Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best Of

    • 27agnes72 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 17.11.07, 22:28
      Przed chwiką usłyszałam od znajomych, którzy mają małe dziecko, że
      nie mogą sobie dać rady bo ich dziecko ulewa.Pewnie by to przeżyli
      jakby to był chłopiec-dziewczynce nie wypada bo.....JEST ŁADNIE
      UBRANA........
      • a.g.g.a Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 18.11.07, 11:32
        O matko,ale rodzice...chociaż w sumie to dobrze,że to dziewczynka,bo
        osobnikowi płci męskiej NIE WYPADAŁOBY SSAĆ KOBIECEJ PIERSI !!!;-)
        • ewellness Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 15.12.08, 08:49
          > O matko,ale rodzice...chociaż w sumie to dobrze,że to dziewczynka,bo
          > osobnikowi płci męskiej NIE WYPADAŁOBY SSAĆ KOBIECEJ PIERSI !!!;-)

          Jak nie wypada? Przecież faceci lubią cycki :)
    • ira2121 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 20.11.07, 12:28
      To i ja się dopisze. Początki karmienia, mały non stop ssie, a ja u teściów
      usłyszałam:
      -To nie dobrze że mu tak dużo dajesz (piersi) bo będzie miał krzywe nóżki.
      • mala_wronka Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 20.11.07, 19:08
        wizyta u pediatry, mały 8 tyg. "Pani taka chuda i pokarm pani ma,
        ciekawe skąd?" grzecznie odpowiedziałam że z piersi:)
      • ewellness Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 15.12.08, 08:51
        > To i ja się dopisze. Początki karmienia, mały non stop ssie, a ja u teściów
        > usłyszałam:
        > -To nie dobrze że mu tak dużo dajesz (piersi) bo będzie miał krzywe nóżki.

        Może nie o karmieniu, ale moja ciotka kuzynowki związywała nóżki pieluchami,
        żeby nie miał krzywych/ Czego ludzie nie wymyślą.
    • reyka Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 20.11.07, 23:24
      to ja dodam, ze nie tylko w polsce takie bajki. gdy lezalam na sali
      po porodzie z mala, polozna opowiedziala, ze kobiety z chin nie
      karmia siara, bo to nie wartosciowy plyn. czekaja
      na "prawdziwe"mleko. mialy taka dziewczyne, ktora na poczatku
      karmila butla,a na 3 dzien przezucila sie na piers. ciekawa jestem,
      jak to wygladalo przed wprowadzeniem mleka modyf.?:)
      • truscaveczka Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 18.07.10, 08:38
        Zwykłe mleko w proszku, zagęszczane mąką. Moja córka, zostawiona
        pod opieką babci na godzinę, załapała się na mleko z proszku - był
        to moment, kiedy na chwilę przeszły jej sączące wysypki na buzi
        (oprócz piersi dostawała raz dziennie mm, które, jak się okazało,
        wściekle ja uczulało - każde).
    • 27agnes72 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 21.11.07, 08:00
      A ja byłam w poniedziałek na gimnastyce-chodzi ok. 20 osób.Wymknęło
      mi się coś o niewyspaniu i że karmię z cyca.No to usłyszałam
      WSZYSTKO to co powyżej zdążyłyśmy zebrać!!! z przodującym
      zapewnieniem, że po Bebiku by mi przespał całą noc...
      • yebo-gogo Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 21.11.07, 08:31
        ale ludzie głupoty gadają. to o zimnym mleku rewelacja. ja słyszałam takie:
        - dziewczyna miała nawał mleczny po porodzie a jej mama zabroniła jej
        przystawiać dziecko tylko kazała masować piersi zeby nie były twarde, rozmasować
        wszystkie grudki i dopiero dac dziecku cyca
        - jak dziecko ma czkawke to nie wolno dac cycka bo sie zadławi
        -no i oczywiście duzo bawarki
        • penellopa Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 12.12.07, 14:39
          A i jeszcze jedno. Jedna położna, gdy miałam zastój i 39 stopni gorączki zabroniła mi karmić piersią, bo dziecko się poparzy:)
          • Gość: ola Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best IP: *.maverick.com.pl 12.10.14, 14:59
            Dobre!! Moja babcia dotknęła moich dłoni i zrobiła panikę że są zimne to znaczy że mleko też mam zimne i żeby nie karmić bo będzie miał chore gardło:)
    • kaeira Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 24.11.07, 11:49
      By "prywatny profesor":

      "udałam sie do prywatnej kliniki(przy okazji zbadałam dziecko)a tam prof.
      wyjaśnił mi że na produkcje mleka ma wpływ wiele czynników. [...] przedstawił mi
      takze bvadania , które robiono w ostatnim czasie a o których mało się mówi , bo
      przecież wszystkie mamy karmia naturalnie- a z których wynika że pomimo dużej
      potrzeby psychicznej do 40% kobiet do 8 tyg. po porodzie traci pokarm."

      oraz by balbinka1978, ale chyba z Tracy Hogg:

      "należy ustalić czy laktacja jest skuteczna aby mieć pewnosć że dziedcko jest
      pojedzone tzn. laktatorem odciągnąc pokarm z jednej piersi a po 2 godzinach z
      drugiej. w każdej z nich powinno być po 40 ml pokarmu łącznie 80 mł i wiecej-
      wtedy mamy skuteczną laktację i dziecka nie musimy dokarmiać. jesli np. w jednej
      piersi masz 40 a w drugiej już tylko 20 ml to mamy do czynienie z nieskuteczna
      laktacją i należy ustlić dokarmianie."
      • proffka Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 24.11.07, 21:27
        super wątek, dorzucam swoje;

        - nie można jeść pestkowych owoców, żadnych, które mają pestki,
        (owoce mają to do siebie, że mają pestki)- to połozna w szpitalu -
        na moje pytanie dlaczego - odpowiedź - bo pestki przejdą wraz z
        mlekiem...
        - pokarm mozna miec zatruty - wg. mojej teściowej, która do dzisiaj
        z uznaniem opowiada jak to pewna lekarka uratowała od niechybnej
        smierci (z tego zatrucia) mojego męża, który strasznie płakał przy
        karmieniu - lekarka orzekła, że natychmiast skończyć karmienie,
        bopokarm jest zatruty, bo w czasie ciąży teściowa przeszła operację
        na wyrostek.
        - i standardowe; pokarm za tłusty, bez wartości po 6 miesiącu,
        • naturella Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 25.11.07, 14:48
          Z opowieści koleżanek wnioskuję, że często rodzina orzeka, że mają
          za chudy/ za tlusty pokarm, za malo odżywczy, i że powinny zanieść
          do badania... Szlag mnie trafia na takie coś.

          A z moich doświadczeń:
          - karmienie dluższe niż pol roku to już zboczenie (by moja koleżanka)
          - dziecko jest za grube, wiec powinnaś odciągać mleko i wylewać - to
          autorstwa mojej babci. Posikalam się ze śmiechu.
        • bathilda Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 25.11.07, 19:23
          proffka napisała:

          > - nie można jeść pestkowych owoców, żadnych, które mają pestki,
          > (owoce mają to do siebie, że mają pestki)- to połozna w szpitalu -
          > na moje pytanie dlaczego - odpowiedź - bo pestki przejdą wraz z
          > mlekiem...

          Padłam z wrażenia. Jak junior miał wysypkę po jabłku to moim pierwszym owocem
          był melon. I teraz wyobrażam sobie jak się pestka melona przeciska do mleka....
          No albo chociaż pestki z winogron ...
          • truscaveczka Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 18.07.10, 08:40
            Oooo, pardąsik, banany nie maja, bo im drogą krzyżowania je ten to,
            skasowano ;) I truskawki nie mają - botanicznie rzecz biorąc - te
            najbardziej uczulające owoce ;)
            • aska.pilch Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 11.09.11, 22:30
              truskawki mają. Te kropki na truskawkach to są właśnie pestki.
              • nancy_callahan Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 12.09.11, 09:48
                - noszenie staników z fiszbinami hamuje laktację (położna w szpitalu);
                - dawanie smoczka do ssania nie ma wpływu na technikę ssania piersi, a zgryzem dziecka zajmie się za jakiś czas ortodonta, bo też musi zarobić - lekarz pediatra
                • kayna Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 18.03.13, 13:34
                  bo faktycznie nie ma...
                  a smoczek owszem, ma wpływ na zgryz, ale ssany zbyt długo. niech mi ktoś wytłumaczy jaki wpływ na zgryz dajmy na to 3latka ma ssanie smoczka w okresie wczesnoniemowlecym...
                  ech...
    • anna-pepper Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 25.11.07, 14:44
      Jeśli w piersi robią się zastoje to trzeba je "wyciskać jak cytryny
      po każdym karmieniu, leżeć na piersiach, nosić stanik ciasny na
      fiżbinach"- tak radziła położna środowiskowa mojej siostrze
    • lee_a Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 25.11.07, 18:58
      to ja tez mam:
      - nie siedz bez skarpetek bo ci sie nogi przeziębia i ona to wyssa -
      moja babcia, kurcze tylko nie wiem co wyssa i jak wyglądają
      przeziebione nogi - smarkają czy kichają?
      • asientos Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 26.11.07, 09:47
        - proszę Jej podawać rumianek i koperek (4 miechy), bo inaczej to
        krzywica murowana!! (by laryngolog pamiętający czasy Noego)
        • agatar-m Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 26.11.07, 10:27
          o boże, wątek pierwsza klasa.
          dorzucam: dziecko tygodniowe, po powrocie do domu: to teraz musisz
          dawać mu herbatkę w nocy żeby oduczać go wstawania do jedzenia, ma
          spać 6 godzin (by moja teściowa)
          • aldik77 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 26.11.07, 23:15
            -jak się ma nawał, to trzeba ograniczyć picie, bo to zlikwiduje
            nadprodukcję pokarmu;

            Jak miałam zastój to połozna powiedziała,zebym ograniczyła picie:))))


            -jak dziecko płacze (zwłaszcza w pierwszych dobach), to na pewno
            jest głodne i trzeba je przynajmniej przepoić glukozą;

            No i ja się na ta glukoze i dopajanie skusiłam przy pierwszym
            dziecku, niestety:( Do zeszłego miesiąca budziła się 3,4 razy w nocy
            wołając piciu.Przy synu juz nie zrobię takiego błędu,ewentualnie
            woda i koniec.

            A wątek rewelacja, pękam ze śmiechu:))))
          • gaja5112 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 18.12.08, 18:34
            Jak myślicie, czemu wszyscy tak o tę noc pytają? Wstaję, zjada w 5
            min., idę spać dalej - jaki to problem?
            • reaperlady Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 22.02.10, 21:54
              Mój np nie zje w ciągu 5min. Półtorej godziny nocne karmienie to była u niego
              norma ;) (dlatego teraz dostaje mm na noc :P)
              • kasina7 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 15.03.10, 11:39
                moja tez conajmniej 2h w nocy je wiec dziekuje Bogu ze jest mm
      • mmpiasny Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 27.11.07, 11:04
        O tych skarpetkach tez slyszalam od wlasnej sasiadki, kiedy w lipcu
        (upal 30 st) wyszlam na dwor w klapkach. Tez stwierdzila, ze mi sie
        cos tam przeziebi skoro mam gole stopy bez skarpet a karmie:)
      • monika_staszewska Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 28.11.07, 19:21
        Już parę razy o mało nie pękłam ze śmiechu przy lekturze tego wątku,
        ale przeziębione, smarkające/kichające nogi dzisiaj mnie po prostu
        zabiły :))) dzięki za rewelacyjna "tabletkę" rozweselającą, zraz
        sobie wydrukuję i schowam do kieszeni żeby móc z niej korzystać jak
        mnie smutki dopadna.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
    • dorisja Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 27.11.07, 17:15
      Watek boski
      Dorzuce swoje babcia mojego meza powiedziala mi ze piersi przeziebie bo bylam w blusce z dekoldem (srodek lata upal ze nie da sie wytrzymac
      Po kazdym karmieniu powinnnam jeszcze sciagac mleko, zeby starego przy nastepnym karmieniu nie dawac
      Oczywiscie pic duzo bawarki
      No i ciagle pytanie czy mam jeszcze pokarm (karmie 10 miesiac)
      A i jeszcze zacznie przesypiac noce jak przejde na butelke
      • olinek211 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 27.11.07, 19:07
        W drugiej czy trzeciej dobie po porodzie córcia zaczęła popłakiwać -
        zjawiła się położna(wiek ok.50+) z buteleczką "trzeba dokarmić bo
        głodna i tracić zaczęla na wadze", więc ja jej na to że mam pokarm a
        dziecko ssie prawidłowo. Położna scisneła mi cycek obryzgując siarą
        ścianę i mówi " no, to musi pani reglamentować, znaczy wydzielac to
        mleko bo płacze z przejedzenia".
    • lucy34 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 27.11.07, 21:56
      1.nie mozna karmić jak się ma gorączkę bo się mleko "zważy" (dobrze,
      ze nie zagotuje hahaha),- tekst kleżanki

      2. Nie można chodzić w koszulce na ramiączkach bo się ma gołe
      ramiona i mleko się "zaziębi" (pielęgniarka) i od tego są zielone
      kupy,

      Poziom wiedzy na temat karmienia wśród o niektórych osób jest
      żenujący. W Mojej rodzinie łącznie ze mną w tym roku urodziły cztery
      dziewczyny i tylko ja karmię piersią.
      Pierwsza nie karmi bo ma za duże piersi,
      druga nie karmi bo wolała laktatorem ściągać i dawac butelką a
      później już się jej znudziło odciąganie to przeszla całkowicie na
      butle
      a trzecia ne karmi bo pomimo, że w szpitalu miała duuużo pokarmu to
      jak wróciła do domu to jej woda zaczęła lecieć i mały sie nie
      najadał (bo chciał jeść częściej niż co trzy godziny).
      • malutkifilipek Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 28.11.07, 10:24
        To najlepszy wątek na tym forum;-)Muszę go polecić mojej koleżanc,u
        której niektóre z tych teorii są na porządku dziennym.
        • pitu_finka Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 28.11.07, 11:36
          Wątek świetny. I tak sobie myśle że miałam dużo szczęścia że nikt mi
          takich głupot nie gadał. TYlko wspierał jak walczyłam o karmienie
          jak lwica przez 2 miesiace. Bo inaczej nie wiem jak by sie to
          skończyło. No, tylko mnie położna w szpitalu ochrzaniła jak
          zobaczyła że zmnieniam piersi w czasie jednego krmienia. Bo na jedno
          karmienie jedna pierś, no!
          • monzdr Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 09.09.09, 16:40
            Ja też mam to szczęście,że mama i mąż cały czas mnie wspierają,a
            bywa ciężko,bo mam zator za zatorem.Ale pierwsza pani doktor,do
            której poszliśmy,bo synek plakał(później okazało się,że to kolka)
            kazała dać mu Bebilon Pepti,bo jej się nie podobały jego brwi,a 200g
            na tydzień to jej zdaniem zdecydowanie za mały przyrost.Kolka
            przeszła szybko,ja jem niemal wszystko,na co mam ochotę i nic złego
            się nie dzieje.Słyszałam też od położnej,że od zbyt długiego
            karmienia rozmiękczą mi się brodawki.Ludzie nie zdają sobie
            sprawy,że mogą wyrządzić wielką krzywdę dziecku i mamie takim głupim
            gadaniem!
    • eumajos Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 28.11.07, 18:49
      Ja jeszcze nie karmię (narodziny na dniach), ale już się mogę dopisać. :)

      Osoby: teściowa i ja.

      teściowa: Jak często hartujesz brodawki?
      ja: Nie hartuję.
      teściowa: Nie chcesz karmić piersią?????? (wielkie zdziwienie)
      ja: Oczywiście, że chcę.
      teściowa: To MUSISZ hartować. Najlepiej suchym, szorstkim ręcznikiem.
      • sabciass Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 29.11.07, 21:23
        AŁA!! Aż mnie ciarki przeszły.
      • kamisa7 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 22.12.07, 21:51
        A może pumeksem albo szczotką ryzową? Im mocniej się potrze tym bardziej się
        zahartują. Jak znalazł na ząbkującego paszczaka.
    • annasi23 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 28.11.07, 22:39
      Mi mama też mówiła o hartowaniu brodawek. Ale wiedziałam, że należy ją olać bo
      karmiła nas tylko mlekiem odciąganym i tylko przez 3 miesiące.

      Moja teściowa (to nie przesąd, ale o wyższości karmienia sztucznego nad
      naturalnym): jak nakarmisz z butelki, to widzisz ile dziecko zjadło, trwa to
      tylko kilkanaście minut, potem do odbicia i masz spokój. A nie takie siedzenie i
      karmienie (moja córeczka na początku potrafiła 2 godziny wisieć przy piersi).

      Jeden z baardzo rozpowszechnionych przesądów to taki, że jak się karmi piersią,
      to nie można zajść w ciążę (chyba moja mama się na to nabrała, urodziła mojego
      brata rok po mnie). Jedna z koleżanek bardzo zdziwiła się, że zaszłam w ciążę
      mimo karmienia piersią. A karmiłam dziecko 15-miesięczne, raz dziennie. Jak to
      możliwe ;)?

      Słyszałam też przesąd, że osoby z DUżYMI piersiami mają często problemy z
      laktacją. Jestem tego żywym zaprzeczeniem.
      • india78 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 28.11.07, 23:19
        annasi23 napisała:
        > Jeden z baardzo rozpowszechnionych przesądów to taki, że jak się
        karmi piersią,
        > to nie można zajść w ciążę

        Właśnie tego mi brakowało w tym wątku:-)
        Ja myślę, że wieeelu się nabrało (i nabiera) na ten przesąd.
        Moja babcia jakiś czas temu bardzo się zdzwiwiła, że regularnie mam
        okres mimo, że karmię piersią. Hmmm jak to możliwe?:-)



        • agmani Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 29.11.07, 22:29
          Znam osobiscie dwie pary, ktorym to wmowiono na kursie (przeciw)malzenskim. Obie
          maja dzieci rok po roku.
          • asientos Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 05.12.07, 18:04
            pewnie o to chodziło ;-)
          • kaskahh Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 28.12.08, 06:21
            ale dluugi watek...
            dorzuce cos podobnego: piersi musza byc cieple, to bedzie cieple i mleko -
            dlatego trzeba wkladac pieluchy do stanika - jak to ma wygladac? (by babcia)
            ta sama babcia:
            pierwsze kropelki siagac, bo dziecko bedzie nerwowe...

            eh
            • midla Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 28.12.08, 10:22
              Akurat babcia miała rację - niektóre kobiety reagują na
              przechłodzenie bólem piersi, no a że w mleku I fazy jest dużo
              laktozy, to czasami brzuszek boli :-)
              • kaskahh Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 28.12.08, 11:09
                ok z tym sie zgodze, ze cieple, ale te pieluchy.... ;)
        • mika_p Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 02.12.07, 22:32
          Cóż, kiedyś karmienie piersią było jedyną metodą antykoncepcyjną. A i teraz u
          niektórych kobiet jest skuteczne, tylko - cholera - można się opierać jedynie na
          statystykach, a wiadomo, że w konkretnym przpadku statystyka na nic.

          Niemniej, zwazywszy na to, że pokolenie, dwa temu to już był kult mieszanki i
          racjonalnej hodowli, a mało która kobieta karmiła piersią dłuzej niż kilka
          tygodni, miesięcy, wiedza o miesiączkowaniu u dlugokarmiących jest w narodzie
          znikoma.
    • a.g.g.a Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 29.11.07, 17:43
      Jeeej,przez pół dnia swędziały mnie łapki,by podzielić się z Wami
      kolejną rewelacją na temat karmienia.Oto pogląd made in moja
      teściowa...Otóż mój synek dostał anemii fizjologicznej,zatem
      powinnam przebadać swoje mleko w laboratorium,bo na pewno jest
      zatrute i UWAGA ściągać i GOTOWAĆ by zabić truciznę i bakterie!!!!
      Myślałam,że spadnę z krzesełka jak to usłyszałam!;-)
      • india78 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 29.11.07, 23:24
        Generalnie po lekturze wątku zaczełam zastanawiać się kto
        najczęściej krytykuje nasze karmienie....
        I dlaczego to teściowa:-)
        • maksym21 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 01.12.07, 16:49
          Może powinniśmy jeszcze założyć jakiś tajny wątek o teściowych,
          moja złośliwa bestia uważa, że robie małemu krzywdę bo nie daje mu smoczka;
          co do smoczków to bardzo popularne zdanie: "traktuje twoje piersi jak smoczek"
          no cóż o ile można mieć dylemat co było pierwsze jajko czy kura, tak tu chyba
          nie ma wątpliwości :)
          świetny wątek pozdrawiam

          • aniulka_ba Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 13.03.08, 23:05
            maksym21 napisała:

            > Może powinniśmy jeszcze założyć jakiś tajny wątek o teściowych,
            Chętnie, tylko gdzie go umieścić, żeby wszyscy zainteresowani mieli "dojście"?
    • moyyra Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 02.12.07, 22:11
      nie jedz lodów bo przeziębisz sobie piersi!!! by moja ciocia/była
      położna ;-)
    • elaimalwi Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 05.12.07, 22:39
      Oj, uśmiałam się jak norka czytając ten wątek :-))
      I dorzucam swoje hity:
      1. Pij mleko, bo stracisz pokarm (to, że córka ma skazę białkową i nie mogę jeść
      produktów mlecznych zostało przez teściów uznane za moje wymysły i dziwactwa).
      2. Od trzeciego miesiąca dziecko trzeba dokarmiać, bo pokarm zaczyna zanikać, a
      po 6 miesiącu zanika zupełnie, choćby matka nie wiem jak się starała. Moja
      teściowa użyła argumentu: "a co ty, krowa jesteś, żeby ci mleko nie zanikło".
      No i wychodzi na to, że trochę ze mnie krowa, bo karmię już rok i jakoś pokarm
      nie zanika :-)
      Pozdrawiam muuu
      • turzyca Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 11.01.08, 22:06
        Jakos mi sie wydaje, ze jest dokladnie na odwrot - krowy musza miec regularnie
        cielaki, bo im mleko zanika. Nie ma mowy, zeby mogly karmic np trzy lata bez
        przerwy. Tesciowa miala kiedykolwiek ze wsia do czynienia?
    • mousiek Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 07.12.07, 23:38
      Kiedy córeczka słabo przybiera na wadze słyszę (od teściowej) że mam
      POSTNY POKARM. I ona też taki miała przy moim mężu.... hmmmm
    • agusia99 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 11.12.07, 02:38
      Ciąża to przeciwwskazanie do karmienia piersią (by moja była ginekolog). Drugie
      dziecko urodziło się piękne i zdrowe i oby tak dalej. A poprzednie miało alergię
      na mleko i nic innego nie pozostawało jak mój pokarm.
      Pozdrawiam wszystkie forumowiczki i gratuluje udanego wątku!
      Życzę jak najwięcej wpisów i uśmiechów czytelniczek!
      • agsa22 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 31.05.08, 23:10
        -bede karmic do czterech miesiecy-potem pokarm mi zaniknie(by moja
        mama),bo ona tez tak miala:)
        -jak mleko nie jest biale to jest niewartosciowe(by moja tesciowa i
        moja mama)
        -trzeba odciagac pokarm regularnie i wylewac,bo zaniknie(by moja
        mama)
        -trzeba pic bawarke codziennie bo ona wspomaga laktacje:)))))))))(by
        moja mama i babcia)
        -trzeba unikac masla i do mleka dolewac wody gdyz jest za tluste i
        moze spowodowac,ze moje mleko bedzie za tluste.(by moja mama)
        -nie wolno w czasie karmienia piersia kiedy jestes chora wziasc
        rutinoscorbinu(by moja kolezanka)
        -nie wolno jesc slodyczy(jak dopadlam paczke krakersow to udalo mi
        sie zjesc kilka malutkich trojkacikow-mama od razu mi zabrala o
        czekoladzie wogole nie bylo mowy.Naszczescie goscila u mnie tylko
        dwa tygodnie.Po karmieniu zawsze mam ochote na cos dobrego:))
        -pokarm trzeba sciagac tylko recznie(by moja ciocia)
    • agmani to mnie zabilo :) 11.12.07, 10:53
      caly watek dobry (karmiac piersia nie mozna jesc sera feta i plesniowego), ale
      najbardziej wzruszyla mnie argumentacja: fety nie mozna jesc, bo zatkaja sie
      kanaliki mlekowe
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=73106707&a=73146973
      Ludzie maja fantazje ;P.
    • kamisa7 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 11.12.07, 15:30
      W czwartym miesiącu Baśki moja mama z uporem maniaka powtarzała:" Podaj dziecku
      zupkę, przecież ona jest duża i musi jeść coś konkretnego. " Nie docierały
      argumenty, że moje mleczko jest najbardziej konkretnym jedzeniem dla niej na
      świecie, póki co. A te 9 kilo w 7 miesiącu na samym cycu to nie wiem skąd sie
      wzięły. Odkąd podaje jej juz zupki codziennie pyta mnie czy Basia jadła już dziś
      zupkę. Jak widać niereformowalny egzemplarz ta moja Milka.
      • mama_mak Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 06.04.08, 15:31
        A ja odswieze watek. Dodam, ze najbardziej usmialam sie przy
        pestkach, ktore przechodza do mleka, wyobrazilam soobie moja Ule z
        buzia zapchana pestkami od malin przy ssaniu, nie mowiac o tym, jak
        one by sie przepchaly ????
        No wiec:
        1. mleko potrzebuje 6 godzin, zeby sie w piersi wyprodukowac, wiec
        trzba karmic co 3 godz. z jednej piersi. (by przyjaciolka mojej mamy
        b. polozna, ktora tak polozyla karmienie piersia mojej mamusi),
        2.dziecka nie mozna karmic przez chwile, tyko musi dobrze oproznic
        cycka za kazdym razem bo zrobi sie zastoj i klapa (ta sama o soba, a
        co by powiedziala o minutowkach mojej Urszulki ?)
        3.nie placz, bo bedziesz miala trujacy (a moze gorzki, nie pamietam)
        pokarm (by moj tata),
        4.mleko po 10 miesiacu nie ma juz dla dziecka zandych wartosic
        odzywczych, to tylko przyjemnosc (by b.szwagier mojego meza, bedacy
        lekarzem),
        5.mleko po roku jest szkodliwe dla dziecka (by kierowniczka
        przychodni dla dzieci zdrowych),
        6. karmienie na zadanie do jak jedzenie czipsow (by pielegniarz,
        specjhalista od zywienia dzieci),
        7.karmienie na zadanie do McDonald (sic) (by ta sama kierowniczka),
        8. dwa sa powody absolutne do odstawienia dziecka : jak nie spi w
        nocy, bo sie budzi na karmienia i jak nie chce jesc innych produktow
        (j.w., dodam, ze spotkalam sie z osoba karmiaca wylacznie cycusiem
        do 14 miesiac i dziecko przyrastalo i w ogole bylo ok),
        9. dziecko zbyt dlugo na piersi jest dzikie, nie odczepi sie nigdy
        od mamy i dlatego trzeba je absolutnie odstawic (kierowniczka i
        inni, m.in. nasza pediatra),
        10.dziecko na piersi mowi pozniej/mniej i w ogole rozwija sie
        wolniej (by nasza psycholog, skad innad przychylna mojemy cycowi.
        Bardzo lubie komnetarz na ten temat na naszym blogu - "dzieci na
        cycu mowia mniej bo... po prostu maja cos buzi!")
        11.Dzieci na piersi nie daja sie wazyc i mierzyc w przychodni (by
        pielegniarz, specjalizacja dziecieca - tu we Fr. to istnieje)
      • gkoz Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 26.05.08, 20:42
        mojej mamy znowu nie moge przekonać że nie trzeba przepajać, dziś
        została z małym i dostał wodę z glukozą :) niereformowalna, dobrze
        że rzadko zostaje z małym, a teściowa się mnie boi i słucha we
        wszystkim :)
        • ewellness Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 15.12.08, 09:12
          > mojej mamy znowu nie moge przekonać że nie trzeba przepajać, dziś
          > została z małym i dostał wodę z glukozą :) niereformowalna, dobrze
          > że rzadko zostaje z małym, a teściowa się mnie boi i słucha we
          > wszystkim :)

          Niech daje sam cukier... ;( Wychowa kolejnego kandydata na grubaska.
          Jak to czytam to mi się nóż.....
    • druuna Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 12.12.07, 11:15
      Ja chyba po każdej wizycie u jakiegoś specjalisty będę perełki tu dopisywać!
      :(((((((

      - można smarować sutki (ich otoczki) maściami przeciwgrzybicznymi i nie zmywać
      przed karmieniem bo przecież przystawia się dziecko tylko do BRODAWKI! (by moja
      Pani Dermatolog, która w swojej specjalności jest całkiem dobra!)

      Oczy mi się otwarły na obwód kół młyńskich jak to usłyszałam. A Pani doktor
      skonsternowała się dlaczegóż to nie do samych brodawek. Objaśniłam.
      Przemilczała. Przynajmniej się nie upierała! :((((
      • pitu_finka Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 12.12.07, 11:40
        Sttraszne to jest:( Jak to dobrze ze ja nie spotkalam zadnego
        takiego dziwolaga.
      • druuna Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 25.01.08, 11:34
        Jeszcze mi się przypomniał gastroenterolog, którego na szczęście osobiście nie
        spotkałam tylko jego "mądrości" zostały mi przekazane niestety przez dobrą
        przyjaciółkę rodziny.

        Zuzia miała grzybicę układu pokarmowego (wyleczona skutecznie miodkiem z woskiem
        i pyłkami pszczelimi oraz dietą bezglutenową i bezjabłkową), na którą zalecono
        podawanie Nysatyny (NIE PODAŁAM!), a w której upatrywano brak przybierania na
        wadze oraz częste kupki luźne (4 dziennie!).

        - należy przestać karmić piersią bo od tego dziecko ma rozwolnienie!

        :(((
    • penellopa Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 12.12.07, 13:57
      Dziecku nie należy podawać piersi na żądanie, bo się przyzwyczai.... Do jedzenia chyba. Ciekawe, czy pani doktor na wizycie patronażowej u mojego 3 tygodniowego wówczas synka się nigdy do jedzenia nie przyzwyczaiła..:) Pozdrawam
    • penellopa Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 12.12.07, 14:46
      O sporo tych głupot jest... Koleżanka w 3 tygodniu po porodzie zaczęła dokarmiać swoje dziecko, ponieważ ma "blok oksytocynowy" i nie jest w stanie z własnych piersi wykarmić swojego synka. Karmi go przez 15-20 min., odkłada do łóżeczka, a on znów chce do cyca. I na tej podstawie jej położna orzekła ów blok. I cóż - trzeba dokarmiać - zarządziła!!! A ów blok jak się domyślacie wg mądrej położnej wynika z faktu podania oksytocyny podczas porodu.
      Kurczę, że też nie wiedziałam wcześniej. Też mi oksytocynę podawali, a ja karmiłam nawet po 3 godziny ciągłego ssania i Cyrylek jakoś nie narzeka - 3 miesiące i waga 7300. Cos mi chyba blok nie zadziałał:)
    • mmpiasny Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 12.12.07, 14:57
      Ostatnio spotkalam kolezanke, ktora ma 3 miesiecznego synka. Pyatm
      czy nadal karmi a ona mi,ze miala duzo stresow i nerwow i maly
      wymiotowal jej pokarmem a sztucznym nie:) wiec przestala karmic
      piersia. Pomijam fakt, ze kopci jak komin i to dziecku nie
      przeszkadzalo ale nerwy zaszkodzily:)
    • bathilda Wściekła krowa 13.12.07, 21:04
      Oto historia mojej koleżanki

      "Po ciąży zrobiłam tzw. przegląd i wyszło bardzo niskie TSH. Kazano
      mi zrobić dokładne badania na przeciwciała oraz na F4, f3 i się
      okazało ze norma przeciwciał TPO jest 60 a ja mam 1300 i
      natychmiast muszę przestać karmić bo jak to Pani doktor nazywa
      dziecko dostaje mleko jak do wściekłej krowy:(( i przedostają sie do
      jego organizmu przeciwciała które mogą powodować agresję i
      nadpobudliwość."

      Rozwaliło mnie to na maksa. Już nawet nie to, że jak potem ustaliliśmy, na tę
      chorobę są leki które można brać karmiąc. Ale ta wściekła krowa. Zwłaszcza że
      moje przeciwciała też kilkadziesiąt razy przekraczają normę ...
      • agmani Re: Wściekła krowa 14.12.07, 08:38
        Znaczy sie BSE od karmienia piersia? Kur., jakby ta pani doktor opublikowala te
        rewelacje na skale swiatowa, to bysmy sie na Nobla zalapali ;DDD.
        • patrilla cudownie ... 18.01.08, 09:11
          ooo ja przerabiałam kilka podstawowych od mamy i teściowej tez ale ze jestem
          nerwowa to szybko uwagi sie skończyły ... dzięki internetowi i niezwykłej
          doradcy laktacyjnej karmie samym mleczkiem :)
          choć ja miałam przez nerwy niewydzielanie oksytocyny (panika mam dokarmiaj) ale
          był to problem psychologiczny i sobie poradziłam :) Teraz tez wzbudzam podziw bo
          Apolonia jest spora 4 mieszki 8,200 sama jestem zdziwiona i po cichu Wam powiem
          ze dumna, że sie uparłam karmić i tak fajnie to idzie! ale ja powiem wam od
          innej strony ze zaobserwowałam mało bardzo mało podejścia zdroworozsądkowego
          skrajności - albo butelka butelka albo jesteś niewolnikiem dziecka i żyjesz by
          być jego cysterna z mlekiem, a twoje zdrowie (np u mnie alergia Poli na białko a
          ja I stopień osteoporozy nic mi nie zalecono dopiero tu na forum znalazłam) jest
          pomijane ...
      • gusia80 Re: Wściekła krowa 26.02.08, 13:49
        A mój mały ma 2, 5 roku i ciągle go karmię...
        -Jak miał 3 miesiące i pił czasami co godzinę, to babcia
        komentowała, że on chce jeść a ja daję mu wodę...
        -Mama karmiąca powinna "jeść" cukier (tzn. wszystko słodzić), bo
        cukier to siła...
        -Najlepiej przestać dziecko karmić przed wakacjami, bo w lato to
        mleka jest mało i często kwaśne
        -Jak się pracuje to nie moża karmić
        • aniulka_ba Re: Wściekła krowa 13.03.08, 23:36
          > -Najlepiej przestać dziecko karmić przed wakacjami, bo w lato to
          > mleka jest mało i często kwaśne

          Urodziłam pod koniec czerwca, więc Jaś od początku dostawał kwaśne mleko. To by
          wyjaśniało, że lubi teraz kwaskowaty smak... :):):):):)
      • truscaveczka Re: Wściekła krowa 21.03.11, 21:36
        "Ile waży? 7,5 kilo? I ty jeszcze masz tyle pokarmu, żeby mu wystarczyło? NIEMOŻLIWE!"
        Od siostry mojej ślubnej babci dowiedziałam się, że można mieć za mało pokarmu dla dziecka o danej wadze ;) Nb. rzeczona ślubna babcia była mamką dla dwojga dzieci poza własnym i dla wszystkich starczało.
    • jadzia.orbitrek gazy 14.12.07, 12:18
      a moja mama wymysliła żart:
      musisz córciu puszczać gazy (bąki znaczy się),żeby twoje mleko nie
      śmierdziało!!:)))
      • a.g.g.a Re: gazy 14.12.07, 23:40
        Moja teściowa nadal upiera się przy przegotowywaniu odciągniętego
        mleka(by je odkazić)...Argumentuje to słowami,że dorośli też
        przecież piją przegotowane mleko od krowy(szczęka mi opadła na taki
        argument)..Zatem krowa też POWINNA PRZEGOTOWYWAĆ MLEKO SWOJEMU
        CIELAKOWI !!!
        • beauty.fonia Re: gazy 20.12.07, 13:35
          Najlepszy wątek na forum,pokażę go mojej teściowej,to się kobieta
          zdziwi;)
    • bazia8 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 23.12.07, 12:15
      jeszcze kilka

      w szpitalu: przed nawałem może uchronic tylko picie bardzo dużych
      ilości wody - położna nr 1; lub ograniczanie picia do jednej
      szklanki dziennie - położna nr 2

      pediatra: mleko matki jest wartosciowe przez pierwsze dwa tygodnie,
      potem nie ma w nim juz zadnych przeciwcial

      jesli tata jest alergikiem musze byc bezwzglednie na diecie
      eliminacyjnej - bylam niestety, schudlam okropnie i gdyby nie moja
      mama, ktora zaczela mnie podkarmiac ("wszystkim" o zgrozo!) chyba
      rzeczywiscie przestalabym karmic

      dziecko robi brzydkie kupy - trzeba oddac pokarm do
      SANEPIDU:)))))))))
      (wykryto szpitalna klebsielle, ale to nie zmienilo zdania prababci)

      dziecko chude= pokarm zbyt chudy
      dziecko grube = pokarm zbyt tlusty

      dla dziecka ma znaczenie tylko pierwszy rok karmienia
      co prawda who mowi o karmieniu przez dwa -trzy lata, -ale to dotyczy
      tylko krajow trzeciego swiata - wyczytane w "Dziecku", tak tak!

      to tyle:)
      • monika_staszewska do bazia8 14.01.08, 17:54
        Niezła ze mnie gapa, że przeoczyłam coś takiego w numerze.
        Wytłumaczyć czy tez raczej usprawiedliwić mnie tylko może jeśli
        takie stwierdzenie padło z ust, któregoś z ekspertów, nie w
        redakcyjnym tekście, bo tylko w nie mogę ingerować. Jeśli mogę,
        poproszę o szczegóły tzn., w którym numerze (i może na której
        stronie) to napisaliśmy.
        pozdrawiam serdecznie :)
        monika staszewska
Pełna wersja