karmie piersia i jem wszystko!

11.11.07, 21:49
wciaz slysze o scislej diecie przy karmieniu piersia, a ja od samego
poczatku jem wszystko! urodzilam synka 4 miesiace temu, wciaz karmie
piersia i nigdy nie stosowalam zadnych diet (pije mleko, kawe itp.,
jem cebule, czosnek, czekolade, pomidory itd.) i mojemu dziecku
nigdy nic nie bylo...oprocz podejrzenia uczulenia na bialko mleka
krowiego - skonczylo sie na przepisaniu mu mleka hypoalergicznego
(musze go dokarmiac), ale gdy zapytalam lekarza, czy w zwiazku z tym
ja rowniez mam nie jesc mleka - zaprzeczyl twierdzac, ze przeciez
mleko z piersi dostarcza dziecku juz przetrawione mleko przeze mnie
wypite. a wiec pije mleko nadal, a Adas zadnej alergii juz nie ma...
powiedzcie mi dlaczego z zalozenia tyle matek sie katuje od momentu
urodzenia dziecka? przeciez nie jest powiedziane, ze dziecko bedzie
mialo jakikolwiek problem?! od samego poczatku stwierdzilam, ze bede
jadla wszystko, a jak cos sie bedzie dzialo, to zastosuje konieczna
diete. no i mialam racje. a tyle mlodych mam z zalozenia nie je tego
czy tamtego, bo dziecko bedzie mialo: alergie, kolke i co tam
jeszcze...
czy jest tu ktos podobnie do mnie myslacy? pozdrawiam mamy i te na
diecie i te jedzace wszystko :)
    • diala Re: karmie piersia i jem wszystko! 11.11.07, 21:51
      p.s. pediatramnie poparl mowiac: mozna jesc wszystko, ale z umiarem!
      aha - nie jem zadnyc warzyw straczkowych czy kapusty, tu nie
      chcialam ryzykowac ;)
    • a.g.g.a Re: karmie piersia i jem wszystko! 11.11.07, 22:29
      Wystrzegam się jedynie kapusty i truskawek,orzechy i czekolada w
      małych ilościach.Poza tym jem wszystko i jest ok
    • monikaskwa Re: karmie piersia i jem wszystko! 11.11.07, 23:03
      hej,

      wydaje mi się, że to zależy od pediatry i od tego pod jak silnym
      wpływem pediatry jest mama. mi na dzień dobry pani pediatra dała
      dietę ale się nie dałam tak po prostu do niej przekonać.
      wprowadziłam dietę bez krowiego mleka dopiero jak małą wysypało a
      zaraz potem wpadłam w panikę, że może jednak źle robiłam, że nie
      posłuchałam pediatry. teraz jest lepiej, bo p. Monika mnie
      troszkę "naprostowała"
      • shiva772 Re: karmie piersia i jem wszystko! 11.11.07, 23:15
        Och jakie wy wszystkie jesteście szczęściary. Karmię już drugie
        dziecko i wystarczy, że zjem kawałek wędzonej wędliny lub ciemnego
        chleba: ma wzdęcie, pomidor - ulewanie. czekolada, jajko - zaparcia,
        itd, itp. Mój lekarz homeopata twiedzi że to nie wina dziecka tylko
        moja. Mój organizm przepuszcza do mleka to czego nie powinien. Moja
        wątroba żle filtruje :( Kuracje homeopatyczne pomagają ale tylko na
        2-3 tygodnie potem jest to samo. Jestem na tak ścisłej diecie że
        szok.
        • sandraa3 kuracja 21.11.07, 14:43
          zaciekawiłas mnie ta teorią. Ja jestem na ścisłej diecie i zaczęłam
          wprowadzac nowosci i... mnie boli watroba! Od rzeczy, ktore kiedys
          jadłam bez problemu :/
    • zaisa Re: karmie piersia i jem wszystko! 12.11.07, 04:51
      Ciesze sie, ze trafil Ci sie taki egzemplarz:)
      Z moim tak dobrze nie bylo, teraz wlasciwie juz jest (maly ma ponad rok). Przez
      pewien czas mial klopoty z trawieniem:(
      Ale truskawki jadlam (nieduzo, ale z przyjemnoscia) - mial wtedy pol roku i bylo ok.
      Kolezanki dziecko nie znosilo, gdy mama pila wode mineralna (kranowa byla ok) i
      ciast na proszku do pieczenia. Straczkowe i cytrusy mogla jesc.
    • martha666 Re: karmie piersia i jem wszystko! 12.11.07, 09:28
      też jem prawie wszystko-oprócz kapusty i mięsa,drobiu -jestem od 12
      wegetarianką. zuzka ma 4 miesiące i nic jej nie jest. gdy miała 2 m-
      ce pierwszy raz zjadłam pizzę-domową i popijałam bezalkoholowym
      piwem. jem dużo nabiału,warzyw,smażone np.naleśniki czy kotlety
      sojowe i wszystko jest ok.
    • fiamma75 Re: karmie piersia i jem wszystko! 12.11.07, 10:09
      Karmię już 16 miesięcy i od początku jem wszystko (na początku
      musiałam tylko wstrzymać się z kalafiorem). :-)
    • bathilda Re: karmie piersia i jem wszystko! 12.11.07, 10:20
      > powiedzcie mi dlaczego z zalozenia tyle matek sie katuje od momentu
      > urodzenia dziecka? przeciez nie jest powiedziane, ze dziecko bedzie
      > mialo jakikolwiek problem?!

      Dlatego że jeśli problem jest to cierpi na tym noworodek. Moja koleżanka jadła
      wszystko aż do czasu gdy małą w 3 tygodniu straszliwie wysypało. Ustalenie co
      uczulało trwało kilka tygodni, w czasie których malutka cierpiała. Ja tam wolę
      opcję w drugą stronę - zacząć od kilku w miarę pewnych rzeczy i co kilka dni
      dodawać nowe, żeby jakby co wiedzieć co eliminować i móc to zrobić szybko. Jak
      Piotrek miał 4 miesiące to jadłam już absolutnie wszystko i nie uważam, żeby te
      pierwsze tygodnie kiedy się ograniczałam były nadmiernym wyrzeczeniem. Zwłaszcza
      że lekkostrawna dieta pozwoliła mi wrócić do wagi sprzed ciąży w 2 miesiące.

      Myślę że obie opcje są dobre, jeśli się je stosuje z rozsądkiem.
    • alinka761 Re: karmie piersia i jem wszystko! 12.11.07, 11:28
      Ja bardzo uważałam w pierwszym miesiącu a potem zaczełam stopniowo
      włączac pokarmy i bardzo szybko zaczełam jeśc
      smażone,pizzę,czekaoladę i nic mojemu dziecku nie było.Miałą kolki
      ale nawet wtedy gdy nie zjadłam nic podejrzanego.Dziś ma 4,5 m a ja
      jem wszystko orócz kapusty,fasoli,grochu i cytrusów.
    • mmagda34 Re: karmie piersia i jem wszystko! 12.11.07, 11:51
      Z tym jedzeniem wszystkiego to jest różnie. Zazdroszczę tym mamom, które sa w
      takiej sytuacji że jedza wszystko. U mnie też tak było do 3 tygodnia nie byłam
      na żadnej diecie u małej pojawiły sie krostki okazało sie że to skaza białkowa.
      Obecnie jestem na ścisłej diecie. Wczoraj np. zjadłam troche wołowiny i dzisiaj
      mała jest zsypana strasznie. I jak tu nie być na diecie. Więc nie dziwcie sie
      tak że dieta to jest coś abstrakcyjnego. Ktoś kto nie ma takich problemów tego
      nie rozumie.
    • basiak36 Re: karmie piersia i jem wszystko! 12.11.07, 11:53
      Ja tez z tych ktore jedza wszystko, profilaktyczne diety wedlug mnie nie maja
      zadnego sensu.
      Pare dni po urodzeniu malej jadlam kapuste i nic nikomu nie bylo. Od tygodnia
      jestem na diecie beznabialowej bo wyglada na to ze po bracie odziedziczyla
      nietolerancje bialka, ale poza tym jem normalne i malej nic juz nie jest.
    • mmagda34 Re: karmie piersia i jem wszystko! 12.11.07, 11:55
      Autorka wątku pisze że piła mleko. To może twoje dziecko było uczulone na coś
      innego a nie na mleko. Przecież przy skazie to podstawa odrzucic mleko.
    • sylwianitro Re: karmie piersia i jem wszystko! 12.11.07, 13:39
      ja wrociwszy do domu ze szpitala z dzieckiem jadlam wszystko, mala
      strasznie plakala w nocy..
      tak bylo 2 noce.. w szpitalu grzecznie mi spala a tu taka nowosc..
      okazalo sie ze u mamci kuchnia dobra byla.. az za dobra.. kuzynka
      powiedziala mi o diecie, zaczelam ja stosowac i jak reka odjal.. po
      co bejb mial sie meczyc przez moje widzimisie.. jadlam mieso
      gotowane, warzywka wybrane, owoce wybrane.. mleko pilam bez umiaru..
      i dziecko smacznie spalo a ja szybciutko wrocilam do wagi sprzed
      ciazy a nawet nizszej, bo waze obecnie 47 kg (przed ciaza 49). dieta
      zrobila dobrze i dziecku i mnie.. dzis np nie zjem golonki,
      boczusia, smalczyku a to uwielbialam.. jak wiadomo puste kalorie..
      takze diete polecam wszystkim mamom.. beda zgrabniutke, dobrze sie
      czuly i zadowolone.. bo niby jest powiedzenie- jestes tym, co jesz:)
      haha
      pozdrawiam wszystkie mamy na diecie:)
      • sylwianitro Re: karmie piersia i jem wszystko! 12.11.07, 13:45
        .. i oczywiscie te, które jedzą wszystko, bo mogą:)
    • agmani Re: karmie piersia i jem wszystko! 12.11.07, 13:47
      Rodzilam w kraju, gdzie mocno zwalczane jest cos takiego jak profilaktyczna
      dieta karmiacych. Od razu po poordzie dostalam normalne sniadanie (z kawa) i
      potem caly czas jadlam normalnie. Jak mala miala ze 3 tygodnie bylismy u naszego
      kochanego Taja, u ktorego czlwoeik nie zawsze wie, co je ;) i oczywiscie nie
      bylo sensacji.
      Poniewaz chodzilam z Mloda na sporo zajec dla dzieci i rodzicow (no dobra, 99%
      mam), napatrzylam sie sporo na mamy jedzace i karmiace... i bylo zupelnie
      naturalne, ze mamy umawiaja sie np. do pobliskiej kawiarni i tam jedzac cos
      dobrego wyciagaja cyca ;). O dziwo, dzieci jakos nie byly masowo dreczone
      alergiami ani innymi przypadlosciami, ktorymi straszy sie polskie matki, zeby
      diete trzymaly "na wszelki wypadek".
      Zawsze w takich sytuacjach pytam, jak sobie fani diet wyobrazaja karmienie np.
      przez Hinduski, Arabki, Murzynki i inne matki odzywiajace sie zupelnie inaczej
      niz Polki... bo jakos jak widac karmia i dzieci maja zdrowe.
      • awonas Re: karmie piersia i jem wszystko! 12.11.07, 20:47
        Dręczyłam sie dietą na początku, bo synek miał gazy nad ranem, które go męczyły.
        Nie wiem, czy moja dieta była mu pomocna, bo dla mojej psychiki tak.
        Filip ma teraz prawie 5 miesięcy i jem wszystko od 2 miesięcy łącznie z bigosem,
        kapustą surową, fasolą. Tylko do pomarańczy nie mogę się przekonać. Odrzuca mnie
        od nich. A kawę piję zbożową - moje odkrycie smakowe.
    • martuszkakh Re: karmie piersia i jem wszystko! 13.11.07, 02:11
      ja rowniez jem od poczatku wszystko. no i w moim przypadku jest to
      naprawde wszystko: wlacznie z fasola, kalafiorem itp. a co wiecej
      czesto jadam na ostro (niektorzy mowia ze zdecydowanie za ostro) do
      tej pory bylo ok. i tez zadawalam sobie pytanie czemu inni zaczynaj
      od diety, ale faktycznie latwiej wowczas wyeliminowac to co uczula...
    • diala Re: karmie piersia i jem wszystko! 18.11.07, 19:36
      witam ponownie :)
      rowniez rodzilam nie w Polsce i moze dlatego mam ine spojrzenie na
      temat diety. podobnie jak agmani dostalam w szpitalu normalne
      sniadanie (mleko, sery, kawa, owoce...) i rowniez tutejszy pediatra
      nie rozumial jak mowilam o diecie przy karmieniu piersia... czy to
      tylko w Polsce pokutuje przekonanie, ze trzeba nie jesc "na wszelki
      wypadek"?!
      do mmagda34 - moj synek jest uczulony na mleko, ale nic nie stoi na
      przeszkodzie, zebym ja je pila, bo jak powiedzial mi pediatra:
      dziecko otrzymuje mleko juz przetworzone, wiec moge pic. no i
      synkowi mleko zmienilismy na hipoalergiczne, wysypka znikla, a ja
      nadal pije mleko(ale i tak tylko w kawie, bo generalnie nie lubie).
      z niczego w swojej diecie nie zmienialam, tylko mleko dziecku.
      pozdrawiam :)
      • sandraa3 Re: karmie piersia i jem wszystko! 21.11.07, 14:49
        A ja żałuję, że byłam taka "nowoczesna" i chciałam jeść wszystko.
        Przeze mnie pierwszy miesiąc dziecko przecierpiało :/
        Nikt mi nie wmówi, że mleko nie przenika do pokarmu, skoro u mojego
        dziecka maleńki lek z laktozą powodował wycie calodzienne.
    • michalskamonika Re: karmie piersia i jem wszystko! 18.11.07, 22:40
      Jestem mamą po raz drugi, Moje dzieci mają 3,5 roku i 6 tygodni.
      Może zacznę od przykładu mojej szagieki, która katowała się nie
      jedząc prawie nic - bo jabłko musi być ugotowane, a skórka z niego
      zdjęta, a rosół tylko na białym mięsie, żeby "oko" nie latało, a
      białe pieczywo odpada itp. No i ozywiście pierś sporadycznie- wiecej
      herbatek, żeby przypadkiem nie było otyłe. Dziecko obecnie 4,5 roku
      do tej pory ma problem z wypróżnianiem się i waży tyle co moje 3,5
      roczne. A ja od samego początku jem wszystko oprócz kapusty i
      warzyw strączkowych. Dzięki Bogu "odpkać" moje dzieci nie miały
      probemu z kolkami, alergią, wypróżnianiem się. Uważam, że dzieci w
      tym wszystkim są najważniejsze, ale my MAMY przecież czuwamy nad
      swoimi pociechami.
    • marta266 Re: karmie piersia i jem wszystko! 19.11.07, 21:27
      ja jem doslownie wszystko- konfitury z truskawkami, kawa z mlekiem
      rozpuszczalna, cola light, czasem czekolada i inne dobre i niedobre
      bzdury- karmie moja 5-miesieczna Martynie wylacznie piersia-rosnie
      jak na drozdzach-wazy 8 kg i moze ze dwa razy ale to na samym
      poczatku miala delikatna wysypke na buzi:-)

      pozdrowki
    • visenna_4 Re: karmie piersia i jem wszystko! 21.11.07, 08:56
      Jem absolutnie wszystko. Mała nie ma kolek, wzdęć i ładnie się
      rozwija. Oczywiście nie jadam śmieciowego jedzenia, nie piję Coli,
      ale ja tego nigdy nie lubiłam i odżywiałam się zdrowo. Czytałam,że
      przy karmieniu piersią stosuje się dietę eliminacyjną, ja na razie
      nie musiałam z niczego zrezygnować.
    • sandraa3 ja byłam 21.11.07, 14:38
      Tez tak myslalam, tylko, że dziecko okazało się miec wysypke i
      potworne bóle brzuszka. Odstawiłam nabiał i problem zniknął.
      • sandraa3 Re: ja byłam 21.11.07, 14:51
        aha, jem kalafior i soczewicę.
    • lady_of_avalon Re: karmie piersia i jem wszystko! 21.11.07, 14:59
      Przez pierwsze tryz tygodnie po pordzie jadałam wszytsko oprócz cytrusów i orzwchów bo tak mi lekarka w szpitalu poradziła. Ptem przyszła połozna laktacyjna i wręczyła mi starszliwą liste mnna której wszytko było zkazane i powiedział ze mały na pewno płacze przez moją dietę.. (grr...) Dwa tygodnie jakies na niej wytrzymałam, a ponieważ marudzenie pozosatło na tym samym poziomie to dałam sobie spokój i jem od tego czasu wszystko, a młodemu nic nie jest. Tez jestem przeciwniczką stosowania diety eliminacyjnej na wszelki wypadek. Ile kobiet rezygnuje z tego powodu z karmienia piersią!!! Ciągle słyszę od butelkowych mam: "o jaka ty biedna jesteś ciągle karmisz piersią pewnie nic nie jesz..." I nie moga uwierzyc w to że jem wszytsko... :/
    • aldonnia26 Re: karmie piersia i jem wszystko! 22.11.07, 10:01
      Urodziłam synka 3 m-ce temu i tak jak koleżanka zjadam wszystko. Nie
      jadłam jeszcze fasoli i grochu, ale oprócz tych 2 skladników jwm
      pomidory, kapustę, ogorki kiszone, mleko itd. Moje dziecko nie ma
      kolek, dobrze się rozwija, przybywa właściwie na wadze, a ja nie
      mam problemów z piersiami. Nie mam nadmiaru, czy za mało mleka. Moj
      syn przesypia 5-7 godzin w nocy bez karmienia, także daje mi się
      wyspać, je regularnie i naprawdę nie mam z nim żadnych problemów.
      • sandraa3 Re: karmie piersia i jem wszystko! 22.11.07, 11:19
        Chyba Cie nie lubię :P ;)))
        • Gość: anapol Re: karmie piersia i jem wszystko! IP: *.mt.pl 27.04.14, 14:00
          Urodziłam mojego pierwszego syna w Polsce trzymałam sie diety karmiac piersią a i tak wciąż były kolki płacze wzdęcia.Drugiego syna urodziłam w USA na śniadanie zaraz po porodzie dostałam między innymi sałatkę z czerwonej fasolki, grejfruta, bekon, jajka, kawe...zdebiałam gdy to zobaczyłam więc pospieszyłam informowac personel szpitała ze chce karmic piersią ze nie moge jesc takich rzeczy. Usłyszałąm ze własnie dlatego ze chce karmic piersia mam jesc zdrowo i wszystko. I tak własnie się stało nawet nie przypominam sobie jednej nieprzespanej nocy z powodu brzuszkowego płaczu. Obecnie spodziewam sie trzeciego malucha i z pewnoscia od pierwszych dni bede jadła wszystko.
Pełna wersja