Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best Of

    • ogz Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 05.09.09, 23:16
      Jeszcze w ciąży nasłuchałam się o fatalnym wpływie ciazy i karmienia
      na stan zębów. Starszono mnie,robili to nawet lekarze którzy
      ogladali moje wyniki / bardzo silna anemia po trudnym porodzie/.
      Nie wiem skąd te głupie mity. Mały sasak juz 10 miesiac przy piersi,
      a apetyt ma spory i 13 kg z okładem a ja nie mam nawet jednego
      ubytku, wszystkie zęby zdrowe.
      • islaa Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 06.09.09, 08:45
        W ośrodku rehabilitacyjnym do którego chodzimy mieliśmy spotkanie z
        psychologiem. Moje małe miało wtedy 10 miesięcy i jeszcze nie
        raczkowało. Pani psycholog stwierdziła, że musze odstawić je od
        piersi, bo karmiąc w tym wieku utrzymuję je "emocjonalnie" w wieku
        wczesno niemowlęcym. Skończę karmić - dziecko poczuje jak duże
        rzeczywiście jest i zacznie raczkować, chodzić
        • aagnie.szkaa Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 09.09.09, 13:57

          Znajomy mojej siostry powiedzial, ze jego zona musiala przejsc na
          butle, gdyz ich 2 mczna coreczka slabo przybierala.
          Dlaczego?
          NO OCZYWISCIE MLEKO MALO TLUSTE, skad wiadomo?
          - Lekarz dal skierowanie na wykonanie analizy mleka matki, i tak im
          wyszlo - malo odzywcze mleko.

          Czy ktoras z was slyszala o wykonywaniu analizy mleka kobiecego, by
          ocenic jego wartosci odzywcze? lol :)


          -
          <a href="y www.dzikiedzieci.pl/"
          target="_blank">www.dzikiedzieci.pl/</a>

          04.11.2008 Sarah, moje szczescie.
          • aga-ta Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 29.10.09, 11:50
            No właśnie ja słyszałam i bardzo mnie to zastanawia.
            Znajoma rodziła w Niemczech, w prywatnej klinice i dziecko mimo zjedzenia całej
            zawartości piersi płakało - zrobiono analizę jej mleka i właśnie taki wynik:
            mleko mało wartościowe. Przeszli na butlę...
            Zastanawia mnie to bardzo.
            Ktoś zorientowany jak to jest z tym badaniem mleka?
            Rzecz miała miejsce mniej niż miesiąc temu.
            • aga-ta Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 29.10.09, 11:51
              Aha! Nie od razu przeszli na butlę. Najpierw zalecono jej zmianę diety, zbadano
              mleko ponownie, ale nic to nie dało podobno.
            • monika_staszewska Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 30.10.09, 17:41
              No cóż, jedyne miarodajne badania mleka to w kierunku obecności
              bakterii - stosujemy je przy powracających, nieleczacych się dobrze
              zapaleniach piersi.
              Jak zbadano mleko pod względem wartości odżywczych pojęcia nie mam,
              tym bardziej, że przecież proporcje składników mleka zmieniają się i
              podczas jednego karmienia i w ciągu doby, nie mówiąc już o
              intensywnych zmianach w proporcjach w pierwszym tygodniu czy nawet
              pierwszych trzech tygodniach po porodzie.
              Ciekawe zatem jak to badanie było przeprowadzone, ot choćby jakie
              wskazówki (dotyczące odciągania, porcji, czasu itp.) dostała Mama,
              która miała przynieść swoje mleko do badania.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
        • ladyann77 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 09.09.09, 14:30
          Przebrnęłam przez cały wątek i mam parę refleksji.

          Sama zostanę mamą za 1,5 miesiąca, więc chcę dowiedzieć się jak najwięcej o
          karmieniu piersią, żeby uniknąć błędów popełnionych przez moją Mamę. Ale po kolei.

          W większości przypadków "perły mądrości" dotyczące karmienia piersią padają z
          ust naszych Mam i Teściowych. Są to kobiety w wieku 50+, które ostatnio do
          czynienia z niemowlętami miały 20 - 30 lat temu, czyli kiedy wychowywały nas i
          naszych partnerów. Wiedza na temat karmienia naturalnego przez ostatnie 20 lat
          uległa dramatycznej zmianie. Dam tu przykład mojej mamy, pielęgniarki
          środowiskowej z 35-letnim doświadczeniem.

          Urodziła mnie 30-parę lat temu i oczywiście, zgodnie ze stanem ówczesnej wiedzy
          (widziałam podręczniki!!!) ja mleka matki nawet nie posmakowałam, bo
          "niezdrowe". Od pierwszego dnia życia byłam na butli. Co więcej - wg
          wspomnianych podręczników zalecano, aby już w drugim tygodniu życia wprowadzać
          do diety noworodków świeże soki owocowe. I teraz najlepsze: kiedy skończyłam dwa
          tygodnie moja mama napoiła mnie sokiem ze świeżych truskawek (urodziłam się w
          czerwcu, a truskawki ponoć wtedy wybitnie obrodziły...)!

          Nic dziwnego, że po takiej diecie mój żołądek zwariował i stałam się bardzo
          "niegrzecznym" niemowlęciem, bo ciągle płakałam. Ale takie były ówczesne normy i
          trudno się dziwić takiemu podejściu. O moich alergiach w dzieciństwie i
          problemach zdrowotnych nie wspomnę, ale na szczęście jakoś przędę ;-).

          Dzisiaj, po 30 paru latach moja Mama jest wielką zwolenniczką karmienia piersią
          i już teraz przeprowadza mi telefoniczne "pranie mózgu", podsyła literaturę i
          daje mini-wykłady na wiadomy temat. Wynika to z tego, że diametralnie zmieniło
          się podejście do tematu.

          Jeśli Wasze Mamy słuchały "mądrości" prawionych przez pielęgniarki wyedukowane
          podobnie, jak moja Mama, a potem miały 20-30 letnią przerwę w temacie, trudno
          się dziwić, że kiedy stały się Babciami, raczą nas utrwalonymi dyrdymałami i
          stekiem przesądów.

          Zgrozą napawa mnie tylko to, że czasem taką wiedzę przekazują nam młodzi lekarze
          i położne...

          Pozostaje tylko zdrowy rozsądek, czego wszystkim życzę i pozdrawiam!

          Trzymajcie za mnie kciuki, zaraz dołączę jako mama!
    • romanoa Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 22.10.09, 17:45
      Po porodzie miałam kłopot z przystawieniem dziecka do piersi, położna obejrzała
      synka i stwierdziła, że nie ma odruchu ssania. Ssak...
      • 0magkac Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 24.10.09, 20:47
        pol zartem pol serio

        po pierwsze primo - nie da sie wykarmic piersia blizniat...

        jakos mimo schodow (6 dni na leku, ktory nie pozwalal mi na karmienie
        piersia, pobyt jednego z synow w szpitalu miedzy 9 a 14 dniem zycia,
        beznadziejna poradnia laktacyjna - NIE POLECAM pan z poradni w
        szpitalu na Kasprzaka) i dzieki cudownej pani Joannie od cyca, ktora
        byla ze mna na dobre i na zle przez wiele tygodni sie udalo
        przestawic dzieciaki z butli na cyca i karmic maluchy do 6 mscy i
        kilku dni wylacznie piersia i olcuzamen do kupy 10 mscy...

        po drugie primo - ten to w ogole nie bedzie jadl z piersi - by
        polozna z Kasprzaka na widok syna, ktory na moj gust super ssal i
        potem przestawil sie z butli na cyca w praktycznie tydzien...

        po trzecie primo - to co juz bylo - za chude mleko, dopajac trzeba,
        od 4 msca koniecznie jablko itp itd. jestem osoba dosc asertywna,
        wiec olewalam to cieplym mlekiem, ale sie zastanawiam ile dziewczyn
        sie poddaje slyszac takie glupoty......
    • d_anya Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 31.10.09, 11:47
      Dziecko karmione piersia musi robic kupke przynajmniej raz dziennie, inaczej
      kiszki mu sie zaparza /by my babcia/
      • mama.zagatka Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 01.11.09, 18:15
        d_anya napisała:

        > Dziecko karmione piersia musi robic kupke przynajmniej raz
        dziennie, inaczej
        > kiszki mu sie zaparza /by my babcia/
        >
        > No to ja dzisiaj w podobnym tonie:
        Moje dziecko nie chce jeść za dnia, bo idą mu zęby, w nocy nadrabia.
        Wspomniałam babci, że ostatnio zrobił kupę po 4 dniach,
        wywnioskowała, że nie chce jeść, bo jest zapchany (przyznam, że nie
        zrozumiałam) - nie chce jeść, bo przez tą kupę, czuje się jakby był
        najedzony.
        • 0magkac Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 02.11.09, 07:26
          Boskie!!!!

          To jeden z moich synow by nic nie jadl z zaparzonymi kiszkami, bo robil
          kupke po 10-14 dniach zalezy ile wytrzymalam z podaniem czopka ;)

          Koniecznie usciskaj babcie, rozlozylo mnie to!
          • joshima Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 03.12.09, 15:45
            Wątek nam się zapodział. A więc hop do góry..
            • dana_meadbh Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 04.12.09, 08:45
              Mój syn kilka razy dostał butelkę z mm w szpitalu. Potem już tylko pierś.
              Niedawno musiałam mu podać ją, ale młodzieniec nie umiał z niej się napić.
              Prychał, pluł. Podałam mu mleko przez strzykawkę od Panadolu. Komentarz moje
              mamy: "Dziecko nie może zapomnieć, jak jeść z butelki". Jasne!
    • elka-helka Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 04.12.09, 09:53
      "Karmiąc nie wolno jeść migdałów, bo pokarm będzie za tłusty"
      (by ciotka mojego męża)

      "W razie nawału trzeba pokarm odciągać aż do całkowitego opróżnienia piersi"
      (tekst ze szkolenia dla dystrybutorów jednej z marek sprzętu laktacyjnego...)
    • figa84 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 06.01.10, 01:03
      Karmię piersią dopiero 3 miesiące, a już rodzina i znajomi z podziwu wyjść
      nie mogą. Nasłuchałam się sporo, że małą zagłodzę itp., ale ostatnią
      rozmowę z koleżanką muszę tu wpisać. Dodam, że mam jeszcze 3kg zapasu z
      przed ciąży, ale tego po mnie nie widać. A i zwykle nie komentuje, ale tym
      razem nie dałam rady...

      - Jak Ty możesz mieć pokarm jak jesteś taka chuda jesteś?
      - Wiesz Afrykanki nie mają co jeść, są chudsze i karmią długo piersią.
      - A żeś dała porównanie. One są czarne i w dodatku w innym klimacie żyją.

      Dodam, że koleżanka ma dziecko młodsze o jakiś tydzień i karmi już butlą.
      Po tej rozmowie doszłam do wniosku, że to wina klimatu w Polsce....
      • figa84 drastyczne... 06.01.10, 18:57
        Koleżanki synek (3 tygodnie) po przebudzeniu rozgląda się i otwiera buzię.
        Mówie więc, że mały głodny, a ona mi na to:
        - On smoka szuka, jak chce jeść to krzyczy, ale dopiero 2h mineły....
    • kasia_maya Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 06.01.10, 13:42
      ja na poczatku bylam nastawiona negatywnie do karmienia piersia a na dzien
      dzisiejszy- kiedy moje zwatpienia odeszly w niepamiec- nie wyobrazam sobie ze
      mogloby byc inaczej... szkoda ze szybciej nie wpadlam na ten watek :)

      a co do tych glupot to powiem Wam ze mnie zawsze ludzie pytaja czym karmie- jak
      mowie ze piersia- to patrza na mnie jak na wariatke i pytaja jak ja to robie
      skoro mam male piersi? mam miseczke b przy pelnych piersiach :p

      acha, i nie moge chodzic na solarium bo sie mleko zagotuje (to od jakiejs
      znajomej slyszalam)
      • reteczu Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 06.01.10, 13:50
        To i ja dopiszę.
        Ostatnio, gdy miałam zapalenie piersi, to moja mama stwierdziła, że
        powinnam z chorej piersi ściągnąć pokarm i zagotować, żeby
        sprawdzić, czy się nie zwarzy.Jeśli się nie zwarzy, to mogę podać
        pierś, jeśli zwarzy - pokarm jest chory i niedobry dla dziecka.
    • ilga100 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 06.01.10, 21:43
      U nas standardowe teksty:
      Mała płacze:
      -za chude masz mleko (by moja babcia)
      -(następnego dnia) za tłuste masz mleko (by ta sama babcia)
      • jul-kaa Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 31.01.10, 16:02
        Koleżanka ma trzyletniego synka niejadka. Twierdzi, że dzieciak nie chce jeść,
        bo ona dopiero po czwartym miesiącu zaczęła wprowadzać inne pokarmy i nie miał
        możliwości się przyzwyczaić. A wprowadzać trzeba od drugiego m.ż. :)

        Teściowa moja własna karmiła syna (czyli męża mego) co 6 godzin, bo tak jej
        kazano. Jak dzieciak wrzeszczał po pięciu godzinach i 45 minutach, to zatykała
        uszy mówiąc, że jeszcze 15 minut syn musi wytrzymać. Karmiła z jednej piersi, bo
        tak jej kazano. Druga bolała przez to nieludzko, ale cóż, widocznie tak ma być -
        myślała. Łatwo się domyślić, że w efekcie karmiła tylko dwa miesiące. Na
        szczęście (dla mnie) opowiada to z przerażeniem własną głupotą.
    • juisy Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 31.01.10, 18:43
      Ostatnio mieliśmy trzydniową wizytę w szpitalu z moim maluchem. Albert ma sporą
      niedokrwistość i musiał mieć "dolewkę" z krwi. Komentarz mojego taty: masz słabe
      mleko i powinnaś go dożywiać z butelki.
      Nie trafił argument, że Albert w pierwszym miesiącu życia przytył kilogram. Nie
      trafił też argument, że lekarze chwalili moją wytrwałość (położne w innym
      szpitalu powiedziały, że z karmienia nic nie będzie, bo mam za małe brodawki -
      ale się uparłam i jakimś cudem karmię!!)
      Wykład mojej siostry o naturalnych właściwościach mleka też nic nie zmienił w
      poglądach mojego ojca na naturalne karmienie. On swoje wie, i już!! :)
    • apmora Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 02.02.10, 13:37
      up up
      podbijam bo rewelacja ten wątek przeczytałam wszystko i powiem, że
      nieźle się czasami ubawiłam
      mi na szczęście teściowa nie truje - bo sama karmiła synalków ponad
      rok każdego i się nie słuchała, mama też nie gada głupot tylko
      wpsiera ale nie brakuje komentarzy typu (jak karmiłam pierwszego
      synka miał już 6 m-ce)
      "czy ty zwariowałaś czemu jeszcze karmisz piersią, nie wiesz, że
      pokarm po 6 miesiącu nie nadaje sie dla dziecka bo zwiera kwasy
      trujące" - by koleżanka, która po tygodniu przeszła na mm
      "oczywiście pij dużo bawarki" - by babci i jedna z ciotek
      "jak karmisz piersią nie możesz ćwiczyć" - jedna z koleżanek
      "no nie taki wielki chłop i je tylko cyca - chyba się nie najada,
      weź mu daj już jakiś porzadny posiłek" (mały mial 3 mce) - by
      koleżanka
      "matko i córko przecież jak go bedziesz tak ciągle karmić (a wtedy
      wisiał na piersi bardzo długo i często) to będziesz miała cycki do
      kolan" - by wspanaiały kolega dbający o mój biust :)
      no i mój dziadzius najlepszy - rolnik, który posiada kilka krówek i
      innych zwierzatek pyta sie mnie:
      -młoda ty to pijesz dużo mleka, bo wiesz jak bedziesz pila to wiecej
      pokarmu bedzie mial maly
      na to ja dziadkowi - dziadku a krowa to daje duzo mleka dlatego ze
      mleko pije??
      na to dziadek - no fakt nie, ale za to duzo siana je.
      to teraz zeby miec duzo mleka musze jesc siano :)
      teraz przy drugi maluchu już nie słysze zadny uwag bo jak ktos takie
      madrosci wypowiadal to szybciutko go zatykalam odpowiedziami i teraz
      mam spokój
    • ani_mru Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 02.02.10, 14:54
      Uśmiałam się co niemiara z niektórych pomysłów :))) Ja jeszcze słyszałam, że jak
      dziecko w 2 dobie po porodzie się nie najada to trzeba go dokarmiać kroplówką
      (by moja bratowa)
      • ani_mru Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 02.02.10, 15:06
        Jak dziecko spada z wagi zaraz po porodzie tzn. ze mleko matki mu nie wystarcza
        i trzeba podłączyć kroplówkę...
        • easyblue Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 08.02.10, 10:33
          Gdy rodziła moja mama /ponad 35 lat temu/ w szpitalu kazano odciagać
          siarę i wylewać, bo trująca:)
          • asiunia118 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 08.02.10, 12:49
            Wątek rewelacja, nic już chyba dodać się nie da ;-)

            Ale z drugiej strony to jest tragiczne, ja np. byłam u 3 pediatrów
            do tej pory (mam 5-cio miesięczną córeczkę) i każdy do karmienia
            piersią nastawiony sceptycznie, jeden kazał dokarmiać jak tylko
            dziecie za mało przybierało (okazało się że taka jej uroda), inny
            jak usłyszał że chcę karmić napewno rok, to powiedział, że
            maksymalnie, żebym nie przesadziła z długością karmienia i nawet
            moja teściowa, która była pediatrą nie może wyjść z podziwu, że przy
            moich małych piersiach a/b jestem w stanie wykarmić dziecko (ona ma
            wielkie i nie miała mleka) i oczywiście dlaczego nie dopajam i nie
            dokarmiam no i standardowo, że mam nie wartościowe mleko (to mówi
            lekarz!!!) dobrze, że chociaż same mamy intuicję, trochę wiedzy i
            rozsądku i pomimo tego karmimy i nie słuchamy tych głupot ;-)
    • jul-kaa Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 22.02.10, 22:32
      Przeczytane niedawno na "pewnym forum" - w razie nadprodukcji należy ciasno
      zawijać piersi lub pakować je w ciasny stanik.
      No i stale się przewijające (aż zacytuję): "zdarza się, że dla dziecka mleko
      matki jest "za słabe", że to tak brzydko ujmę".

      Brr, strach się bać!
      • lapwing123 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 15.03.10, 10:05
        ja też dużo czytam i czytam. termin mam na koniec maja. trochę się tym wszystkim
        stresuję, bo wiem, że mama i inni z rodziny "wiedzą najlepiej".

        dwie moje koleżanki urodziły niedawno i moja mama jak jej opowiadam, że dzieci
        im płaczą, to mówi, że na pewno dlatego, że ich nie przepajają. bo co to znaczy
        nie przepajać. dziecku na pewno chce się pić. a już moja córcia w lato jak się
        urodzi to na pewno będzie chciała pić a nie tylko pierś.
        spodziewam się, że może nie być kolorowo, a tu jeszcze będę musiała walczyć z
        rodziną:)

        koleżanka, która przestała karmić w 5 m-cu powiedziała mi, że jej w ciągu jednej
        nocy pokarm znikł. wstała i nie było pokarmu. ale i tak się cieszy, że udało jej
        się aż 5 m-cy karmić. a skąd wiedziała? bo mała nie chciała ssać i odciągnęła
        laktatorem i nie nie leciało.

        inna koleżanka. lekarz kazał jej małego przystawiać nie częściej niż co 3
        godziny, bo za dużo na wadze przybrał przez pierwszy miesiąc, a jak płacze to
        oszukiwać go smoczkiem. posłuchała.teraz znowu za mało jej przybrał, więc lekarz
        zaproponował karmienie na żądanie. ale ona woli tak jak wcześniej czyli co 3-4
        godziny plus smoczek bo ma więcje czasu dla siebie. smutne.
        • bozia_prus Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 15.03.10, 11:39
          teraz ja
          - taka chuda i ma pokarm, dziwne u mnie w rodzienie taka baba a nie
          miala pokarmu (słyszane wiele razy od różnych),
          - masz za mało pokarmu, małe piersi (mama),
          - nie przepajasz, jak tu krew do badania pobrać (pielęgniarki)
          - nie robi kupy 10 dni: truje się organizm. Dalej to już tylko
          poważnie, skierowanie do szpitala (od pediatry dodam) a tam pediatra
          z 30-tetnim doświadczeniem kieruje na oddział, pytam co mojemu
          dziecko jest i jakie badania zrobią, a ona na to ze skomplikowane i
          drogie. Proponuje małego położyć na oddział z biegunkami rota.
          odmawiam leczenia. Oczywiście dopoiero po przeczytaniu waszego forum
          • maff1 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 24.05.10, 22:21
            myslałem że ten wątek to nie dla mnie.
            Ale...
            właśnie usłyszałem od znajomej.
            - Synek (2 mies) słabo przybiera.
            Ja - a jak z nocnym karmieniem?
            Znjoma - pediatra zabronił - bo ma to zły wpływ na rozwój układu
            nerwowego u malucha. (że niby nabawi sie nerwicy, jak go bedą budzić
            w nocy - jak żołnierza w okopie)
            Ja - ale brednie
            Znajoma - po kilku dnaich karmienia nocnego - mnalec zaczął
            przybierać.

            jakie to proste :))))
    • predikata Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 20.03.10, 10:00
      Witam,
      Karmię piersią 7 tygodniową córę. Na początku były problemy, jak to bywa dosyć często. Jeszcze na oddziale usłyszałam, że:
      1. dziecku najlepiej dać glukozy na piersi, to wtedy zassa (Młoda miała bardzo słaby odruch ssania, do tego przykrótkie wędzidełko) - położna
      2. dziecko najlepiej uczy się ssać na smoczku uspokajaczu - położna
      3. z moimi brodawkami to mogę karmić tylko w kapturkach, inaczej nie dam rady (jakoś dziecko nie przyjęło tego do wiadomości i ssie z tych moich beznadziejnych brodawek bez kapturków, nawet nie miała okazji dowiedzieć się o nich) - wielce szanowna pani ordynator noworodkowa
      4. dokarmiać własnym pokarmem powinnam z kieliszka, a nie strzykawki (tak robiłam), bo wtedy łatwiej mi będzie przejść na butelkę (niech żyją szpitale przyjazne dziecku, co wspierają karmienie piersią!) - pediatra szpitalny
      Później oczywiście usłyszałam, że
      -należy dziecku dawać pić, bo to co ode mnie dostaje, to jedzenie jest, a jedzenie trzeba przecież popić - teściowa
      - przy zapaleniu piersi należy pokarm oddciągać laktatorem - pediatra oraz internista. Internista w ogóle koniecznie chciał wiedzieć, czy taką radę dostałam też od pani od laktacji, jak mu powiedziałam, że pani od laktacji kazała przede wszystkim oddciągać pokarm dzieckiem, a nie laktatorem to był z lekka zdegustowany
      - pokarm może się skończyć i moje wizje, żeby karmić przynajmniej rok są śmieszne - rozmaite ciotki
      - siny pokarm jest zły i nie wolno karmić, trzeba dziecku wtedy ugotować kaszy na mleku (noworodkowi się gotuje godzinę) - sąsiadka
      - po 24 nie karmi się piersią, daje się wodę - też sąsiadka
      No i do tego pakietu oczywiście standard, czego nie wolno jeść. Chyba mam pancerne dziecko, bo jem wszystko i nic mu nie jest.
      A w ogóle to jestem fanką karmienia piersią i cieszę się, że moja Mała ładnie się nauczyła ssać i teraz mamy owocną współpracę.
      Pozdrawiam serdecznie
      • mama.zagatka Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 09.04.10, 18:21
        Jak się dziecku poci główka, to może mama mieć za mało pokarmu, albo
        źle przystawiać. (Twój maluszek, kwiecień 2010, s. 22-23). Dobrze,
        że kazali iść do doradcy a nie po butelkę. Cała gazeta pełna jest
        prawd objawionych. Polecam!
        • szkod Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 17.04.10, 18:25
          Moja mama do mnie, któregoś wieczora: "Napij się mleka, żebyś na jutro rano dla
          dziecka miała"
          • mala1977 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 17.04.10, 22:47
            *moja koleżanka 3 lata temu urodziła córeczke.niestety po tygodniu
            wrociła do szpitala poniewz mala miala wysoki poziom
            bilirubiny.malutka jak to noworodek wisiala jej na cycu non
            stop.pewnego dnia lekarze podczas obchodu "zjechali"kolezanke za
            to ,że caly czas karmi, po czym spojrzeli na brzuszek malej,
            stwierdzili ze jest przejedzona i zarzadzili lewatywe-dla malutkiej
            oczywiscie:/
            • desse_o Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 18.04.10, 13:27
              O Boshe!!! To straszne! Biedny maluch!
      • dziub_dziubasek Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 18.04.10, 13:55
        Ja ostatnio usłyszałam, że robię wielką krzywdę swojej córce (ma 19 m-cy, nadal
        karmiona piersią), bo będzie miała problemy z wymową (znajoma logopeda) oraz, ze
        strasznie ją do siebie uwiązałam tym karmieniem piersią i dlatego jest taka
        nieufna i nieśmiała i w związku z tym ograniczam jej rozwój....
    • desse_o Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 23.04.10, 09:34
      Dodam ostatnio usłyszany tekst od lekarza kierującego na rtg klatki
      piersiowej:
      "Skoro Pani CIĄGLE (syn ma 14,5 mca) karmi to po wykonaniu rtg proszę
      odciągnąć mleko z piersi bo będzie napromieniowane i szkodliwe"

      :)
      • makika7_0 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 23.04.10, 13:11
        ostatni mały (10tyg) je często, ale mało - moja mama uparcie twierdzi, że to dlatego, że mam mało wartościowy pokarm... nie, że za mało (mam zresztą raczej za dużo), ale właśnie za mało wartościowy...

        moja mama, a jakże, że ona popełniła ten błąd więc ja powinnam go nie powtarzać tylko dopajać herbatkami dziecko (już tygodniowe)

      • anku1982 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 23.04.10, 16:19
        troszkę z innej beczki (pozytywnej), syn urodził się dosyć drobny i przez
        pierwsze 3 tygodnie za mało przybrał, pediatra poleciła pilnować prawidłowego
        ssania i do kontroli za tydzień, rodzice bardzo się martwili że wnuk taki
        lichy;) ale jak zaczął dobrze przybierać to któregoś dnia tato przyznał: "to
        mleko jednak COŚ daje" tekst urósł do naszej wewnętrznej anegdoty rodzinnej.
      • pamplemousse1 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 15.07.10, 11:18
        desse_o... zaraz spadnę z krzesła:))
    • swoja_wlasna Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 01.05.10, 21:34
      "Może Ty masz jakiś cienki ten pokarm" - teściowa w nawiązaniu do tego,
      że Staś siedzi na 3 centylu i musimy się częściej karmić, aby
      nadrobił:)
      • zaag1 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 24.05.10, 22:53
        Uff - przeczytałam wszystko! :-) Warto było. To jeszcze dorzucę jedno, bo tego
        nie było:

        W rodzinie bratowej urodziło się dziecko - mama karmiła parę dni, dziecko
        płakało, pojechała z "problemem" do znanego lekarza (jakiś autorytet ponoć) i
        ten orzekł, że DZIECKO MA UCZULENIE NA MLEKO MAMY!!! Dosłownie - nie powiedział,
        że coś co mama zjadła uczula dziecko. Chyba z wrażenia nie skomentowałam tego...
        Oczywiście przeszła na butelkę.
        • misior_biorn Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 15.07.10, 08:25
          U nas ostatnio - jak juz nie musisz wymieniac co i rusz wkladek laktacyjnych, to
          konczy ci sie pokarm (by znajoma).
          Ale dla usprawiedliwienia - dodala "tak przynajmniej slyszalam, bo sama karmilam
          tylko pare dni w szpitalu".
          • mooi1 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 15.07.10, 22:00
            Odciągałam pokarm laktatorem (robiłam zapasy na powrót do pracy),
            pół godziny przed położeniem małego spać (a zasypia przy piersi).
            Moja mama:
            - a co Ty dasz małemu jeść?

            A kiedy Filip miał okresy, że chciał jeśc i co pół godziny, to
            stwierdziła, że się nie najada i powinnam mu dać butlę. Na szczęscie
            wiedziałam, że dzidziuś ma prawo jeść tak często:-)
          • thegimel Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 18.07.10, 11:02
            Ja chyba w ogóle mam tylko halucynację, że mam mleko, bo wkładek w ogóle nie
            potrzebowałam. Karmię 18 miesięcy, muszę chyba iść się zapytać, co znaczą tak
            długo utrzymujące się halucynacje:)
    • nakomiadanka Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 16.07.10, 14:37
      Podczas karmienia przykryj buzie dziecka pieluszką, to nie naleci jej powietrze
      do buzi - babcia :-)
    • chudonoga Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 16.07.10, 23:53
      Na kilka tygodni przed porodem ciocia męża pyta mnie jak mam zamiar
      karmić. Zaskoczona odpowiadam, że piersią. Teściowa: "A badał ktoś
      czy masz pokarm?"

      Synkowi bardzo szybko wyszły zęby, pierwsze dwa juz w czwartym
      miesiącu życia. Teściowa: "widać twoje mleko ma dużo wapnia".

      Dla usprawiediwienia: biednej teściowej gdy sama urodziła wmówili,
      że ma zastoje pokarmu WIĘC nie może karmić piersią. Przy drugim
      dziecku już nawet nie próbowała.
    • edmer Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 19.07.10, 07:59
      No to i ja coś dorzucę.
      Moja córka w wieku ok 4 miesięcy zaczęła wariować przy piersi.Ja
      oczywiście zaczęłam panikować, zadzwoniła moja ciocia i udzieliła rady:
      "Daj jej pić herbatkę albo sok, mleko to jedzenie a jej się pewnie chce
      pić, ile można jeść...czytasz te głupoty w internecie a musisz słuchać
      instynktu, daj jej pić!!"
      • truscaveczka Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 20.07.10, 08:47
        Ciocia ma na imię Instynkt? Jak oryginalnie ;)
        • adamantia Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 01.08.10, 20:01
          truscaveczka napisała:
          > Ciocia ma na imię Instynkt? Jak oryginalnie ;)

          :-D
    • thegimel Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 21.07.10, 10:40
      By mój mąż wczoraj wieczorem:
      "A coś tam w ogóle jeszcze leci?"
      Karmię 1,5 roku, jak młody je, to słychać z dwóch metrów, że łyka:D
      Ogólnie mąż wspiera mnie bardzo w dkp, to chyba chwilowe zaćmienie było,
      spowodowane temperaturą powietrza:D
    • alicez Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 01.08.10, 18:09
      Dorzucę swoje trzy grosze. Gdy pytana przez jedną z mam (synek miał 3 tygodnie) jak tam u mnie z dietą oznajmiłam, że nie stosuję diety, jem wszystko, usłyszałam: "to pani dziecko ma już na pewno wrzody na żołądku".

      ja też wciąż słyszę, że skoro synek (drugi już) często je, to z powodu niepełnowartościowego pokarmu.
      A tato mój ostatnio (synek miał wtedy 1,5 m-ca): "może on tak płacze, bo na coś innego do jedzenia ma ochotę"...
    • rutbekia_2010 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 01.08.10, 18:31
      Cudowny wątek.
      Nie raz jak miałam jakieś doły czy problemy z karmieniem czytałam
      sobie go na pocieszenie :):P

      Karmie już 5 miesięcy.Moja babcia wciąż pyta " masz jeszcze
      pokarm?".Ja na to, że oczywiście. Dla niej to niesamowita sprawa :)

      Teściowa wciąż mówi daj mu jesć daj mu pić....Juz tyle rad "dobrych "
      słyszałam ,że już odruchowo zgadzam sie z mówca ,żeby tylko mieć
      spokuj. Jednak w pewnym momęcie nie wytrzymałam.Tesciowa po raz
      kolejny mówiła mi ,ze nie karmi sie dziecka powyżej roku.Jak mi to
      po raz dziesiąty powiedziała, to zapytałam czemu.Zaczeła kręcić coś,
      że to ,ze tamto ,a na koniec powiedziała ze nawet KSIĄDZ tak
      mówi .Łaaahahahaha.Mało nie padłam ze śmiechu.Odpowiedziałam jej
      całkowicie poważnie ,że ksiadz niestety nie jest dla mnie ekspertem
      w dziedzinie karmienia piersią i prawdopodobnie bedze małego karmić
      ponad rok. Boże jaką miała mine :) Bezcenne :)
      • jul-kaa Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 01.08.10, 19:49
        A ja bym chyba dopytała, jaki to ksiądz i poleciała mu nagadać :)
        • rutbekia_2010 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 04.08.10, 18:07
          Mi sie wydaje ,że teściowa dążyła do tego ,że karmienie piersia
          jest "mienoralne "po pierwszym roku zycia .A co za tym idzie syn
          może przez to być gejem.Oczywiści nie powiedział tego na głos.(Tylko
          by spróbowała).
          Dzięki Bogu ,że ona karmiła swojego syna do 9 miesiąca, bo inaczej
          nie miała bym męża :P

          Nawiasem mówiąc kto tu jest niemoralny?Jak można nawet pomyśleć ze
          karmienie piersia starszego dziecka jest nienormalne? Ten kto tak
          myśli naprawde ma problem ze sobą.
    • diuszesa Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 01.08.10, 20:44
      Głupota 1.

      Niedawno rozmawiałam z moją babcią, 75 lat, dwoje swoich karmiła po 3 miesiące.
      Spytałam, dlaczego nie dłużej.
      - Bo "nie było mleka".
      - A po czym poznałaś, że nie było?
      - No jak to! Przecież "słychać", jak mleko do piersi przychodzi! Ty nie słyszysz?
      - Czasem słyszę, a czasem nie.
      - O, to źle! Znaczy, że już nie masz za bardzo!
      - Jak nie mam, jak czuję, że on je.
      - E tam, takie jedzenie, ciumka tylko!
      - Ale słyszę, że łyka!
      - Ślinę swoją łyka.
      - ???
      - No tak! Jak ty byś pustą pierś ssała, to też by ci się ślina w buzi nazbierała!

      ;-)))


      Głupota 2.
      Czytam mężowi bzdury o karmieniu piersią.
      - Ty wiesz, jak dziewczyna powiedziala po porodzie, że karmi piersią, to jej
      chcieli komisyjnie sprawdzać sutki, czy może karmić! Buahaha!
      - No, to jestem w stanie zrozumieć, że chcieli skontrolować...
      - Co skontrolować?
      - No czy coś nie jest zepsute...
      - Co zepsute?! Mleko?!
      - Nie, sutek jakiś zepsuty... Może jest wada anatomiczna...
      W tym momencie lawina mojego śmiechu. Mąż:
      - Eee, no może faktycznie nie powinni... No nie wiem, nie znam się...

      Żeby nie było - mąż w kwestii kp w wyedukowany (szczególnie w temacie braku
      pokarmu), jakieś zaćmienie chyba miał ;-)

    • klarci Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 01.08.10, 21:07
      to któraś z dziewczyn z DKP pisała, że ktos twierdził, że mleko w
      upały kiśnie ;)
      • malunia_pl Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 01.08.10, 22:58
        Mojej kuzynce 3 lata temu w szpitalu powiedziano, że nie może karmić
        piersią bo ma zatrute mleko. Pielęgniarki tak stwierdziły po kolorze
        pokarmu.
    • agnes_vogel Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 05.08.10, 12:34
      :)
      moje mleko jest postne-mały się nim nie najada by moja teściowa

      muszę dopajać(3 m-ce)bo inaczej sie nie napije by moja mama

      jak nie będę piła mleka to mleko się nie wyprodukuje by moja mama
    • krupciab Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 09.08.10, 23:09
      Witam

      moja koleżanka była ostatnio z synkiem u Pani pediatry, można ją nazwać starej
      daty. Koleżanka karmi już dziesięć miesięcy. Pani doktor była oburzona że
      koleżanka jeszcze karmi. Poinformowała Ją że według ostatnich badań dziecko
      powinno być karmione piersią do 6 miesiąca. Dotyczy to w szczególności chłopców,
      ponieważ starsi chłopcy jeżeli mają wzwód podczas karmienia (ja tam nie
      zaglądam młodemu do pieluchy) karmienie piersią jest tylko i wyłącznie
      przyjemnością, nie jedzeniem. Ponadto długie karmienie piersią powoduje u dzieci
      a zwłaszcza u chłopców, problemy emocjonalne w dorosłym życiu.
      Koleżankę zatkało.
      Ja karmie synka już 12 miesięcy i nie planuje odstawiać. Mój mąż pamięta jeszcze
      jak go mama karmiła piersią. Żadnych problemów emocjonalnych nie zanotowaliśmy.

      Pozdrawiam
      • meg303 Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 10.08.10, 10:13
        Proponuję psychologa dla p. doktor;)
        • sylvia1k Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 11.08.10, 21:30
          poczytałam super wątek... Mój best:
          - uważaj żeby ci piersi nie zawiało bo zapalenia dostaniesz (więc w lato
          powinnam w grubej kamizelce chodzić) - by szwagierka

          a z ciekawostek to nam w szpitalu propagującym karmienie piersią kazano ważyć
          dzieci i uwaga: jeśli różnica wagi sprzed i po zjedzeniu była np 2 g to położne
          przyjmowały że dziecko zjadło 2 ml (ki ciort nie wiem czemu tak głupio) i pani
          dr zlecała dokarmianie! wciąż się zastanawiam jak maluszek powinien wypić 20 ml
          (2 doba) to ile to ważyć powinno? bezsens totalny jak dla mnie.
      • jul-kaa Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 24.08.10, 19:16
        krupciab napisała:
        > Ja karmie synka już 12 miesięcy i nie planuje odstawiać. Mój mąż pamięta jeszcz
        > e
        > jak go mama karmiła piersią. Żadnych problemów emocjonalnych nie zanotowaliśmy.

        A mąż pamięta, czy miał wzwód podczas tego karmienia? :):):)

        (przepraszam, nie mogłam się powstrzymać)
    • lula_w Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 23.08.10, 22:22
      dobra, tego chyba jeszcze nie było:

      - jeśli karmiąca przyjmuje preparaty żelaza to dziecku wyrosną czarne zęby!!!
      • djpa Re: Największe Głupoty o karmieniu piersią - Best 10.09.10, 13:47
        Babcia mojego męża opowiadała, że jej sąsiadka karmiła dzieci od urodzenia piersią tak, jak kazali, co 3 godziny w dzień z 6-godzinną przerwą w nocy. Było to niedługo po wojnie. Dwoje dzieci sąsiadki zmarło z głodu :(

        Babcia też karmiła w takim schemacie, ale nauczona doświadczeniem sąsiadki dokarmiała dzieci od trzeciego tygodnia życia kaszą manną na zwykłym krowim mleku.

        Moja mama też karmiła mnie z zegarkiem w ręku. Płacze z głodu? Jeszcze 25minut do karmienia, nie można teraz dać jeść! A gdy była już pora karmienia, zmęczona i głodna zasypiałam i jeść nie chciałam.
Pełna wersja