ciągłe ssanie w dzień

29.11.07, 16:04
Witam.
Mój 9 dniowy synek w nocy ładnie śpi i muszę go budzić na karmienie,
ale w dzień ciągle przy cycu chce być. Dzisiaj to go karmiłam od 10
do 16 z przerwami na odbicie i zmianę pieluch. Mam wrażenie, że już
nic nie leci, piersi są miękkie. Może pokarm za chudy?
Dzisiaj mam doła, chyba go dokarmię mlekiem modyfikowanym.
co robić, miałyście podobnie?
    • bathilda Re: ciągłe ssanie w dzień 29.11.07, 16:48
      Oczywiście że miałyśmy podobnie. Mleko jest produkowane z krwi, na okrągło, więc
      na pewno nie skończyło się. Chudy pokarm to mit wymyślony przez producentów
      masła ;-)

      Przejrzyj wątki na tej i następnej stronie forum. Znajdziesz pewnie z 10 wątków
      z tego tylko tygodnia założonych przez mamy w tej samej sytuacji. To że dziecko
      "wisi na piersi" nie oznacza że cały czas je. Trochę się przytula, trochę ssie
      dla uspokojenia (jak smoczek). To jedyna osłoda po tym jak go wyeksmitowano z
      raju którym był Twój brzuszek.

      Zajrzyj też do wątku "cycowe wspominki" przyszpilonego na górze. Zobaczysz, że
      każdej z nas było trudno i każda się cieszy że to przetrwała. A jakby co to
      zawsze możesz pytać ;-)

      Pozdrowionka dla Ciebie i maluszka.
      • kaeira Re: ciągłe ssanie w dzień 29.11.07, 17:00
        Bathilda oczywiście ma rację, pokarm nie może byc za chudy, takie wiszenie jest
        normalne, nie dokarmiaj (nie ma potrzeby, a może zaszkodzić uregulowaniu
        laktacji i zanurzyć ssanie) ! W pierwszych tygodniach tak właśnie ma, i nie
        należy im w tym przeszkadzać, choć ja wiem, że to niełatwe.

        > Zajrzyj też do wątku "cycowe wspominki" przyszpilonego na górze.

        A konkretnie w :"ABC Forum".
        Tu link bezpośredni:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=71256484
        • penellopa Re: ciągłe ssanie w dzień 29.11.07, 17:16
          Uzbrój się w cierpliwość i ciesz się maluszkiem przyczepionym do piersi:) Teraz nie macie nic lepszego do zrobienie:) jak się karmić. To normalne. Cierpliwosci. I nie denerwuj się, bo to się małemu udziela.
    • ocelot2 Re: ciągłe ssanie w dzień 29.11.07, 19:10
      nie ma za chudego pokarmu. To mit. Daj sobie czas na unormowanie
      laktacji.
      Synek jest jeszcze malutki i tak naprawdę uczy się dopiero porządnie
      ssać, itp.
      ja też tak miałam na początku. Były dni prawie w całości "na cycu".
      Fakt, męczące, ale wg mnie ma sens.
      Teraz córeczka ma 2 miechy i karmię co 3 h mniej więcej (w nocy
      czasem 2 a czasem 5). I wszystko jest ok.
      Bądź cierpliwa, przystawiaj do piersi na żądanie itp.
      Laktacja normuje s
      • shiva772 Re: ciągłe ssanie w dzień 29.11.07, 19:50
        Kochana! Ja przeleżałam z młodszym ssakiem od 11 lipca do połowy
        sierpnia. Ssał niemal bez przerwy. Mleko się produkuje na bieżąco.
        • melllago Re: ciągłe ssanie w dzień 30.11.07, 10:11
          Dziękuję Wam za pocieszenie, muszę to przetrzymać, nie chcę go
          dokarmiać, ale myślałam, że już nic nie ma w piersiach.
          Dzisiaj w nocy znowu ładnie spał i budziłam go do karmienia, więc
          chociaż w nocy mam odpoczynek.
          • bathilda Re: ciągłe ssanie w dzień 30.11.07, 11:31
            Jeśli ładnie przybiera to nie musisz go budzić w nocy do karmienia. Podjedź na
            spacerze do przychodni i poproś o zważenie - może będziesz mogła sobie pospać
            trochę.
          • nebs Re: ciągłe ssanie w dzień 01.12.07, 13:47
            Mi koleżanka poleciła herbatki dla mam karmiących, podobno jak się
            ich nie pije ciągle, to w razie potrzeby działają lepiej... Ja po
            baaardzo stresującym tygodniu miałam chyba gorszy pokarm, wczoraj
            kupiłam herbatkę hipp'a i dziś mały nie domaga się karmienia tak
            często...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja