hogi3
26.11.07, 13:06
przeszukałam juz sporą część forum i nic co mogłoby pomóc w mojej
sytuacji nie znalazłam :(
W środę 21/11 miałam poród przez CC i zaraz potem dziecko zostało
przystawione do piersi. Niestety na jej widok dostała prawie
spazmów - może dlatego że nic z niej nie leciało. Była dokarmiana
butelką ale przed każdym karmieniem najpierw była próba
przystawiania do piersi przez pielęgniarki noworodkowe i szczerze
mówiąc same były zdziwione że reaguje aż tak nerwowo na pierś. Od
wczoraj piersi mam nabrzmiałe ale i to nie pomaga - sam widok piersi
doprowadza ją do wielkiego ataku płaczu, a ja karmię butelką bo
przecież nie może nic nie jeść. Od wczoraj też probuję ściągać
pokarm laktatorem ale tym razem robię to chyba nieumiejętnie bo nic
nie ściągnęłam. Może ktoś ma na to jakąś radę bo jestem lekko
przybita i nie wiem co robić ani z małą ani z nabrzmiałymi
piersiami .... Z góry wielkie dzięki za poradę.