak płynna, że w całości
          wsiąka w pieluchę (u nas się też tak zdarzało). Problem to kupka twarda jak
          plastelina i zielona jak gotowany szpinak.

          A co do odgłosów przy przełykaniu to nie wiem, u nas tak do 3 miesiąca Piotrek
          mlaskał aż było słychać w pokoju obok. Strasznie się tym denerwowałam. Ale
          minęło samo.
          • tashika1 Re: pytanie do p.Moniki odnośnie 10-dniowego nowo 06.11.07, 10:27
            odglosy byly przedziwne ale pediatra nam powiedział ze dziecko ma jeszcze gietki
            uklad dlatego sa te charczenia potem mina i mineło...
            a co do kupy to u nas tez byly z piana itd... teraz powiem szczerze nawet za nia
            tesknie bo ta teraz jest ciezsza do umycia..:))))
    • monika_staszewska Re: pytanie do p.Moniki odnośnie 10-dniowego nowo 07.11.07, 17:32
      Oj coś czuję, że chodzi o za szybki wypływ pokarmu, może spróbuje
      Pani pozycji "pod górkę" czyli mama leży na plecach niczym na
      rozłożonym leżaku, a maluch na mamie na brzuszku.
      Co do przygryzania, trudno mi coś poradzić, bo nie widzę co i jak
      wyprawia. Może spróbuje Pani poszukać w swojej okolicy speca od
      laktacji, jeśli takowego brak, proszę zadzwonić postaram się pomóc.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • druuna Re: pytanie do p.Moniki odnośnie 10-dniowego nowo 07.11.07, 21:58
      Dziewczyny kilka razy opisywały na forum sposób podawania piersi takiemu mało
      otwierającemu buźkę ssakowi! Tu masz opis Bathildy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=71323785&a=71326372
      Jeśli chodzi o pianę w kupce to tak, jest to powietrze, które mały łyka podczas
      jedzenia a które wychodzi pupką. I tak dobrze, że wychodzi pianką zamiast na
      przykład powodować mega-cofki lub ulewania! ;) Czy starannie odpijasz go po
      jedzeniu? Wtedy większość połkniętego powietrza wyjdzie buźką!
      Powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja